Użytkownicy Xbox Series X|S, którzy zamówili Lego Batman: Legacy of the Dark Knight przez aplikację Walmart, odkryli dziś rano, że gra nie tylko dała się pobrać – ale też uruchomić. Na kilka godzin serwery TT Games i WB Games nie blokowały dostępu do pełnej wersji tytułu zaplanowanego na 29 maja 2026 roku. Przez ten czas dziesiątki graczy weszły do gry i zdążyły zebrać pierwsze wrażenia.
Jak gracze zagrali w Lego Batman: Legacy of the Dark Knight przed premierą?
Wątek pojawił się dziś rano na r/legogaming. Użytkownik Dramatic-Track-9935 napisał, że złożył zamówienie w Walmarcie, dostał cyfrowy kod, zrealizował go na konsoli – a po pojawieniu się powiadomienia „ready to start” po prostu kliknął. Gra się uruchomiła bez żadnego błędu i bez ekranu blokady.
Społeczność zareagowała niedowierzaniem. Jeden z komentujących szybko podsumował sprawę: pre-load wystartował tego samego dnia, a sklep najwyraźniej przez pomyłkę wgrał pełną wersję zamiast samego pliku do pobrania. To nie był wyciek w klasycznym sensie. Nikt nie hakował serwera ani nie złamał zabezpieczeń – Walmart po prostu nie zaszyfrował danych przed oddaniem ich użytkownikom.
Kilka godzin po tym, jak wątek zdobył setki komentarzy, TT Games wypuściło update, który zastąpił 45-gigabajtowy plik gry plikiem o rozmiarze 345 MB. Dostęp z poziomu konsoli online został zablokowany. Ci, którzy zdążyli przejść w tryb offline przed aktualizacją, mogli grać dalej – przynajmniej do momentu, gdy ich konsola wróci do sieci.
Co gracze zobaczyli w Lego Batman: Legacy of the Dark Knight?
Użytkownik nadroj37 opisał przebieg swojej sesji szczegółowo. Kupił standardową wersję za 70 dolarów przez aplikację Walmart na iOS, dostał kod mailem i zrealizował go bezpośrednio na Xbox Series X. Gra pobrała się bez problemów. Pierwsze uruchomienie zakończyło się błędem sterowania – ruch i kamera nie działały, tylko przycisk menu reagował na wejście. Ale po wymuszonym zamknięciu i ponownym uruchomieniu, gdy całe pobieranie dobiegło końca, gra ruszyła normalnie.
W trybie Performance nadroj37 ocenił wydajność jako płynne 60 FPS już w pierwszych sekundach rozgrywki. Zaznaczył, że startowy obszar nie należy do najbardziej wymagających – nie sposób wyciągnąć z tego miarodajnych wniosków dla całej gry. Grał kilkanaście sekund, zanim oddał telewizor dziecku.
Inni użytkownicy dorzucali kolejne informacje. Jeden z nich potwierdził, że gra zawiera mechanikę dnia i nocy – wszystkie wcześniejsze materiały promocyjne pokazywały wyłącznie nocne Gotham. Pojawił się też zrzut ekranu tytułowego w wysokiej rozdzielczości. Kilka osób pytało o opcje split-screen i listę osiągnięć – ta ostatnia nie była jeszcze aktywna w momencie dostępu, co sugeruje, że serwery jeszcze nie obsługują w pełni daty premiery.
Czy Lego Batman: Legacy of the Dark Knight ma Denuvo?
To pytanie padło szybko w wątku. Tak – Lego Batman: Legacy of the Dark Knight korzysta z Denuvo. Na ile ta ochrona spowolni ewentualny wyciek pełnej wersji do sieci, okaże się w ciągu kilku dni po premierze.
Playground Games również wgrało na Steama ponad 155 GB niezaszyfrowanych plików Forza Horizon 6 – 10 dni przed planowaną premierą. Mechanizm był identyczny: brak szyfrowania przy pre-loadzie, pliki dostępne dla każdego, kto wiedział, gdzie szukać. TT Games i WB Games nie skomentowały zdarzenia.
Premiera Lego Batman: Legacy of the Dark Knight zaplanowana jest na 29 maja 2026 roku na PC, PS5, Xbox Series X|S oraz Nintendo Switch 2.



