Gracz o nicku Zeldasouls ukończył Dark Souls przy spełnieniu ekstremalnych warunków: bez podnoszenia poziomu postaci, bez uników, bez kroków wstecznych, bez broni dystansowych i bez otrzymania jakiegokolwiek ciosu. To pierwsze takie osiągnięcie w historii serii. Praca nad runem trwała dwa lata.
Jak Zeldasouls ukończył Dark Souls na poziomie 1 bez uników i otrzymania ciosu?
Zeldasouls opublikował na YouTube nagranie z całej rozgrywki zatytułowane (World’s First) Dark Souls SL1 No Roll All Bosses No Hit Rangeless. Film trwa trzy i pół godziny – tyle czasu zajmuje przejście gry przy tak drastycznych ograniczeniach. Ze względu na warunki gracz musiał poruszać się wyjątkowo ostrożnie nawet w początkowych lokacjach, takich jak Undead Burg.
Pełna lista zasad, jakie nałożył na siebie Zeldasouls:
- poziom postaci zablokowany na SL1 (brak możliwości awansu)
- bez łuków, kusz i materiałów miotanych
- bez piromancji, zaklęć i cudów dystansowych
- bez uników i skoków z unikiem
- bez kroków wstecznych
- bez wylogowywania się w celu dezagresji wrogów ani resetowania pozycji
- bez trafień od wrogów
- bez śmierci z rąk wrogów (wyjątkiem jest pierwsza walka z Seathem – to zaprogramowana przez grę śmierć)
Warunki te eliminują podstawowe mechaniki obronne Dark Souls. Gracz nie mógł unikać ciosów rolką ani cofać się. Broń dystansowa była poza zasięgiem – dotyczyło to też zwykłych materiałów miotanych, takich jak bomby ogniowe.
Naprawdę brakuje mi słów, by opisać, jak się czuję teraz, gdy to się skończyło. Spędziłem niezliczone godziny na grindowaniu, wymyślaniu strategii, ponoszeniu porażek, cierpieniu i wściekaniu się, a wszystko to na przestrzeni ostatnich dwóch lat. To bez wątpienia najtrudniejszy hitless run, jakiego kiedykolwiek dokonano w Dark Souls 1, a być może i w całej serii souls.
~ Zeldasouls
Gracz podziękował też obserwatorom, którzy śledzili jego próby przez lata. Stwierdził, że większość ludzi zobaczy tylko efekt końcowy jego krwi, potu i łez. Trudno dziś zaimponować nowym osiągnięciem w Dark Souls – granica absurdu dawno już padła. Gracze zdążyli już pokonać serię na matach tanecznych czy instrumentach muzycznych. Run Zeldasoulsa nie ma absurdalnego rekwizytu. Jest po prostu ekstremalnie trudny sam w sobie.
Źródło: PC Gamer



