Jedną z bardziej kontrowersyjnych rzeczy na rynku towarów i usług cyfrowych jest tzw. dynamic pricing, czyli zmiany cen dostosowane pod danego klienta. Ostatnio takie praktyki na całym świecie zaczęło stosować PlayStation w PS Store, co nie spotkało się ze szczególnie ciepłym przyjęciem. Polscy gracze nie chcą jednak tylko wyrażać swojego oburzenia, ale nawołują UOKiK do interwencji.
PlayStation stosuje szemrane praktyki w PS Store
Od kilku dni w polskich mediach społecznościowych da się zauważyć posty graczy, którzy na własnej skórze odczuwają skutki dynamicznych cen w PlayStation Store. Objawia się to tym, że po zalogowaniu do sklepu ceny gier mogą wzrastać nawet o prawie 50% w stosunku do tego, co widoczne jest dla każdego, nawet niezalogowanego użytkownika.
Co bardzo ciekawe, niektórzy zwracają uwagę, że ceny te dostosowywane są przeważnie nie tyle do preferencji zakupowych użytkowników, a do częstotliwości zakupów. Oznacza to, że algorytmy sklepy PlayStation mogą zwiększać ceny gier, jeśli kupujemy ich więcej, ale jednocześnie obniżać je, kiedy raczej rzadko decydujemy się na zakupy. Cel takiego zagrania wydaje się oczywisty – wyciągnąć od klientów jak najwięcej pieniędzy.
Polscy gracze domagają się interwencji UOKiK ws. dynamicznych cen w PS Store
Jak można było się spodziewać, takie działania nie tylko nie spodobały się polskim graczom, ale wręcz skłoniły ich do tego, aby zwrócić się w tej sprawie do UOKiKu. W sieci już można znaleźć wpisy, które potwierdzają, że właśnie zwykli gracze proszą urząd o interwencję w tej sprawie.
Tutaj warto nadmienić, że UOKiK w 2024 roku prowadził postępowanie wyjaśniające w sprawie „stosowania praktyk ograniczających konkurencję, na których mogą tracić twórcy gier, dostawcy platform i gracze„. Niestety, w tej sytuacji młyny sprawiedliwości mielą powoli i przez prawie dwa lata od tamtego momentu, nie doczekaliśmy się żadnych nowych konkretów.
Jako redakcja Gry Wideo postanowiliśmy wystosować do UOKiKU zapytanie w tej sprawie i jeśli tylko uzyskamy na nie odpowiedź, to opublikujemy jego treść.
Oliwy do ognia dodaje także samo PlayStation, a raczej agencja marketingowa, która obsługuję polski rynek dla tej marki. W odpowiedzi na tego rodzaju wpisy oficjalny profil PlayStation Polska prosi o… kontakt z Centrum Obsługi Klienta. Jest to sytuacja skandaliczna i absurdalna, bo dlaczego ktokolwiek miałby rozmawiać z biurem w tej konkretnej sprawie?
Czy dynamiczne ceny w PlayStation Store są legalne?
I w tej kwestii trzeba zaznaczyć, że zjawisko, które wprowadziło PlayStation do swojego sklepu, jest legalne. Efekt działania algorytmu, który automatycznie dopasowuje ceny w zależności od konkretnych parametrów to działanie, które może nam się nie podobać, jednak to samo w sobie naruszeniem prawa nie jest.
Jest jednak w tej kwestii jedno albo bardzo ważne „ale” i nie dotyczy tyle ustalania cen, co raczej informowania o nich klientów. Jeśli sklep będzie informować o zmianie ceny jako o wyjątkowej okazji, podczas gdy będzie to jedna z wielu zmian w ciągu dnia, wówczas mowa o nieuczciwej praktyce, która może dla firmy skończyć się nawet karą.
Czy tak będzie w przypadku PlayStation i PS Store? Bez odpowiedzi UOKiK i ewentualnego śledztwa, nie jesteśmy w stanie na razie tego jednoznacznie ocenić. Pewne jest natomiast, że japoński gigant nie zaskarbił sobie tym sympatii zbyt wielu graczy.



