Borderlands 4 to gra premium dla graczy premium? Kontrowersyjne słowa CEO Gearbox

Udostępnij:

Premiera Borderlands 4 miała być świętem dla fanów serii, a tymczasem szybko zamieniła się w pole gorącej dyskusji o wymaganiach sprzętowych i optymalizacji. Do sprawy odniósł się sam Randy Pitchford – CEO Gearbox – ale jego słowa, zamiast łagodzić sytuację, dolały oliwy do ognia.

Borderlands 4 nie dla wszystkich? Gracze narzekają na wydajność i wymagania sprzętowe

Zwiastun Borderlands 4

Pitchford podkreślił, że Borderlands 4 to gra premium dla graczy premium. Według niego tytuł ten wymaga nowoczesnego sprzętu, a osoby próbujące uruchomić go na kilkuletnich komputerach muszą liczyć się z kompromisami. Stwierdził wręcz, że jeśli ktoś nie jest w stanie cieszyć się grą w pełnej jakości, lepiej by skorzystał ze zwrotu, zamiast męczyć się na niskiej wydajności.

Nie jest tajemnicą, że wymagania Borderlands 4 robią wrażenie. Ray tracing, ośmiordzeniowe CPU i ponad 100 GB miejsca na SSD to standard, którego wielu graczy jeszcze nie osiągnęło. Pitchford zalecał rozgrywkę w 1440p oraz stosowanie technologii takich jak DLSS, by poprawić płynność. Problem w tym, że nawet na topowych zestawach sprzętowych gra wciąż potrafi gubić klatki i nie trzyma stabilnych FPS-ów.

Krytyka ze strony społeczności była natychmiastowa. Gracze zarzucili Gearboxowi, że przerzuca winę na użytkowników, podczas gdy to twórcy odpowiadają za optymalizację. Pojawiły się też głosy, że kłopoty wynikają z wykorzystania Unreal Engine 5, który przy niektórych projektach okazuje się wyjątkowo zasobożerny.

Trzy dni po premierze na PC trafiła pierwsza łatka mająca poprawić wydajność, choć studio nie podało dokładnych informacji o jej zawartości. Gracze otrzymali jedynie kilka porad, m.in. by zaktualizować sterowniki AMD i Nvidii oraz pamiętać, że shaderom potrzeba nawet kwadransa na ponowną kompilację.

Przeczytaj również: GTA 6 największą grą w historii?

Na ten moment Borderlands 4 utrzymuje mieszane recenzje na Steamie. Gearbox obiecuje kolejne aktualizacje i apeluje do społeczności o cierpliwość. Pytanie tylko, czy gracze, którzy czekali na premierę latami, będą chcieli czekać kolejne miesiące, aż gra osiągnie stabilny poziom techniczny.

Źródło: GameRant

Ostatnie newsy

Pragmata

Pragmata sprzedała się w dwóch milionach egzemplarzy. Capcom świętuje sukces

Capcom ogłosił, że Pragmata przekroczyła próg dwóch milionów sprzedanych egzemplarzy w ciągu zaledwie 16 dni od premiery. Japoński deweloper podkreśla, ...
Dying Light: The Beast

Tymon Smektała odchodzi z Techlandu po 13 latach

Tymon Smektała – Franchise Director serii Dying Light – ogłosił 6 maja 2026 roku swoje odejście z – wrocławskiego studia ...
BioShock

Nowy BioShock w tarapatach! 2K Games wymienia kierownictwo studia Cloud Chamber

Take-Two Interactive przeprowadziło gruntowną reorganizację w Cloud Chamber – studiu odpowiedzialnym za czwartą część serii BioShock. Szefowa studia Kelley Gilmore ...
O AUTORZE

Miłośnik gier souslike, RPG i metroidvanii, który kocha tytuły takie jak Dark Souls, Castlevania i Disco Elysium całym sercem. Poza grami pasjonuje się popkulturą w praktycznie każdej formie. Fascynuj... Zobacz więcej...

📊 Liczba wpisów: 1070 (w redakcji od 17.01.2025)