Zaprezentowana oficjalna okładka GTA 6 wywołała ogromne poruszenie, ale nie tylko z powodów czysto estetycznych. Jak donosi portal PC Gamer, dociekliwi gracze przeanalizowali grafikę piksel po pikselu i dopatrzyli się błędu anatomicznego u aligatora. W sieci natychmiast ruszyła lawina żartów oraz teorii spiskowych.
Czy aligator na okładce GTA 6 rzeczywiście ma za mało zębów?
Głównym źródłem zamieszania stał się wpis na Reddicie. ITehJelleh – użytkownik forum, który nagłośnił sprawę – postanowił policzyć zęby gada widniejącego na grafice promującej nadchodzący hit Rockstar Games.
Coś wydawało mi się nie tak z liczbą zębów, jakie miał aligator na okładce (oczywiście, że tak – dlaczego na to nie wpadłem?), więc policzyłem je i wygląda na to, że ten aligator ma 60 zębów.
~ ITehJelleh
Dla przeciętnego odbiorcy to mało znaczący detal, jednak z biologicznego punktu widzenia sprawa wygląda inaczej. W rzeczywistości dorosłe aligatory posiadają od 74 do 80 zębów. Wpadka jest o tyle zaskakująca, że Rockstar Games słynie z niemal obsesyjnej dbałości o realizm, co widać choćby po niezwykle szczegółowej faunie w ich poprzednich grach.
Ciągła wymiana zębów kontra niedopatrzenie grafików
Biologia podsuwa jednak pewne usprawiedliwienie dla grafików. Aligatory przechodzą przez proces tzw. ciągłej wymiany uzębienia, w trakcie którego mogą stracić i zregenerować od 2000 do 3000 zębów w ciągu życia. Teoretycznie przedstawiony na okładce osobnik mógł być młody lub po prostu przechodzić proces regeneracji.
Mimo to społeczność graczy nie przepuściła okazji do kpin. W komentarzach pod wpisem szybko zaroiło się od ironicznych deklaracji o anulowaniu zamówień przedpremierowych oraz żartów, że gra w tym stanie jest niegrywalna. Niektórzy zaczęli nawet złośliwie sugerować, że premiera okaże się techniczną katastrofą na miarę Cyberpunka 2077.
Prezentacja okładki przyniosła ze sobą jeszcze jedną niespodziankę – Rockstar Games ogłosiło, że już 25 czerwca ruszą oficjalne pre-ordery na grę. Radość fanów szybko jednak ustąpiła miejsca niepokojowi. Podczas aktualizacji oficjalnej strony gry deweloperzy usunęli z niej wszelkie wzmianki o konkretnej dacie premiery, którą wcześniej wyznaczono na 19 listopada 2026 roku.
Nagła modyfikacja witryny wywołała w mediach społecznościowych prawdziwą panikę. Część graczy zaczęła podejrzewać, że usunięcie daty zwiastuje nieuchronny delay. Sprawę nagłośnił serwis Insider Gaming, uspokajając jednocześnie, że 19 listopada wciąż widnieje w sklepach cyfrowych jako termin wydania tytułu na listach życzeń. Najbardziej prawdopodobne wydaje się więc zwykłe przeoczenie lub celowy zabieg marketingowy, mający skupić uwagę odbiorców na ruszającej sprzedaży przedpremierowej.
Teorie spiskowe i gorący kalendarz wydawniczy
Część społeczności doszukuje się w liczbie 60 ukrytego znaczenia. Pojawiły się spekulacje, że za 60 dni Rockstar Games zaprezentuje kolejny trailer lub że w grze znajdziemy 60 rodzajów motocykli. Najbardziej prawdopodobne jest jednak zwykłe niedopatrzenie rysownika, który nie skonsultował anatomii gadów z biologiem.
Kup Grand Theft Auto V Enhanced – PC (Rockstar)
Niezależnie od intencji twórców całe zamieszanie dowodzi, pod jak ogromną presją znajduje się to studio. Każda grafika jest prześwietlana przez miliony par oczu. Gracze z niecierpliwością czekają na debiut gry na konsolach PlayStation 5 oraz Xbox Series X|S, choć planowana na listopad 2026 roku premiera GTA 6 wciąż wydaje się odległa. Na dodatek produkcja początkowo ominie komputery osobiste. Decyzja ta rodzi wiele pytań o to, dlaczego GTA 6 nie trafi od razu na PC. Ten ogromny hype sprawia, że branża drży przed debiutem giganta, co widać przez efekt paniki w kalendarzu premier u innych wydawców.



