Strauss Zelnick (CEO Take-Two Interactive) odniósł się do głośnego przesunięcia premiery GTA 6 na maj 2026 roku. Jak podkreślił, decyzja o opóźnieniu była podyktowana potrzebą „dopracowania szczegółów” i zapewnienia, że Rockstar zrealizuje swoją wizję „bez żadnych ograniczeń”.
Choć Zelnick przyznał, że każde opóźnienie jest bolesne, uznał je za konieczne, by dostarczyć graczom produkt najwyższej jakości. Jednocześnie uspokaja inwestorów i fanów, zapewniając, że rok fiskalny 2026 zapowiada się dla firmy wyjątkowo dobrze, także za sprawą takich produkcji jak Borderlands 4 czy Mafia: The Old Country.
GTA 6 przesunięte do 2026! Szef Take-Two tłumaczy kulisy decyzji
Jeszcze w lutym Take-Two zapewniało, że jesienna premiera GTA 6 jest realna. Dziś wiemy, że premiera została przesunięta na 26 maja 2026 roku. Skąd ta zmiana? Strauss Zelnick w rozmowie z IGN zdradził, że im bliżej końca produkcji, tym wyraźniej widać było potrzebę dodatkowego czasu na dopracowanie szczegółów.
Gdy zbliżasz się do ukończenia gry, która ma być perfekcyjna, staje się jasne, czy potrzeba jeszcze pracy nad jej doszlifowaniem. W tym przypadku uznaliśmy, że odrobina dodatkowego czasu pozwoli Rockstarowi zrealizować ich wizję bez kompromisów
Choć przesunięcie premiery poza obecny rok fiskalny to cios dla wyników finansowych Take-Two, firma patrzy w przyszłość z optymizmem. W planach na 2026 rok są nie tylko nowe odsłony NBA 2K i WWE 2K, ale również duże premiery, które mają zrekompensować czas oczekiwania na GTA 6.
Zelnick wyraził też duże przekonanie, że nowy termin zostanie dotrzymany, ponieważ zazwyczaj dotrzymywali konkretnych dat w przeszłości. Choć w branży gier nigdy nie mówi się nigdy, kolejne opóźnienie GTA 6 byłoby ogromnym zaskoczeniem.
Źródło: IGN



