Owen Mahoney – były szef firmy Nexon, znany z ryzykownej decyzji o inwestycji w studio Embark (twórców Arc Raiders) – uważa, że branża gier AAA znajduje się na krawędzi upadku. Ekspert ostrzega, że bez fundamentalnej zmiany w podejściu do tworzenia produkcji wysokobudżetowych, sektor czeka katastrofa na niespotykaną dotąd skalę. Krytykuje on zbytnią ostrożność prezesów, która paraliżuje innowacje, skutkując zalewem powtarzalnych i nieangażujących tytułów. Mahoney upatruje jedynej szansy na ratunek w rewolucyjnym potencjale sztucznej inteligencji.
Dlaczego branża AAA stoi na krawędzi upadku? Były CEO Nexon widzi koniec pewnej ery
Menadżer, który stał na czele Nexon w latach 2014–2024, otwarcie wyraża swoje obawy o przyszłość największych deweloperów. W jego ocenie branża gier AAA strukturalnie jest na granicy końca, a brak gruntownej rewizji dotychczasowych metod doprowadzi do pogłębienia kryzysu. Mahoney wskazuje, że głównym problemem są nazbyt asekuracyjni menedżerowie. Zamiast podejmować ryzyko i poszukiwać nowatorskich rozwiązań, wybierają oni sprawdzone i bezpieczne formuły. Ta tendencja do powielania wzorców prowadzi do znużenia graczy i systematycznej utraty zainteresowania rynkiem.
Uważam, że branża AAA jest strukturalnie na krawędzi końca. Bez poważnej rewizji naszego podejścia do tworzenia gier czeka nas jeszcze większa katastrofa niż dotychczas.
~ Owen Mahoney
Mahoney przyznaje, że inwestycja w Embark Studios – projekt Arc Raiders – była obarczona znacznym ryzykiem, jednocześnie stanowczo twierdząc, że takie odważne podejście jest niezbędne do uzdrowienia sektora. Wyjaśnia, że wielu prezesów unika ryzykownych przedsięwzięć ze strachu przed utratą stanowiska w przypadku porażki projektu wartego setki milionów dolarów. Taka postawa skutkuje biernością branży, której efektem są produkty niespełniające oczekiwań konsumentów.
Gdy jesteś szefem firmy o wartości 23 miliardy dolarów i musisz szybko podjąć decyzję o inwestycji, wiesz, że jeśli nowy projekt nie się powiedzie, będziesz musiał tłumaczyć się zarządowi, dlaczego spalono 300 milionów dolarów.
~ Owen Mahoney
AI jako katalizator rewolucji i szansa na trzykrotny wzrost
Mahoney postrzega sztuczną inteligencję jako potencjalny katalizator rewolucji i klucz do odrodzenia branży. Uważa on, że AI nie tylko przyczyni się do przyspieszenia produkcji, lecz także otworzy przed twórcami zupełnie nowe horyzonty kreatywności.
AI ma nieprawdopodobną zdolność do tworzenia dużej ilości śmieci, ale dzięki temu gracze będą odrzucać słabe produkty. Uważam, że branża potroi się w ciągu 7 lat.
~ Owen Mahoney
W swojej analizie Mahoney zwraca uwagę na dramatyczną sytuację deweloperów, którzy zmuszeni są wybierać między walką o finansowanie w sektorze indie a pracą nad wyizolowanymi fragmentami gier w strukturach dużych studiów. W jego opinii jest to okropny wybór, który potwierdza, jak zła jest kondycja strukturalna branży.
Deweloperzy mogą albo tworzyć coś jako indie bez dużego doświadczenia, albo iść pracować w fabrykę, co w zasadzie wygląda jak praca dla dużych studiów AAA. To okropny wybór. Strukturalnie branża jest w bardzo złym stanie.
~ Owen Mahoney
Warto przeczytać: Czy Netflix przejmie Warner Bros. Discovery?
Słowa Owena Mahoneya stanowią poważne ostrzeżenie: bez odważnych i radykalnych zmian w metodologii tworzenia gier, sektor AAA czeka nieuchronny kryzys. Ratunkiem ma być jedynie połączenie ryzyka, innowacji i pełnego wykorzystania potencjału sztucznej inteligencji, która – jego zdaniem – jest w stanie zarówno przyspieszyć proces produkcyjny, jak i przedefiniować oczekiwania samych graczy.
Źródła: GamesRadar, Yahoo



