Wydawca gier niezależnych Devolver Digital oficjalnie zapowiedział wycofanie swoich akcji z obrotu na londyńskim rynku giełdowym AIM i powrót do statusu spółki prywatnej. Zarząd firmy wskazuje na oszczędności sięgające około 1,6 mln dolarów rocznie oraz fundamentalne zderzenie specyfiki gamedevu z giełdowym wymogiem stałego, krótkoterminowego wzrostu wyników.
Devolver Digital opuszcza giełdę. Wniosek i oferta odkupu akcji
W oficjalnym komunikacie dla inwestorów, relacjonowanym również przez serwis Insider Gaming, zarząd Devolver Digital – wydawcy takich hitów jak Cult of the Lamb – poinformował o zwołaniu walnego zgromadzenia akcjonariuszy na 8 września 2026 roku. Głównym punktem obrad będzie głosowanie nad formalnym anulowaniem dopuszczenia akcji spółki do obrotu na rynku AIM będącym częścią London Stock Exchange. Do zatwierdzenia uchwały wymagane jest uzyskanie co najmniej 75% głosów oddanych podczas zgromadzenia. Członkowie zarządu oraz założyciele, dysponujący łącznie 25,91% głosów, zadeklarowali już pełne poparcie dla wniosku.
Z myślą o inwestorach, którzy z przyczyn formalnych lub polityki funduszy nie mogą posiadać akcji spółek nienotowanych na giełdzie, przygotowano procedurę wyjścia. Firma ogłosiła ofertę odkupu akcji o wartości do 5 mln dolarów, obejmującą do 23 320 896 akcji po cenie 16 pensów za sztukę, czyli dokładnie po kursie zamknięcia z 5 sierpnia 2026 roku. Zarząd zatwierdził także plan drugiej, analogicznej oferty odkupu na kolejne 5 mln dolarów, która ma zostać przeprowadzona w ciągu 12 miesięcy od opuszczenia giełdy. Jeżeli akcjonariusze poprą wniosek, ostatnim dniem handlu akcjami Devolver Digital na rynku AIM będzie 15 września 2026 roku, a oficjalne wycofanie nastąpi 16 września 2026 roku.
Niezależny gamedev kontra presja półrocznych wyników

Kluczowym argumentem stojącym za decyzją o zdjęciu spółki z parkietu jest nieprzystawalność modelu biznesowego wydawcy gier niezależnych do wymogów rynku publicznego. W oświadczeniu skierowanym do akcjonariuszy zarząd podkreśla, że przychody wydawcy niezależnego są bezpośrednio uzależnione od skali i terminów pojedynczych premier. Harmonogramy prac deweloperskich bywają nieprzewidywalne, przez co wyniki finansowe w poszczególnych okresach sprawozdawczych wykazują dużą zmienność i nie układają się w liniowy trend wzrostowy.
Przedstawiciele firmy zaznaczają, że ten naturalny dla branży rytm tworzenia gier stoi w sprzeczności z giełdowym oczekiwaniem stabilnego wzrostu w cyklach półrocznych. W efekcie publiczna spółka podlegała stałej presji na realizację krótkoterminowych oczekiwań analityków, co ograniczało długoterminowy potencjał wartości portfolio wydawcy. Presja na szybkie raportowanie wyników w realiach powszechnej niepewności rynkowej dotyka dziś wielu twórców, generując presję na cięcia kosztów oraz restrukturyzacje w studiach. W przypadku Devolver Digital powrót do struktury prywatnej ma pozwolić na skupienie zasobów na dopracowywaniu gier bez oglądania się na półroczne raporty.
Złamana wycena, spadek płynności i zamrożone morale

Decyzja zarządu wynika również ze znacznego rozdźwięku między realną poprawą wyników operacyjnych spółki a wyceną jej akcji na giełdzie. Mimo że w 2025 roku Devolver poprawił przychody, marżę brutto oraz skorygowany wskaźnik EBITDA, a w pierwszej połowie 2026 roku odnotował wzrost przychodów o ponad 60% rok do roku, kurs akcji wynoszący 16 pensów pozostał o ponad 25% niższy niż po publikacji wyników za 2024 rok. Giełda nie zareagowała na operacyjny powrót do wzrostu, co zdaniem kierownictwa potwierdza trwałe niedowartościowanie firmy przez rynek publiczny.
Kup Hotline Miami – PC (Steam)
Dodatkowym problemem stała się drastycznie niska płynność obrotu. W ciągu ostatnich 12 miesięcy średni dzienny wolumen handlu wynosił zaledwie 96 tysięcy akcji, a w ostatnich trzech miesiącach spadł do 33 tysięcy akcji dziennie, co stanowi poniżej 0,01% kapitału. Ponieważ założyciele, kluczowi pracownicy oraz inwestorzy branżowi kontrolują ponad 80% akcji i nie chcieli wyprzedawać walorów po zaniżonej cenie, wolny obrót uległ paraliżowi. Sytuacja ta uderzała w morale zespołu, którego pakiety pracownicze stały się niepłynne. Zdjęcie firmy z giełdy ma zaoszczędzić około 1,6 mln dolarów rocznie i uwolnić czas menedżerów, pozwalając im skupić się na zarządzaniu 7 spółkami zależnymi oraz rozwojem ponad 30 nadchodzących gier – co wpisuje się w trudny rynek, na którym twórcy niezależni walczą o uwagę graczy w obliczu rynkowych zawirowań.



