Gracz spędził kilka dni, obserwując, jak NPC w Crimson Desert kuje posąg wilka od podstaw – w czasie rzeczywistym. Nagrania obiegły sieć, a Daniel Vávra – współzałożyciel Warhorse Studios i główny scenarzysta Kingdom Come: Deliverance 2 – skomentował to zjawisko jako absolutnie niesamowite.
Jak wygląda budowa posągu przez NPC w świecie Crimson Desert?
Aby zobaczyć zjawisko na własne oczy, wystarczy ukończyć zadanie Wolf Over Hernand w Hernandzie, a następnie… czekać. Robotnicy biorą się do pracy i kawałek po kawałku wykuwają monument w kamieniu. Całość trwa na tyle długo, że nawet na przyspieszonym nagraniu oglądanie wymaga cierpliwości. Mimo wszystko gracze zostają – i nagrywają. W sieci pojawiły się klipy dokumentujące kolejne etapy powstawania posągu, a branża reaguje z autentycznym zaskoczeniem.
Daniel Vávra nie zostawił złudzeń co do swojej opinii. Napisał wprost, że to, co Pearl Abyss umieściło w grze, jest absolutnie niesamowite. Biorąc pod uwagę, jak mocno Warhorse Studios samo przykłada się do budowania wiarygodnych, żywych światów w serii Kingdom Come, ta opinia brzmi jak jeden z najcenniejszych komplementów, jakie Crimson Desert mogło otrzymać.
Porównania do Rockstara nasuwają się same. Grand Theft Auto 5 i Red Dead Redemption 2 od lat słyną z podobnych smaczków – można w nich między innymi obserwować, jak schną ubrania powieszone na sznurku. Crimson Desert idzie jednak o krok dalej, bo widz nie tylko czeka, ale na końcu dostaje wymierny, widoczny efekt pracy NPC.
Jeden z graczy poczuł się przy tym zobowiązany do wbicia szpili Rockstarowi – skomentował, że budowa w GTA 5 trwa już 13 lat i wciąż nie jest skończona. A to oznacza, że GTA 6 ma teraz nową poprzeczkę do przeskoczenia.
Źródło: GamesRadar



