Legendarny exclusive z PS4 w końcu grywalny na słabszych pecetach. Dzięki najnowszej wersji emulatora ShadPS4, Bloodborne działa płynnie nawet na kartach graficznych z 4 GB VRAM – jak Radeon RX 580.
W świecie emulacji PlayStation 4 dzieją się rzeczy, które jeszcze rok temu wydawały się niemożliwe. Bloodborne, kultowy tytuł FromSoftware, zyskał drugie życie na PC – i to nie tylko na najmocniejszych maszynach. Nowa wersja emulatora ShadPS4 (v0.10.0) sprawia, że nawet posiadacze starszych kart graficznych mogą cieszyć się 60 klatkami na sekundę.
Najważniejsze informacje
- Bloodborne działa w 60 FPS na karcie Radeon RX 580 (4 GB VRAM) dzięki nowej wersji emulatora ShadPS4 (v0.10.0).
- Gra działa w 768p i zachowuje stabilność, a wcześniej problematyczne wycieki VRAM zostały wyeliminowane.
- Modderzy dorzucają swoje: ulepszone tekstury, oświetlenie, filtry i efekty sprawiają, że gra wygląda jak fanowski remaster.
Bloodborne i RX 580? Żaden problem – 60 FPS w 768p
Na kanale ProteinGaming pojawiło się świeże nagranie, które pokazuje Bloodborne uruchomione na karcie RX 580 (4 GB VRAM). Gra działa z prędkością 60 FPS w rozdzielczości 768p i – co najważniejsze – bez większych problemów ze stabilnością. Twórcy emulatora rozwiązali m.in. uporczywy problem z wyciekami pamięci VRAM, który wcześniej powodował crashe nawet na wydajniejszych konfiguracjach.
To ogromny skok jakościowy, który czyni Bloodborne grywalnym na znacznie szerszej gamie sprzętu – i to bez potrzeby kosztownych modernizacji.
ShadPS4 0.10.0. Nie tylko Bloodborne zyskuje
Najnowsza wersja emulatora ShadPS4 przyniosła sporo ulepszeń nie tylko dla Bloodborne. Korzystają z nich również inne tytuły, w tym m.in. The Last Guardian – kolejna perła z katalogu ekskluzywnych gier Sony, która nigdy nie doczekała się oficjalnego portu na PC.
Warto zaznaczyć, że ShadPS4 nadal pozostaje projektem rozwijanym przez społeczność i nie oferuje idealnej kompatybilności ze wszystkimi tytułami. Ale postępy są tak szybkie, że wiele gier z PS4 staje się coraz bardziej stabilnych i grywalnych także na przeciętnych pecetach.
Mody robią swoje. Remaster bez remastera
Oprócz pracy emulatora, modderzy wprowadzają liczne poprawki wizualne, które nadają Bloodborne nowy blask. Dzięki nim gra wygląda jak pełnoprawny remaster – z wyostrzonymi teksturami, lepszym oświetleniem i subtelnymi efektami graficznymi, których próżno szukać w oryginalnej wersji z PS4.
Sprawdź też: Oferta PS Plus na sierpień już dostępna
Dla wielu fanów to spełnienie marzeń: możliwość zagrania w Bloodborne w wyższej płynności, z lepszym obrazem i na PC.
Źródło: wccftech



