Po kilku latach przerwy Gearbox powraca z kolejną odsłoną kultowej serii looter-shooterów. Borderlands 4 trafiło wreszcie w ręce krytyków, a pierwsze opinie pokazują, że studio postawiło na powrót do korzeni, jednocześnie eksperymentując z nowymi pomysłami. Choć gra zbiera wysokie noty, to nie obyło się bez kilku krytycznych uwag dotyczących fabuły, balansu i zawartości końcowej.
Jakie noty zdobywa Borderlands 4?
Na Metacritic gra uzyskała średnią ocen 84, a na OpenCritic – 85. Większość recenzji mieści się w przedziale 7–9/10, co potwierdza, że to solidny powrót serii, choć nie tak przełomowy jak wcześniejsze odsłony.
- DualShockers – 9/10
- Shacknews – 9/10
- Hobby Consolas – 86/100
- Game Rant – 8/10
- IGN – 8/10
- GamesRadar+ – 4/5
- Hardcore Gamer – 4/5
- GameSpot – 7/10
Największe zalety Borderlands 4 zdaniem recenzentów
Krytycy chwalą przede wszystkim dopracowaną mechanikę strzelania i ogromny wybór broni, które tradycyjnie stanowią znak rozpoznawczy serii. Dużym atutem okazała się też nowa, zaskakująco angażująca fabuła z ciekawymi bohaterami i świetnie napisanym antagonistą – The Timekeeperem, którego część recenzentów porównuje nawet do legendarnego Handsome Jacka.
Recenzenci podkreślają również, że Borderlands 4 oferuje najlepszą dotychczasową obsadę grywalnych Vault Hunterów, a dzięki nowym zdolnościom ruchu i bardziej otwartym mapom eksploracja stała się jeszcze przyjemniejsza. Budowanie postaci i eksperymentowanie z buildami daje mnóstwo satysfakcji, a oprawa graficzna oraz charakterystyczny styl artystyczny wciąż wyróżniają serię na tle konkurencji.
Wady i zarzuty wobec Borderlands 4
Nie obyło się jednak bez zastrzeżeń. Najczęściej powtarzającym się zarzutem jest mało angażujący endgame, który w porównaniu do poprzednich odsłon wypada ubogo. Krytycy wskazują także na nierówny poziom fabuły – podczas gdy pierwszy akt angażuje i wciąga, drugi znacząco osłabia narrację.
Pojawiły się również głosy, że niektóre misje poboczne są nużące, a ich wykonanie bywa konieczne, by utrzymać odpowiedni poziom doświadczenia. Frustrację potęguje też powtarzalność wrogów w drugiej połowie gry. Na niektórych platformach gracze mogą liczyć się z problemami technicznymi, takimi jak niestabilna liczba klatek.
Nie przegap: Far Cry stawia na multiplayer
Borderlands 4 to gra, która łączy klasyczne elementy serii z nowymi rozwiązaniami, oferując dynamiczną rozgrywkę, świetne strzelanie i setki godzin zabawy w kooperacji. Choć nie wszystko udało się w pełni dopracować – szczególnie w kwestii narracji i zawartości końcowej – krytycy zgodnie twierdzą, że to mocny powrót serii, która wciąż potrafi wciągnąć i bawić.
Źródła: Metacritic, OpenCritic



