Na 4chanie pojawił się przeciek sugerujący, że FromSoftware pracuje nad grą o piratach zatytułowaną Cerulean Onslaught. Według anonimowego źródła owy soulslike miałby zadebiutować już w sierpniu 2026 roku – przed premierą The Duskbloods na Nintendo Switch 2. Informacje zostały udostępnione dalej na Reddicie i szybko rozgrzały sieć, choć ich wiarygodność pozostaje niewiadomą.
Czy FromSoftware naprawdę szykuje pirackiego soulslike’a na 2026 rok?
Doniesienia o tajemniczej nowej grze FromSoftware trafiły do sieci za sprawą anonimowego postu na 4chanie. Stamtąd podchwycili je użytkownicy Reddita – BlueAladdin oraz Cursed_69420 – którzy podzielili się informacjami z szerszą społecznością. Gra nosić ma tytuł Cerulean Onslaught i sytuuje się w gatunku mrocznego action RPG z motywem pirackim. BlueAladdin spekuluje, że kryptonim FMC może oznaczać Fantasy Marine Combat.
Warto mieć na uwadze, że materiał pochodzi z 4chana. Serwis ten bywał źródłem trafnych przecieków w przeszłości, ale równie często kompletnych fejków. Te konkretne informacje należy traktować z bardzo dużą rezerwą.
Sama treść przecieku jest jednak na tyle odważna, że trudno ją zignorować. Anonimowy informator twierdzi, że Cerulean Onslaught miałoby się ukazać jeszcze przed The Duskbloods. To oznaczałoby premierę w sierpniu 2026 roku. FromSoftware znalazłoby się wtedy w sytuacji, w której w ciągu kilku miesięcy wypuszcza dwa zupełnie różne tytuły – grę ekskluzywną na Switcha 2 i pirackiego soulslike’a na bliżej nieokreślonych platformach.
Jak duży skok to byłoby dla FromSoftware?
Żeby ocenić skalę takiego ruchu, warto spojrzeć na trajektorię studia. FromSoftware od dekady buduje swoją tożsamość na podstawie tytułów takich jak seria Dark Souls, Sekiro: Shadows Die Twice, Bloodborne czy Elden Ring. Mroczna estetyka, wymagający system walki i rozbudowane światy pełne ukrytych narracji – to znaki firmowe japońskiego studia – wracały też przy okazji wcześniejszych plotek o projekcie FMC.
Piraci to motyw, który na pierwszy rzut oka nie pasuje do dotychczasowego portfolio. Ale wystarczy się przez chwilę zastanowić. Sekiro zabrało graczy do feudalnej Japonii z shinobi i samurajami. Bloodborne – do wiktoriańskiego miasta ogarniętego kosmicznym horrorem. Elden Ring – do otwartego świata fantasy zbudowanego razem z George’em R.R. Martinem. FromSoftware potrafi wskoczyć w zupełnie nowe realia i zbudować w nich coś natychmiast rozpoznawalnego.
Pirackie akcenty dałyby studiu to, czego jeszcze nie eksplorowało – otwarte morze, abordaże, portowe miasteczka. Wyobraźnia sama podsuwa klimatyczne możliwości: morskie potwory rodem z mitologii, przeklęte statki widma, walki na kołyszących się pokładach. Mogłoby powrócić parowanie pistoletem znane z Bloodborne’a.
Problem w tym, że żadna z tych spekulacji nie opiera się na żadnym potwierdzonym fakcie. Są to wyłącznie rozważania nad tym, co byłoby możliwe, a nie nad tym, co jest pewne. Mimo to, cała ta dyskusja wydaje się być piekielnie ciekawa.
Dwie wielkie premiery w 2026 roku. The Duskbloods oraz nowy soulslike

FromSoftware ma już ogłoszony tytuł na 2026 rok – The Duskbloods, ekskluzywną produkcję na Nintendo Switcha 2. To pierwsza gra studia na konsolę Nintendo od ponad dwudziestu lat, a zarazem wyraźna zmiana kierunku: PvPvE dla maksymalnie ośmiu graczy, multiplayer jako fundament.
Jeśli Cerulean Onslaught naprawdę istnieje i naprawdę miałoby wyjść w tym samym roku, to przeciek sugerowałby sierpień jako datę premiery. Sierpień wyprzedziłby The Duskbloods. Studio opublikowałoby wtedy dwa duże tytuły w krótkim odstępie.
Nie ma przy tym żadnych informacji o platformach, trybie rozgrywki ani o tym, czy Cerulean Onslaught to projekt singlowy, czy kolejna wieloosobowa propozycja. Elden Ring Nightreign i The Duskbloods wyraźnie pokazują, że FromSoftware testuje wody multiplayera. Piracka gra mogłaby ten kierunek kontynuować – kooperacja na morzu brzmi kusząco. Ale to wyłącznie domysły.
Jeden wątek w tym przecieku jest szczególnie ciekawy, niezależnie od tego, czy informacje są prawdziwe. Gdyby Cerulean Onslaught rzeczywiście pojawiło się w 2026 roku, stanęłoby w bezpośredniej konfrontacji z Assassin’s Creed Resynced – oficjalnie zapowiedzianym remake’iem Black Flag od Ubisoft. Dwie duże gry o piratach w jednym roku, od dwóch zupełnie różnych studiów z zupełnie różnymi filozofiami projektowania.
Ubisoft z otwartym światem i przystępną mechaniką kontra FromSoftware z wymagającym systemem walki i mroczną narracją. Gdyby doszło do takiego starcia, fani obu podejść mieliby wyjątkowo bogaty rok. Historia branży notowała już przypadki, gdy podobne tematy nakładały się kalendarzowo i obydwie gry wychodziły na tym lepiej niż gdyby działały w próżni.
Na razie jednak to wszystko scenariusz z kategorii „co by było, gdyby”.
Wiarygodność doniesień o nowej grze FromSoftware
Nic oficjalnego od FromSoftware nie potwierdziło istnienia Cerulean Onslaught. Studio nie odpowiedziało na te przecieki żadnym komunikatem. Plotka zaczęła się na 4chanowej tablicy i przeszła przez Reddita – to wyjątkowo krucha podstawa, nawet jak na standardy branżowych pogłosek.
Zdarzało się, że przecieki z 4chana okazywały się trafione. Zdarzało się też, że całkowicie mijały się z prawdą. Nie ma żadnego powodu, żeby traktować tę informację jako bardziej wiarygodną niż dziesiątki innych podobnych przecieków, które co roku pojawiają się i znikają bez potwierdzenia.
FromSoftware jest studiem, które lubi zaskakiwać. The Duskbloods samo w sobie było niespodzianką – nikt nie spodziewał się, że kolejny projekt studia trafi wyłącznie na Switcha 2 i będzie oparty na multiplayerze. Obserwując reakcje fanów, mało kto też chciałby się tego spodziewać. Gdyby Cerulean Onslaught okazało się prawdą, byłaby to kolejna niespodziewana decyzja w ciągu bardzo krótkiego czasu.



