Rynek gier wideo bywa bezlitosny – szczególnie wtedy, gdy produkcje trafiają na ten sam dzień premiery co tytuły uznawane za wydarzenia dekady. Właśnie taki los spotkał Hell is Us – nową produkcję studia Rogue Factor, która zadebiutowała dokładnie wtedy, gdy świat gamingowy oszalał na punkcie Hollow Knight: Silksong.
Hell is Us bez szans w starciu z Hollow Knight: Silksong

Statystyki są wymowne – w momencie pisania tego artykułu Hell is Us ma zaledwie 2 861 aktywnych graczy, a szczyt w ciągu ostatnich 24 godzin wyniósł 3 984 osób. To zarazem absolutny rekord tego tytułu, który od premiery nie zdołał przebić nawet symbolicznego progu 5 tysięcy użytkowników online. Trudno się dziwić, bo gdy cała uwaga społeczności, mediów i streamerów skupiła się na Silksongu, inne gry praktycznie przestały istnieć w świadomości graczy.
Co więcej, Hell is Us od początku nie miał łatwej drogi. Gra reklamowana była jako ambitny action-adventure osadzony w mrocznym, surrealistycznym świecie, ale marketing okazał się skromny. W innych warunkach tytuł miałby szansę na budowanie własnej niszy i spokojny rozwój dzięki poczcie pantoflowej. Jednak premiera w cieniu jednej z najbardziej wyczekiwanych gier ostatniej dekady sprawiła, że nawet zainteresowani gracze mogli zupełnie przeoczyć produkcję Rogue Factor.
Porównanie ze zjawiskiem Silksonga jest wręcz brutalne. Gra Team Cherry nie tylko zdominowała Steama i sklepy konsolowe, doprowadzając do chwilowych przeciążeń serwerów, ale też osiągnęła rekordowe liczby – ponad 535 tysięcy graczy jednocześnie na PC oraz ponad 300 tysięcy widzów na Twitchu. W takim otoczeniu Hell is Us wygląda jak tytuł wrzucony na głęboką wodę bez koła ratunkowego.
W branży od dawna mówi się o tzw. efekcie GTA – kiedy wielkie premiery przyćmiewają wszystko inne. Teraz do tej listy dołącza Hollow Knight: Silksong, a Hell is Us staje się jednym z pierwszych przykładów ofiary tej lawiny. Trudno oczekiwać, że sytuacja diametralnie się zmieni, ale możliwe, że w dłuższej perspektywie gra znajdzie swoich odbiorców – szczególnie jeśli Rogue Factor będzie aktywnie wspierać projekt aktualizacjami.
Kliknij tutaj: Cena Hollow Knight: Silksong zmienia strategie twórców indie
Na razie jednak widać, że zderzenie z Silksongiem było dla Hell is Us katastrofalne i pokazuje, że wybór daty premiery w branży gier to kwestia być albo nie być.
Źródło: SteamDB



