Fani Hollow Knighta od lat czekają na konkrety o kontynuacji i… znów muszą uzbroić się w cierpliwość. Zamiast nowego trailera czy daty premiery, twórcy z Team Cherry zaserwowali kolejne żarty – tym razem z dodatkiem DLC!
Podczas niedawnego streamu u youtubera Primacon padł komentarz, który podgrzał emocje wśród społeczności. Matthew „Leth” Griffin, odpowiedzialny za marketing Silksonga, napisał na czacie krótkie, ale wymowne zdanie: „There’s always DLC”. Reakcja fanów? Eksplozja śmiechu i memów, bo sequel, który od sześciu lat powstaje w bólach, wciąż nie ma nawet daty premiery.
DLC do Silksonga, ale kiedy sama gra?
Choć dla wielu to świetna wiadomość – w końcu więcej treści to zawsze dobra nowina – część graczy poczuła się, delikatnie mówiąc, zirytowana.
WYDAJCIE CHOLERNĄ GRĘ, ZANIM ZACZNIECIE GADAĆ O DLC.
~ Nirtrack (użytkownik Reddita)
Team Cherry oficjalnie zapowiedziało Silksonga jeszcze w 2019 roku. Początkowo miał być to rozszerzenie do pierwszego Hollow Knighta z 2017, ale projekt rozrósł się do rozmiarów samodzielnego tytułu.

W międzyczasie gracze dostali tylko garść trailerów i enigmatyczny termin, czyli przed Świętami 2025. Mimo to Silksong od dnia premiery ma trafić do Xbox Game Pass i będzie dostępny na Xbox Series X|S, Xbox One, PC, PS5, PS4, Nintendo Switch oraz Switch 2.
Mam nadzieję, że to DLC nie zmieni się w pełnoprawną grę, która powstaje osiem lat.
~ Justice_soul20 (użytkownik Reddita)
Marketingowy żart czy realny plan? Tego nie wiemy. Pewne jest jedno – fanom Hollow Knighta kończy się cierpliwość, a memy o braku informacji żyją własnym życiem.
O samej grze słów kilka…

Czym ma być Silksong? To pełnoprawna kontynuacja Hollow Knighta, która pierwotnie miała być jedynie rozszerzeniem. Gracze wcielą się w Hornet – szybszą, bardziej zwiną bohaterkę, która zwiedzi zupełnie nowe królestwo Pharloom.
Twórcy obiecują setki nowych przeciwników, rozbudowany system walki i parkouru, świeże mechaniki rzemiosła oraz ponad 150 zupełnie nowych przeciwników do pokonania. Ścieżkę dźwiękową ponownie komponuje Christopher Larkin, którego muzyka do pierwszej części stała się kultowa.
Silksong ma zachować klimat mrocznej bajki, ale z większym naciskiem na dynamikę i mobilność – Hornet potrafi wykonywać szybkie uniki, wspinać się i używać jedwabnych nici do ataków i pułapek. Nowe królestwo obiecuje większe zróżnicowanie biomów i bardziej pionowe lokacje.

Oficjalnie Silksong ma ukazać się przed końcem 2025 roku i zadebiutuje w Xbox Game Pass w dniu premiery. Gra trafi też na wszystkie główne platformy, w tym Switcha i Switcha 2. Mimo obietnic brak nowego gameplayu czy solidnego trailera budzi obawy – fani żartują, że zanim Hornet wyruszy w podróż, minie dekada.
Przeczytaj też: Silent Hill 1 Remake potwierdzony!
Czy Team Cherry faktycznie pracuje nad DLC? Tego nie wiadomo. Pewne jest, że gracze pragną nie dodatków, a konkretnej daty premiery.
Źródło: Reddit



