Hideo Kojima nie przestaje zaskakiwać. Na specjalnym evencie z okazji 10-lecia Kojima Productions japoński wizjoner ujawnił, że oprócz zapowiedzianych już projektów – OD: Knock, Physint czy adaptacji filmowych i serialowych Death Stranding – od miesięcy pracuje także nad czymś całkowicie nowym. Tym razem połączył siły z twórcami Pokemon GO, czyli studiem Niantic. Efekt? Gra w technologii AR, która ma zmienić sposób, w jaki łączymy się z rzeczywistością.
Hideo Kojima zapowiada nową grę AR we współpracy z twórcami Pokémon GO
Pokazany zwiastun trwa ponad dwie minuty i od razu stawia przed graczami wyzwanie: „wyjdź poza ekran”. Na nagraniu widzimy bohatera przemierzającego ulice, skanującego budynki i obiekty, a także odkrywającego interakcje ukryte w przestrzeni miejskiej. Choć na razie nie ujawniono ani tytułu, ani daty premiery, jedno jest pewne – Kojima szykuje doświadczenie, które ma przypominać Death Stranding przeniesione do prawdziwego świata.
Nowa produkcja powstaje przy współpracy z Niantic Spatial, spółką-córką Niantic, stworzoną po wewnętrznym podziale firmy w 2025 roku. To właśnie ona ma odpowiadać za innowacyjne rozwiązania technologiczne oparte na danych zebranych przez miliony użytkowników Pokemon GO.
Death Stranding w realnym świecie?

Kojima w trakcie wystąpienia wyjaśnił, że pomysł narodził się z idei budowania więzi między ludźmi i ich otoczeniem – motywu przewodniego pierwszego Death Stranding.
To jest jak prawdziwe Death Stranding w prawdziwym świecie, gdzie możesz łączyć się z ludźmi albo z rzeczywistym otoczeniem w swoim mieście.
~ Hideo Kojima
Choć brzmi to enigmatycznie, Kojima znany jest z tego, że jego projekty często początkowo wydają się niezrozumiałe, by później okazać się rewolucyjnymi. Tak było, chociażby z Death Stranding, które początkowo krytykowano jako symulator chodzenia, a ostatecznie zyskało status kultowego, doczekując się sequela.
Co dalej w planach Kojima Productions?

Podczas prezentacji Kojima nakreślił również 20-letni plan rozwoju studia. Rozpoczął się on w 2015 roku wraz z pierwszym Death Stranding, a obecnie jesteśmy na jego półmetku.
Na horyzoncie są już:
- OD: Knock – horror psychologiczny publikowany przez Xbox,
- Physint – projekt ekskluzywny dla PlayStation, zaplanowany dopiero na okolice 2030 roku (prawdopodobnie na PS6),
- liczne adaptacje Death Stranding w innych mediach.
- Gra AR tworzona z Niantic nie ma jeszcze terminu premiery, ale Kojima zasugerował, że może zadebiutować wcześniej niż pozostałe projekty.
Czy to początek nowej ery gier chodzonych?

Jeśli Pokemon GO zachęcał ludzi do spacerów, to Kojima zdaje się planować coś jeszcze ambitniejszego – połączenie narracji i filozofii Death Stranding z mechanikami AR. W praktyce oznacza to, że gracze będą nie tylko chodzić z telefonem w ręku, ale także budować więzi z innymi użytkownikami i odkrywać ukrytą warstwę świata wokół nich.
Zajrzyj tu: WWE 2K25 zamknie serwery w 2027 roku
Być może to właśnie Kojima wyznaczy kolejny kierunek dla całej branży – od symulatora chodzenia do gry, która sprawia, że chodzenie zyskuje sens.
Źródło: TheGamer



