Warhorse Studios – znane z Kingdom Come: Deliverance – pracuje nad otwartym RPG osadzonym w Śródziemiu. Studio nie podaje jeszcze daty premiery, ale z nowych komentarzy wynika, że projekt ma stawiać na immersję, żywy świat, mocną narrację i formułę, którą gracze kojarzą z czeskim zespołem.
Jakie będzie Lord of the Rings RPG od Warhorse?
Warhorse Studios niedawno potwierdziło, że rozwija nowe RPG w świecie The Lord of the Rings, a teraz dorzuciło kilka konkretów w trakcie społecznościowego streamu. Jak opisuje serwis IGN, projekt określono wcześniej jako RPG w otwartym świecie Śródziemia, więc nie znamy jeszcze epoki, bohaterów ani dokładnego miejsca akcji.
Najważniejsze jest jednak to, że zespół nie brzmi tak, jakby chciał zrobić prostą grę akcji na licencji. Tobias Stolz-Zwilling – dyrektor komunikacji Warhorse – mówił o projekcie jako o głęboko immersyjnej produkcji z żywym światem, pełnym ciekawych postaci, zapadających w pamięć lokacji i mocnym naciskiem na fabułę. To brzmi jak próba przeniesienia filozofii Kingdom Come do fantasy, a nie tylko wykorzystania popularnego logo.
Stolz-Zwilling zaznaczył też, że zespół od Śródziemia traktuje grę jako projekt z pasji i chce mocno wejść w materiał źródłowy.
Na czele zespołu odpowiedzialnego za grę w Śródziemiu stoi Viktor Bocan – design director Kingdom Come: Deliverance 2. Warhorse budowało swoją rozpoznawalność na RPG-ach opartych na detalach, konsekwencji świata i wolniejszym, bardziej symulacyjnym tempie niż w wielu wysokobudżetowych grach akcji.
Studio zaznacza przy tym, że gra nie ma jeszcze konkretnego terminu, którym można się podzielić. W tym samym streamie padła informacja, że następna produkcja z serii Kingdom Come ma ukazać się w kolejnym roku fiskalnym, ale RPG w Śródziemiu wygląda na projekt bardziej odległy. Gracze raczej nie powinni nastawiać się na szybką premierę.
Warhorse chce trzymać się własnej formuły
Stolz-Zwilling podkreślił też, że Warhorse chce dalej robić gry na własnych zasadach. Wprost mówił, że studio pracuje tylko nad projektami, które chce tworzyć, i w sposób, który uważa za właściwy. W tym kontekście padła też deklaracja, że zespół przy każdym projekcie chce walczyć o pozycję wśród najważniejszych twórców RPG.
Pracujemy tylko nad grami, nad którymi chcemy pracować, w sposób, w jaki chcemy nad nimi pracować.
~ Tobias Stolz-Zwilling
To ważne z perspektywy graczy, bo Śródziemie ma za sobą wiele adaptacji, ale pełnoprawne, duże RPG w tym uniwersum wciąż pozostaje czymś, czego fani od lat wyglądają. Seria Middle-earth: Shadow of Mordor i Shadow of War poszła raczej w stronę akcji i systemu Nemesis, a inne produkcje często wybierały MMO, strategię albo przygodową skalę.
Warhorse może więc trafić w lukę, która od dawna czekała na wypełnienie. Jeśli studio rzeczywiście zachowa nacisk na świat, postacie i narrację, nowe Lord of the Rings RPG może być jedną z najciekawszych gier na tej licencji. Na razie to jednak obietnica kierunku, nie pokaz rozgrywki ani zapowiedź z datą premiery.



