Grand Theft Auto VI jeszcze nie trafiło na rynek, a już jest określane mianem czegoś, co wykracza poza dotychczasowe kategorie w branży. Według Nigela Lowrie – współzałożyciela Devolver Digital – produkcja Rockstara to pierwsza w historii „AAAAA gra”. W rozmowie z IGN Lowrie podkreślił, że żadna inna seria nie może równać się z GTA pod względem rozmachu, skali i kulturowego wpływu.
GTA 6 nazwane grą AAAAA
GTA 6 budzi ogromne emocje, jest to jedna z najbardziej wyczekiwanych gier w branży. Wymagania graczy są bardzo wysokie, szczególnie po niezwykle udanym i dopracowanym Red Dead Redemption 2, które zachwyca poziomem wykonania nawet na tle dzisiejszych produkcji. Nowa produkcja może być przełomem w branży i ustanowić nowy standard gier.
Mamy gry AAA, potem są gry AAAA, a GTA to prawdopodobnie pierwsza AAAAA gra. Jest po prostu większa niż cokolwiek innego – zarówno jeśli chodzi o zakres i skalę samej produkcji, jak i o jej kulturowy wpływ oraz uwagę, jaką przyciąga.
~ Nigel Lowrie
Oczywiście po dodaniu kolejnej literki A przypomina nam o produkcji Ubisoftu – Skull & Bones, która jako pierwsza została określona mianem AAAA przez twórców. Stało się to obiektem żartów, szczególnie po premierze gry, gdzie jakość nie okazała się zadowalająca. Miejmy nadzieję, że dostawianie dodatkowego A nie oznacza gorszej jakości i Rockstar dowiezie świetny tytuł – mówimy w końcu o studiu, które swoimi grami potrafi sparaliżować harmonogramy całej branży.
Lowrie zdradził, że nawet Devolver rozważał opóźnienie części swoich tytułów, by uniknąć konkurowania o uwagę graczy w tym samym czasie co Rockstar. W jego ocenie premiera GTA 6 działa wręcz oślepiająco na kalendarz wydawniczy. Co ciekawe, Devolver miał odwagę zażartować w mediach społecznościowych, że wypuści grę tego samego dnia co GTA 6 – choć w rzeczywistości firma już raz przesunęła premierę Baby Steps z powodu Silksonga.
Może Baby Steps spokojnie poradziłoby sobie 8 września, mogło tak być. Ale czy jestem gotów zaryzykować byt tego zespołu i przyszłość gry, nad którą pracowali przez pięć lat, tylko po to, żeby sprawdzić, czy obie premiery się udadzą? Nie jestem. Chcę też wysłuchać tego, czego oni chcą – a oni chcą mieć swoje własne 5 minut i w pełni się z tym zgadzam.
~ Nigel Lowrie
Podobne opinie słychać również ze strony ekspertów zajmujących się marketingiem gier. Adam Lieb – CEO platformy Gamesight – stwierdził, że GTA 6 od półtora roku przewija się w niemal każdej rozmowie dotyczącej planowanych premier. Wskazał, że opóźnienie gry do 2026 roku zostało przyjęte z ulgą przez część studiów, które szykowały własne tytuły na jesień 2025 – ale dla innych oznaczało nerwowe przetasowania i reorganizację planów na 2026.
Według analityków GTA 6 ma szansę być największym przełomem w historii branży growej. Jeśli szacowania się sprawdzą, to tytuł może sprzedać się w nakładzie 40 milionów egzemplarzy i wygenerować 3 miliardy przychodu w ciągu pierwszego roku. To ogromne liczby, ale nie powinny dziwić z uwagi na historię serii – GTA 5 do dziś sprzedało się w ponad 215 milionach kopii, ustanawiając nowy standard.
Gorące info: Dzień premiery Hollow Knight: Silksong
Wszystko wskazuje na to, że kiedy GTA 6 trafi na rynek, nie tylko zdominuje sprzedaż, ale też na nowo zdefiniuje nową jakość w gamingu.
Źródło: Gamespot



