Abonamenty na rynku nie rosną już tak szybko jak jeszcze kilka lat temu, to z kolei najnowsze dane wskazują na ich historyczny sukces. W maju tego roku sami amerykanie wydali na subskrypcje związane z gamingiem aż 600 milionów dolarów! Nigdy wcześniej nie odnotowano takiego wyniku.
Mimo że wydatki na gry i akcesoria ostatnio spowolniły, to wzrost usług abonamentowych jest widoczny, a Xbox Game Pass, PlayStation Plus oraz Nintendo Switch Online stają się ważnym elementem domowych budżetów graczy.
Najważniejsze informacje:
- Amerykańscy gracze wydali 600 mln dolarów na abonamenty w maju 2025, o 29% więcej niż rok temu.
- To najwyższy wynik miesięczny w historii segmentu subskrypcji.
- Spadły za to wydatki na sprzęt (-13%) i akcesoria (-6%).
- Eksperci nadal wątpią, czy abonamenty zdominują rynek w długiej perspektywie.
Rekordowy miesiąc dla abonamentów gamingowych w USA

Z danych analityka Mata Piscatelli wynika, że subskrypcje gier – pomimo spowolnienia wzrostu – wciąż są siłą napędową rynku. W maju 2025 gracze z USA wydali na nie rekordowe 600 mln dolarów, co oznacza 29-procentowy wzrost rok do roku. Dla porównania, w maju 2024 ta sama kategoria generowała „zaledwie” 465 mln USD.
To trzeci miesiąc z rzędu, w którym ten segment notuje wzrosty, i jednocześnie jedyny dział, który przyczynił się do ogólnego wzrostu wydatków w branży gier – całościowo amerykański rynek gier wygenerował 4,05 miliarda dolarów (+1%). Dla porównania, sprzedaż sprzętu i akcesoriów spadła odpowiednio o 13% i 6%.
Chociaż liczby robią wrażenie, analitycy nadal zachowują ostrożność. Mat Piscatella zauważa, że subskrypcje mogą mieć znaczącą rolę w branży, ale nie są pewne jako główna siła wzrostu w przyszłości. Ceny gier AAA stale rosną, przez co gracze naturalnie szukają większej wartości – co czyni abonamenty bardziej atrakcyjnymi.
Z drugiej strony, krytycy tego modelu, w tym m.in. założyciel Arkane Studios Raphael Colantonio, ostrzegają przed długofalową niestabilnością ekonomiczną usług subskrypcyjnych.
Kliknij tutaj: Twórcy The Expanse: Osiris Reborn nie robią kopii Mass Effecta!
Wydaje się jednak, że – przynajmniej chwilowo – gracze głosują portfelem i wybierają dostęp zamiast „posiadania”.
Źródło: GameRant



