Fallout New Vegas miał przygotować grunt pod sequel, który nie powstanie przez lata

Udostępnij:

Chris Avellone – były starszy projektant Obsidian Entertainment – potwierdził w rozmowie z youtuberem TKs-Mantis, że studio kiedyś poważnie myślało o sequelu Fallout: New Vegas. Plany rozpadły się, zanim projekt zdążył nabrać formy. Według Avellone’a seria nie powróci przez co najmniej sześć najbliższych lat, jeśli w ogóle kiedykolwiek.

Dlaczego Fallout New Vegas 2 nie powstał i jakie są szanse na ożywienie serii przez Microsoft?

Fallout New Vegas
Fallout New Vegas

TKs-Mantis zapytał Avellone’a o Van Buren – anulowany projekt studia Black Isle (twórców Fallout 2) który miał nosić roboczy tytuł Fallout 3. Projekt nigdy nie doczekał się premiery. TKs-Mantis postawił tezę, że Fallout: New Vegas rozgrywa się tak, jakby zdarzenia z Van Buren faktycznie miały miejsce w świecie gry, i poprosił Avellone’a, żeby odniósł się do tej tezy.

Avellone przyznał, że youtuber ma rację tylko częściowo. Pewne elementy z anulowanej gry Black Isle trafiły do chronologii New Vegas. Nie był to jednak systemowo zaplanowany zabieg. Projektant wskazał konkretny przykład. W Van Buren centralny wątek polityczny stanowił konflikt między NCR a handlową mafią. Miało to być główną linią fabularną tamtej gry. W New Vegas motyw pojawił się, ale w mocno okrojonej formie. Poza tym jednym przypadkiem Avellone ocenił wpływ Van Buren na fabułę Nowego Vegas jako ograniczony.

Bardziej istotna okazała się inna relacja. Avellone przyznał, że pisząc historię New Vegas, aktywnie próbował ustawić ją jako punkt wyjścia dla Van Buren, a przez to i dla ewentualnego sequela. Nie była to przypadkowa zbieżność między grami. Był to celowy projekt. To właśnie to powiązanie prowadzi do sedna całej sprawy.

Projektant ujawnił, że detonacje bomb jądrowych w grze – zarówno w głównej kampanii, jak i w dodatkach – miały za sobą konkretny cel narracyjny, zaplanowany z myślą o kolejnej części serii. Avellone powiedział, że potrzebował zdestabilizować określone regiony, żeby nie niszczyć frakcji, lecz podsycić napięcia między nimi.

Bractwo Stali miało wyjść osłabione, a NCR – wciągnięta jeszcze głębiej w konflikt z Bractwem na zachodnim wybrzeżu w Kalifornii. Miało to stworzyć przestrzeń fabularną dla nowych historii w kolejnej odsłonie. Avellone powiedział wprost, że takie decyzje projektowe podjął w czasie, gdy w Obsidian wciąż liczono na to, że uda się zrealizować grę pod tytułem New Vegas 2 lub zbliżonym.

Sam fakt, że Avellone potwierdził istnienie takich planów, to dla wielu fanów pierwsze wiarygodne słowo z pierwszej ręki w sprawie, o której przez lata krążyły wyłącznie spekulacje. Projektant mówił przy tym o konkretnych decyzjach projektowych, które podjął z myślą o kontynuacji, nie o mglistych planach. Pod przyszłą odsłonę miała budować grunt cała fabuła. Część gry dosłownie powstała w tym celu. Przez całą rozmowę projektant dawał sygnały, że temat jest dla niego istotny, ale nie zostawia miejsca na złudzenia. Powiedział wprost, że powrót do Fallout: New Vegas nie nastąpi przez co najmniej sześć lat – jeśli w ogóle kiedykolwiek. To nie jest dyplomatyczna ostrożność. To ocena kogoś, kto miał wgląd w realia studia i widział, jak konkretny plan się rozsypał.

Przyszłość serii w rękach Microsoftu i Bethesdy

Pytanie o kontynuację nie jest nowym tematem w branży. Już w 2022 roku pojawiły się wiarygodne doniesienia, że w Microsofcie toczyły się bardzo wczesne rozmowy o potencjalnym New Vegas 2. Dla wielu był to ważny sygnał, bowiem Microsoft kupił Bethesdę, a to teoretycznie otwierało drogę, żeby przekazać serię innemu deweloperowi i wrócić do narracyjnej formuły New Vegas. Od tamtego czasu żadne nowe informacje nie trafiły do mediów. Cisza trwa czwarty rok z rzędu. Każdy kolejny rok bez jakiegokolwiek sygnału od strony Microsoftu lub Obsidianu zmniejsza szanse na to, że w tych rozmowach cokolwiek faktycznie się ruszyło.

W listopadzie 2025 roku wiceprezes Obsidian ds. operacji potwierdził publicznie, że studio doskonale zdaje sobie sprawę z popytu na sequel. Dodał jednak, że deweloperzy skupiają się na własnych, autorskich projektach i że Xbox wykazał w tej kwestii pełne zrozumienie. Drzwi nie zostały tym zamknięte, ale sygnał priorytetu był wyraźny. Studio nie szuka okazji, żeby wrócić do cudzej franczyzy. Xbox nie tylko nie blokuje tej decyzji – aktywnie ją popiera.

Sytuacja komplikuje się też po stronie Bethesdy. Bethesda Game Studios zarządza marką Fallout, ale skupia całą uwagę na The Elder Scrolls 6. To nie są studia z wolnymi zasobami. Gdyby Microsoft zdecydował się na New Vegas 2, musiałby albo zlecić projekt Obsidianowi wbrew jego aktualnym priorytetom, albo uruchomić nowe studio dedykowane tej serii. Żaden z tych scenariuszy nie zbliża się do realizacji. Bethesda nie ma mocy produkcyjnych na kolejnego Fallouta, Obsidian nie szuka zewnętrznych zleceń.

Avellone był jednym z kluczowych twórców New Vegas i miał bezpośredni wpływ na jej świat. Jego głos w tej sprawie ma inny ciężar niż kolejna branżowa analiza czy anonimowe doniesienia. To nie jest komentator spekulujący o planach studia. To projektant, który sam wbudował w fundamenty gry zaczątki sequela, a potem obserwował, jak studio odchodzi od tych planów. Ważne jest też to, że mówi o tym teraz, lata później – nie w kontekście żadnego ogłoszenia, lecz przy okazji rozmowy o historii serii. Gdy w takiej sytuacji mówi, że sequel nie nastąpi przez sześć lat, jeśli w ogóle, trudno to zbagatelizować.

Samo użycie przez Avellone’a słów „New Vegas 2” we właściwej kolejności wywołało natychmiastowy odzew w sieci. Tak właśnie działa ten temat – wystarczy wzmianka, żeby nadzieje fanów wróciły z pełną siłą, nawet gdy autor wypowiedzi towarzyszył jej jasnym zastrzeżeniem o sześciu latach. Avellone zdaje sobie z tego sprawę i celowo studzi nastroje. Sam przyznał, że te słowa znaczą dla perspektyw sequela bardzo niewiele. Ale trudno się dziwić, że temat wraca. Żądanie kontynuacji jest w społeczności graczy od lat stałe.

Popyt jednak nie tworzy harmonogramu. Od strony czysto logistycznej obraz jest jednoznaczny. Obsidian ma własne IP i zielone światło od Xboxa. Bethesda ma The Elder Scrolls 6. Microsoft nie wywiera presji w żadnym kierunku. W tym układzie Fallout: New Vegas 2 pozostaje bez właściciela, bez budżetu i bez daty.

Ostatnie newsy

Pragmata

Pragmata sprzedała się w dwóch milionach egzemplarzy. Capcom świętuje sukces

Capcom ogłosił, że Pragmata przekroczyła próg dwóch milionów sprzedanych egzemplarzy w ciągu zaledwie 16 dni od premiery. Japoński deweloper podkreśla, ...
Dying Light: The Beast

Tymon Smektała odchodzi z Techlandu po 13 latach

Tymon Smektała – Franchise Director serii Dying Light – ogłosił 6 maja 2026 roku swoje odejście z – wrocławskiego studia ...
BioShock

Nowy BioShock w tarapatach! 2K Games wymienia kierownictwo studia Cloud Chamber

Take-Two Interactive przeprowadziło gruntowną reorganizację w Cloud Chamber – studiu odpowiedzialnym za czwartą część serii BioShock. Szefowa studia Kelley Gilmore ...
O AUTORZE

Miłośnik gier souslike, RPG i metroidvanii, który kocha tytuły takie jak Dark Souls, Castlevania i Disco Elysium całym sercem. Poza grami pasjonuje się popkulturą w praktycznie każdej formie. Fascynuj... Zobacz więcej...

📊 Liczba wpisów: 1070 (w redakcji od 17.01.2025)