Dwa lata temu Baldur’s Gate 3 zaskoczyło cały świat, odbierając tytuł Gry Roku takim tytułom jak Tears of the Kingdom czy remake Resident Evil 4. Dziś, mimo że duże aktualizacje to już przeszłość, gra wciąż żyje – i to intensywnie. Z okazji drugiej rocznicy, Larian Studios podzieliło się nowymi statystykami graczy. I nie są to dane, jakich byście się spodziewali.
Zamiast standardowych podsumowań o najczęściej wybieranych klasach czy moralnych wyborach, twórcy pokazali… najdziwniejsze rzeczy, jakie robili gracze.
350 graczy zmieniło Minsca w kapłana śmierci. Najdziwniejsze wybory Baldur’s Gate 3
Najbardziej absurdalna decyzja? 350 osób postanowiło całkowicie zmienić klasę postaci Minsca – kultowego rangera z Aktu III – i uczynić go klerykiem domeny śmierci.
To tak, jakby Gandalf nagle został nekromantą. Całkowicie niepasujące do charakteru Minsca, którego osobowość (i chomik Boo) są wręcz przeciwieństwem mrocznej nekromancji. Larian zareagował z humorem, pytając graczy czy wszystko u nich w porządku.
Shadowheart liderką zmian klas

Najczęściej zmienianą postacią była Shadowheart – pierwotnie kapłanka życia. Aż 4 890 005 razy gracze postanowili nadać jej inną ścieżkę, często zamieniając ją w kleryczkę śmierci, co – w przeciwieństwie do Minsca – miało sens zarówno gameplayowo, jak i fabularnie.
Adopcja dziecka z Wyllem? Tylko 598 graczy to odkryło

Zaskoczeniem było też to, że… tylko 598 graczy zaadoptowało dziecko razem z Wyllem. Reakcja społeczności? Szok, że w ogóle taka opcja istnieje. Użytkownicy Reddita komentując statystyki, nie mogli w to uwierzyć. Dla wielu graczy to sygnał, że wciąż nie odkryli wszystkich tajemnic tej gry.
4 647 graczy pokonało grę w trybie Honour Mode… na poziomie 1

Tryb Honour Mode to wyzwanie dla najodważniejszych – jedno życie, jeden zapis, śmierć oznacza restart. Ale to nie koniec – 4 647 osób ukończyło grę bez awansowania z poziomu 1. Reddit eksplodował od komentarzy, które nie kryły niedowierzania.
Podejrzewa się, że sukces zapewniły im wyłącznie exploity i strategiczne wykorzystanie beczek.
Co dalej z Larian Studios? Szef studia zapowiada następne szaleństwo
Swen Vincke – CEO Larian – opublikował podziękowania i krótkie spojrzenie w przyszłość. Jego zdaniem dzięki sukcesowi Baldur’s Gate 3 zespół może teraz pracować nad kolejnym „szaleństwem”.
Dokładamy wszelkich starań, aby zapewnić Wam mnóstwo zabawy. Naprawdę – mnóstwo zabawy.
~ Swen Vincke
Kliknij tutaj: Rozmowy na temat Stop Killing Games w polskim sejmie
Oficjalnie studio tworzy dwa nowe tytuły, jednak żaden z nich nie jest „czwórką” z logo Baldur’s Gate. Mimo że właściciele marki – Hasbro i Wizards of the Coast – chcieliby kontynuacji, Larian nie planuje robić Baldur’s Gate 4. W tle trwają jednak rozmowy z innymi studiami.
Źródło: Metro



