Daniel Vávra – dyrektor kreatywny nadchodzącego Kingdom Come: Deliverance – twierdzi, że rozwój sztucznej inteligencji jest nieunikniony i na zawsze zmieni branżę gier oraz filmów. Deweloper uważa, że walka z technologią jest bezcelowa, a gen-AI stanowi szansę na tworzenie ambitnych projektów bez ogromnych budżetów korporacyjnych. Vávra porównuje korzystanie z AI do prowadzenia samochodu – to narzędzie, które pozwala szybciej dotrzeć do celu.
Branża już nie wróci do normy. Vávra ostro odpowiada krytykom sztucznej inteligencji
Weteran branży z ponad 20-letnim stażem zareagował na materiały wideo prezentujące fotorealistyczne możliwości generatywnej sztucznej inteligencji. W swoim wpisie na mediach społecznościowych podkreślił, że technologia ta umożliwia pojedynczym osobom tworzenie treści, które wcześniej wymagały ogromnych zasobów. Jako przykład podał trailer wykonany przez jedną osobę w zaledwie dwa dni.
Vávra sugeruje, że zamiast stawiać opór, twórcy powinni dążyć do symbiozy z nowymi narzędziami. Pozwalają one na szybszą iterację, skuteczniejsze testowanie i sprawniejszą produkcję ogromnych światów, co staje się standardem w nowoczesnym gamedevie.
Choć Vávra postrzega AI jako szansę na uniezależnienie się od korporacyjnych pieniędzy, branża pozostaje podzielona. Największe kontrowersje budzi zastępowanie artystów, muzyków i aktorów przez algorytmy. Warto przypomnieć słowa Douga Cockle’a (głos Geralta w Wiedźminie), który w wywiadzie dla Insider Gaming nazwał replikację głosu przez AI kradzieżą.
Dyrektor kreatywny Warhorse Studios odniósł się bezpośrednio do krytyków, którzy uważają AI za zaprzeczenie sztuki. Porównał on proces twórczy wspomagany technologią do ewolucji transportu.
Moja „sztuka” to tylko materializacja moich myśli, rezultat moich dłoni prowadzonych przez mój mózg. To podobne do stwierdzenia, że prowadzenie samochodów jest nienaturalnym oszustwem, aby dotrzeć do celu szybciej, a jedynymi ludźmi, którzy naprawdę docierają na miejsce, są ci, którzy idą pieszo…
~ Daniel Vávra
Kliknij tutaj: Były szef Rockstara zaprzecza powiązaniom z Epsteinem
Dyskusja wywołana przez Vávre pokazuje, że studio nie boi się korzystać z nowoczesnych narzędzi bez oglądania się na branżowe tabu.
Źródło: Insider Gaming



