Po wielu pogłoskach, przeciekach i zapowiedziach nadszedł ten przysłowiowy „dzień dzisiejszy”. EA wreszcie zaprezentowało światu pierwszy zwiastun Battlefield 6. Ta gra może wszystko, bo albo odmieni sytuację upadającej franczyzy, albo pogrąży ją już na dobre.
Najważniejsze informacje
- 24 lipca 2025 roku Electronic Arts oficjalnie udostępniło trailer Battlefield 6;
- Ponad dwuminutowy materiał to typowa rozgrzewka przed prawdziwą kampanią marketingową;
- Na samym wideo dzieje się dużo i zdaje się, że DICE wraca do formuł, które sprawdziły się przed laty;
- Dowiedzieliśmy się też, kiedy ujawnione zostaną szczegóły związane z trybem multiplayer.
Pierwszy trailer Battlefield 6 – co wiemy, a czego się dowiemy?
Dosłownie parę godzin temu pisaliśmy, że EA dopina umowy marketingowe z twórcami treści, a to oznacza, że konkretna kampania marketingowa Battlefield 6 ruszy z kopyta. Dokładnie 24 lipca 2025 roku na oficjalnym pokazie otrzymaliśmy wyczekiwany od dawna trailer tej produkcji, która jest wielką nadzieją nie tylko dla EA albo też producenta, czyli studia DICE.
Sam materiał promocyjny w pewnym sensie może przypominać to, z czym mieliśmy do czynienia w przypadku Battlefield 3, który przed laty był prawdziwym hitem, w który zagrywało się miliony graczy. Można się pokusić nawet o stwierdzenie, że zapowiada się „epicka przygoda”, „pełne wrażeń doświadczenie”, ale na razie radzimy „wstrzymać konie” i ostudzić entuzjazm. Dlaczego?



Bo na temat samego gameplayu nie dowiedzieliśmy się w zasadzie niczego. Trailer był czysto filmowym zlepkiem, który ma zajawić umiejscowienie gry, czas akcji oraz wstępnie zarysować kontekst całego projektu. Wszystko to dodatkowo zostało uzupełnione przez utwór „Masters of War” autorstwa Boba Dylana.
Konkretów, na które warto czekać, dowiemy się dopiero podczas kolejnego wydarzenia, które ma ujawnić kształt i format rozgrywki wieloosobowej. To zaś nastąpi już niedługo, bo 31 lipca 2025 roku. Jeśli więc los serii Battlefield nie jest Wam obcy, to warto wpisać sobie tę datę do kalendarza.
Battlefield 6 to ostatnia nadzieja EA?

Nie da się ukryć, że od kilku ładnych lat seria Battlefield nie radzi sobie najlepiej i w porównaniu do swojego największego rywala, czyli marki Call of Duty, jest zaledwie cieniem. Zarząd EA wierzy jednak, że zaprezentowany dziś Battlefield 6 będzie tym tytułem, który odmieni los i znowu sprawi, że franczyza ta odzyska dawny blask.
Za stworzenie tej gry odpowiadają aż cztery studia: DICE, Ripple Effect, Motive Studios i Criterion, które w trailerze przedstawione zostało jako „Battlefield Studios”. Sam koszt produkcji to około 400 milionów dolarów, choć prawie na pewno nie jest on definitywny, zważywszy na rozkręcającą się akcję marketingową.
Przeczytaj też: Twórcy Postala reagują na kwestię cenzury wymuszonej na Steamie
Czy Battlefield 6 to będzie TA gra, która wreszcie namiesza na rynku? A może stanie się ona kamieniem u szyji DICE i skończy na śmietniku historii? Odpowiedzi na to pytanie poznamy z czasem, jednak już teraz da się wyczuć wśród fanów FPS-ów nutkę ekscytacji i wielkie nadzieje na to, że to faktycznie będzie ten tytuł, po który sięgną i nie spotka ich rozczarowanie.
Źródło: YouTube Oprac. własne



