W dniu po premierze gra zgromadziła ponad 200 tys. graczy jednocześnie na Steamie, lecz oceny użytkowników są mieszane – tylko 60% recenzji jest pozytywnych. Najwięcej zarzutów dotyczy fatalnej optymalizacji i problemów technicznych, które przyćmiewają mocne strony rozgrywki.
Borderlands 4 – mocny start na Steamie, ale gracze krytykują optymalizację

Nowa odsłona kultowej serii Gearboxa zaliczyła bardzo solidny debiut pod względem liczby graczy. W momencie pisania newsa – przed południem – Borderlands 4 przyciąga na Steamie ponad 109 tys. osób jednocześnie, a dobowy i zarazem historyczny szczyt miał miejsce w dzień premiery i wyniósł 207 tys. graczy. To wynik, który stawia grę wysoko wśród najgłośniejszych premier tego roku, a jest możliwość uzyskania jeszcze wyższego podczas weekendu.
Mieszane recenzje graczy Borderlands 4 – co poszło nie tak?

Nieco mniej entuzjastycznie prezentuje się jednak odbiór wśród społeczności. Oceny użytkowników są mieszane – zaledwie 60,5% recenzji jest pozytywnych (5479 opinii), podczas gdy 39,5% graczy oceniło produkcję negatywnie (3580 opinii). Głównym powodem rozczarowania okazuje się techniczny stan gry.
Na forach i w recenzjach na Steamie przewija się jeden zarzut: tragiczna optymalizacja i problemy z Unreal Engine 5. Gracze donoszą o doczytujących się obiektach, płaskich teksturach widocznych zaledwie kilkadziesiąt metrów od postaci oraz zauważalnym szumie w cieniach i oświetleniu generowanym przez Lumen. Nawet mocne konfiguracje – takie jak RTX 4080 czy Ryzen 7 5700X3D z RX 6000 – mają problem z utrzymaniem stabilnych 60 klatek na sekundę.
Rozgrywka Borderlands 4 chwalona, ale problemy techniczne psują zabawę
Niektórzy porównują wydajność z Borderlands 3, wskazując, że poprzednia część wyglądała czyściej i działała lepiej, mimo że graficznie nie odstawała tak bardzo od nowej odsłony. Różnica między ustawieniami minimalnymi a maksymalnymi ma wynosić zaledwie około 20 FPS, co dodatkowo potęguje frustrację.
Co ciekawe, sama rozgrywka zbiera lepsze opinie. Fani chwalą bardziej czytelny HUD, ciekawsze drzewka postaci i usprawnienia względem Borderlands 3 w samym gameplayu. Mechanika strzelania wciąż daje sporo satysfakcji, a eksploracja i rozwój postaci wypadają obiecująco. Niestety, wielu graczy deklaruje, że przez problemy techniczne zwyczajnie nie da się w pełni cieszyć z tych zalet.
Cena Borderlands 4 – kontrowersje wokół modelu wyceny
Nie brakuje też komentarzy krytykujących chory model cenowy (70 dolarów) – według części społeczności cena gry została sztucznie zawyżona na tle rynku, co jeszcze mocniej podsyca negatywne recenzje. Budzi to również obawy, że za tym trendem pójdzie reszta wydawców. W kontekście ceny warto wspomnieć, że owa w złotówkach jest „wypolishowana” względem ceny w euro.
Oczywiście nie mogło się obyć bez stworzenia dodatkowo droższych wersji, które zawierają cyfrowe bonusy i przyszłe dodatki. Dodatkowe opłaty w grze za 300 zł, gdzie cena najdroższej edycji wynosi już 530 zł na Steamie.
Dowiedz się więcej: Pierwsze recenzje Borderlands 4
Podsumowując, Borderlands 4 przyciągnęło tłumy i może pochwalić się mocnym startem, ale już teraz widać, że kluczowe będzie szybkie wypuszczenie poprawek technicznych. W przeciwnym razie gra, mimo udanych fundamentów gameplayowych, ryzykuje, że zostanie zapamiętana jako kolejny tytuł, który potknął się na własnym silniku.



