Budżetowy koszmar PS5? Były szef PlayStation ujawnia brutalną prawdę o AAA

Udostępnij:

W erze PlayStation 4 gry AAA były dla Sony wizytówką – ogromne, filmowe, dopracowane. Ale jak twierdzi były szef PlayStation – Shuhei Yoshida – ta złota epoka dobiegła końca. Koszty produkcji na PS5 miały niemal się podwoić, a ryzyko finansowe przy tworzeniu wielkich hitów stało się zbyt duże nawet dla największych graczy na rynku.

Na najnowszym podcaście Kit and Krysta Yoshida mówi wprost: branża musi zmienić kurs, bo obecny model przestaje być opłacalny i to może tłumaczyć, dlaczego kolejne ambitne gry są anulowane, a wydawcy zaczynają celować w mniejsze projekty.

Najważniejsze informacje:

  • Budżety gier AAA na PS5 są niemal dwukrotnie wyższe niż na PS4, mimo niewielkiego przeskoku technologicznego.
  • Yoshida twierdzi, że inwestowanie w wysokobudżetowe produkcje stało się zbyt ryzykowne dla wydawców.
  • Rosnące koszty produkcji przekładają się na mniej podpisywanych kontraktów wydawniczych i większą ostrożność inwestorów.
  • Alternatywą dla rynku AAA mają być gry AA za 40–50 dolarów – tańsze, ale solidne i atrakcyjne dla graczy.

AAA na zakręcie – rozwój gier zbyt drogi, by się opłacało

Według Yoshidy dekadę temu pójście na całość w produkcji gier było czymś naturalnym, bowiem gracze oczekiwali więcej godzin rozgrywki, lepszej grafiki i realistycznych animacji, a wydawcy chętnie inwestowali duże środki w największe marki. Jednak dziś mimo dostępności technologii takich jak ray tracing to koszty produkcji przekroczyły granice rentowności, a sukces finansowy gier AAA wcale nie jest już gwarantowany.

Yoshida przytacza analizę, według której ta sama marka potrzebowała dwukrotnie większego budżetu na PS5 niż na PS4, przy praktycznie tych samych założeniach projektowych. Efekt? Wydawcy podpisują coraz mniej kontraktów, ograniczają portfolio, a niektóre zapowiedziane gry, takie jak Perfect Dark czy Everwild są po prostu anulowane, zanim ujrzą światło dzienne. Według niego obecna generacja konsol to pierwszy moment w historii, gdy branża naprawdę zdaje sobie sprawę, że coś musi się zmienić.

Kliknij tutaj: Wycieka przerywnik z anulowanej gry o Batmanie

Tymczasem rośnie zainteresowanie projektami ze średniego segmentu. Coraz więcej niezależnych twórców i mniejszych studiów celuje w gry z kategorii AA – tańsze w produkcji, ale równie angażujące. Tytuły jak Expedition 33 mają szansę na sukces, nie wymagając setek milionów dolarów inwestycji. W tej rzeczywistości graczom coraz częściej przychodzi wybierać: spektakularna grafika i hollywoodzka skala, czy przemyślana rozgrywka w rozsądnej cenie?

Źródło: VideoGamer
Źródło grafiki głównej: Pexels

Ostatnie newsy

Xbox

Xbox w Australii wymaga weryfikacji wieku przed dostępem do gier R18+

Microsoft zaczął informować australijskich użytkowników Xboksa i Microsoft Store na PC, że od końca sierpnia 2026 roku mogą zostać poproszeni ...
Cult of the Lamb

Devolver Digital opuszcza giełdę. Wydawca Cult of the Lamb wraca w prywatne ręce przez presję rynku

Wydawca gier niezależnych Devolver Digital oficjalnie zapowiedział wycofanie swoich akcji z obrotu na londyńskim rynku giełdowym AIM i powrót do ...
Path of Exile 2

Grinding Gear Games szuka polskiego tłumacza. Path of Exile 1 i 2 z powiększonym zespołem lokalizacji

Grinding Gear Games oficjalnie rozpoczęło rekrutację na stanowisko polskiego tłumacza, który dołączy do zespołu odpowiedzialnego za polską wersję językową gier ...
O AUTORZE

Miłośnik gier souslike i RPG, który kocha tytuły takie jak Dark Souls i Disco Elysium całym sercem. Ostatnio pochłonął go Resident Evil. Poza grami pasjonuje się popkulturą w praktycznie każdej formie... Zobacz więcej...

📊 Liczba wpisów: 1441 (w redakcji od 17.01.2025)