Twórcy Fallouta chcieli kontynuować Wasteland, ale musieli zmienić wszystko, by uniknąć pozwu od EA. Mimo to korzenie są oczywiste.
Brian Fargo, czyli jeden z najbardziej wpływowych twórców klasycznych RPG-ów komputerowych, współzałożyciel Interplay Productions, ujawnił w nowym wywiadzie, że Fallout (1997) był w istocie kontynuacją Wasteland (1988). Serii, którą Interplay stworzył niemal dekadę wcześniej, ale której prawa należały do Electronic Arts. Z tego powodu twórcy zrobili wszystko, żeby nie zostali pozwani.
Najważniejsze informacje
- Fallout powstał jako duchowy sequel Wasteland – ci same twórcy, podobny system, podobna fabuła.
- Interplay unikało pozwu od EA poprzez zmianę nazw (np. Shadowclaws — Deathclaws) i redesign gry.
- „Your life ends in the wasteland” – fraza z Fallouta mająca świadomie nawiązywać do korzeni.
- Mimo podejrzeń, EA nigdy nie pozwało Interplay – mimo wyraźnych powiązań między grami.
Kulisy Fallouta. Wasteland, EA i prawna pułapka
W 1988 roku Interplay stworzył przełomową jak na swoje czasy grę – Wasteland. Zastosowano w niej unikalny system rozwoju postaci i otwarte podejście do rozgrywki w świecie zdewastowanym po wojnie nuklearnej. Mimo że gra była wielkim sukcesem, jej prawa pozostawały w rękach Electronic Arts, które odpowiadało za wydanie.
Wiele osób nie wie, że [Fallout] był kontynuacją gry Wasteland. Ludzie nie znają historii, która się za tym kryje. Dlatego przeszliśmy od tuneli i trolli do systemu – najemników, szpiegów i prywatnych detektywów – i w ten sposób powstał system oparty na umiejętnościach w grze Wasteland, który następnie trafił do Fallouta.
~ Brian Fargo
Po latach Fargo i jego zespół chcieli kontynuować ten projekt, ale nie mogli legalnie używać tytułu Wasteland ani elementów objętych prawem autorskim. Tak zrodził się Fallout – nowy świat, nowa estetyka retro-futurystyczna lat 50., ale ten sam duch: postapokalipsa, moralna szarość, system umiejętności, taktyczna walka, eksploracja i wolność decyzji.
Od „Tunnels & Trolls” do Fallouta – jak RPG-owe systemy przechodziły ewolucję
Fargo przyznaje, że korzenie Fallouta sięgają jeszcze głębiej – do gry fabularnej Tunnels & Trolls i późniejszych koncepcji systemów RPG rozwijanych przez Interplay. W Wasteland zespół wprowadził system oparty na specyfice danych postaci – czyli rozwiązanie znane jako progresja opierające się na skillach, która stała się trzonem mechaniki Fallouta.
Jednym z ciekawszych momentów wywiadu jest wspomnienie przez Fargo, że znane dziś z Fallouta stwory Deathclaws początkowo nazywały się Shadowclaws. Zmiana nazwy była elementem strategii dystansowania się od pierwowzoru.
Ludzie zapomnieli, że Shadowclaws to Deathclaws. Zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, aby nie zostać pozwanym przez Electronic Arts – nie posuwaliśmy się za daleko.
~ Brian Fargo
Fallout zawierał ukrytą wiadomość: „Your life ends in the Wasteland”
Fargo dodaje, że nawet w samym Falloutcie znalazły się subtelne ukłony w stronę oryginału. Jednym z nich było motto „Your life ends in the Wasteland”, które pojawiało się w materiałach promocyjnych i intra gry. To jawne nawiązanie do tytułu gry, której oficjalnie Fallout nie był kontynuacją, ale w duchu – jak najbardziej.
Mimo ogromnych podobieństw, Electronic Arts nigdy nie wystąpiło z roszczeniem wobec Interplay. Nie wiadomo, czy to efekt dobrze zaplanowanych uników, czy po prostu braku zainteresowania ze strony EA, które w tym czasie skupiło się na innych gatunkach gier.
To pozwoliło Falloutowi zaistnieć jako samodzielna marka – dziś jedna z najważniejszych franczyz w historii gier wideo.
Od Fallouta do Wasteland z powrotem: inExile i Fargo po latach
Brian Fargo wrócił do marki Wasteland w 2010 roku, gdy założył inXile Entertainment. Studio odkupiło prawa do Wasteland od EA i w 2014 roku wydało Wasteland 2, a następnie Wasteland 3 w 2020 roku. Te tytuły wprost kontynuowały dziedzictwo oryginału z 1988, a nie Fallouta – ale dzięki wolności twórczej Fargo mógł wreszcie domknąć swoją pierwotną wizję.
Co dalej? Fallout 5 i kontrowersje szarej moralności
Ostatnio w wywiadach pojawił się także Tim Cain, współtwórca Fallouta, który stwierdził, że gracze wciąż źle rozumieją przesłanie serii. Według niego głównym tematem Fallouta nie jest apokalipsa czy przetrwanie, lecz władza i to, jak ona korumpuje.
Chciałbym zagłębić się w główny motyw Fallouta: władza deprawuje; ludzie zawsze robili złe rzeczy; wojna nigdy się nie zmienia. To zawsze był główny motyw Fallouta.
~ Tim Cain
Fallout 5 według doniesień otrzymał zgodę na realizację, ale Bethesda nie ogłosiła jeszcze oficjalnej daty premiery.
Zobacz również: GTA Online z weryfikacją wieku
Fallout nie powstał w próżni – jego DNA jest wprost związane z Wasteland. Brian Fargo i zespół Interplay nie tyle inspirowali się Wastelandem, co próbowali go kontynuować pod innym szyldem. Historia ta to doskonały przykład na to, jak ograniczenia prawne i korporacyjne nie powstrzymały wizji twórców, lecz wręcz wymusiły kreatywność, która dała początek jednej z najważniejszych serii RPG wszech czasów.
Źródło: YouTube, Insider Gaming, GamesRadar+



