CEO Pearl Abyss – Heo Jin-young – zasugerował podczas kwartalnego spotkania z inwestorami, że Crimson Desert może doczekać się rozszerzeń fabularnych oraz trybów wieloosobowych. Decyzja zależy od popytu ze strony graczy – a ten ma solidne podstawy, bo gra sprzedała się w ponad 3 milionach egzemplarzy w ciągu zaledwie pięciu dni od premiery.
Czy Crimson Desert dostanie tryb multiplayer i nowe DLC?
Crimson Desert pierwotnie powstawał jako MMORPG. Gdzieś po drodze studio porzuciło ten kierunek i przekształciło produkcję w singleplayerowe RPG z otwartym światem. Powrót do korzeni w formie trybów wieloosobowych byłby więc domknięciem pierwotnej wizji projektu.
Podczas wyników za czwarty kwartał 2025 roku CEO Heo Jin-young potwierdził, że zespół deweloperski aktywnie rozważa rozbudowę gry. Szef studia stwierdził wprost, że Pearl Abyss planuje – zależnie od potrzeb rynku – rozszerzenie do DLC oraz tryby multiplayer. Na stole leżą zarówno rozszerzenia fabularne, jak i tryby wieloosobowe. Wszystko jednak zależy od tego, jak rynek zareaguje na tytuł w dłuższej perspektywie. Analitycy Samsung Securities szacują, że podobne treści mogą pojawić się najwcześniej za rok lub dwa.
Crimson Desert pod względem sprzedaży okazał się strzałem w dziesiątkę. Dwa miliony sprzedanych egzemplarzy w ciągu pierwszej doby to wynik, którego wcześniej nie osiągnęła żadna koreańska gra. Trzy miliony po pięciu dniach dały Pearl Abyss solidny argument wobec sceptycznych inwestorów. Dla porównania – Borderlands 4 potrzebował około dziesięciu dni, by dobić do 2,5 miliona kopii, a Lies of P przekroczył milion dopiero po miesiącu od premiery.

Gracze zgłaszają szereg zastrzeżeń: niecodzienny schemat sterowania, mylące łamigłówki, kłopoty z wydajnością oraz słabo napisana fabuła. Do tego doszła kontrowersja z generatywnym AI. Gracze odkryli w grze kilka elementów środowiskowych – obrazy i szyldy – które wyglądały jak wygenerowane przez AI.
Pearl Abyss przyznało się, przeprosiło za brak transparentności i zapowiedziało audyt oraz wymianę wszystkich takich zasobów w kolejnych łatkach. Studio nie ujawniło ich wcześniej na stronie Steam, mimo że Valve wymaga odpowiedniej adnotacji.
Pearl Abyss reaguje na bieżąco – wdraża łatki na wszystkich platformach i zapowiada dalsze poprawki. Recenzje na Steamie z mieszanych przeszły już w kierunku pozytywnych.
Gra powstawała przez ponad siedem lat. Szacunkowy koszt produkcji to 200 miliardów wonów – około 560 milionów złotych. Pearl Abyss to studio założone w 2010 roku, znane przede wszystkim z Black Desert Online – MMORPG z 55 milionami zarejestrowanych graczy na całym świecie.

Spółka ma za sobą trzy lata strat operacyjnych. Analitycy NH Investment & Securities prognozują powrót do rentowności jeszcze w tym roku i podnieśli prognozę sprzedaży Crimson Desert na 2026 rok z 3,49 do nawet 5,26 miliona egzemplarzy.
Studio pracuje równolegle nad dwoma innymi tytułami. DokeV – action-adventure z mechaniką zbierania stworzeń, mocno osadzone w koreańskiej kulturze i estetyce K-Popowej – ma zadebiutować około 2028 roku. CEO Heo przyznał też, że skończenie własnego silnika BlackSpace Engine pozwoli skrócić cykl produkcji kolejnych gier. Trzeci projekt – strzelanka Plan 8 – nie doczekał się żadnych informacji od lat.
Pearl Abyss nie potwierdziło oficjalnie żadnego konkretnego DLC ani daty debiutu trybu wieloosobowego. Plany pozostają na etapie rozważań, a ostateczne decyzje studio uzależnia od długofalowego zainteresowania graczy i wyników sprzedaży.
Źródło: Khel Now Gaming



