Ubisoft padł ofiarą masowego ataku hakerskiego na serwery Rainbow Six Siege, gdzie hakerzy przyznali graczom miliardy kredytów R6, rzadkie skórki i manipulowali banami, powodując totalny chaos. Serwery gry zostały wyłączone, a niepotwierdzone doniesienia wskazują na kradzież terabajtów source code Ubisoftu od lat 90. do dziś. Incydent dotknął miliony graczy i ujawnił poważne luki w zabezpieczeniach firmy.
Wyciek kodu źródłowego Ubisoft i potężny atak na serwery Rainbow Six Siege
Atak rozpoczął się w sobotę 27 grudnia 2025 roku około godziny 15:10, gdy gracze nagle otrzymali około 2 miliardów kredytów R6 i Renown – walut premium wartych realne pieniądze, szacowanych na 13,33 miliona dolarów przy cenie 15 000 kredytów za 99,99 USD. Hakerzy odblokowali wszystkie kosmetyki, w tym ekskluzywne skórki deweloperskie, banowali i odbanowywali konta losowo, a także wyświetlali fałszywe komunikaty banów w tickerze moderacyjnym. Ubisoft szybko wyłączył serwery gry i Marketplace, potwierdzając incydent na X/Twitter, ale anulowanie transakcji cofnie zmiany od 12:00 czasu polskiego, bez kar dla graczy za wydane kredyty.
Gra Rainbow Six Siege – taktyczny shooter z 2015 roku – ma dziesiątki milionów graczy i jest kluczowym źródłem przychodów Ubisoftu, co czyni ten incydent jednym z największych w historii gamingu.
Niepotwierdzone doniesienia wskazują na wykorzystanie luki MongoBleed (CVE-2025-14847) w MongoDB, umożliwiającej nieautoryzowany dostęp do pamięci serwerów i wyciek kluczy uwierzytelniających. Według VX-Underground cztery grupy hakerów działały niezależnie: pierwsza manipulowała banami i inwentarzem w R6 bez dostępu do danych użytkowników; druga pivotowała do repozytoriów Git, kradnąc ponad 900 GB kod źródłowy Ubisoftu (wszystkie gry od lat 90., SDK, usługi multiplayer); trzecia rzekomo ukradła dane użytkowników i żąda okupu.
Warto przeczytać: Zapowiedziano Sword and Fairy 4: Remake
Atak na R6S mógł służyć jako zasłona dymna dla kradzieży kodu źródłowego, co zagraża poufności. Serwery pozostają niestabilne, a Ubisoft nie wydał pełnego oświadczenia.
Źródła: BleepingComputer, SC Media



