CI Games ujawniło w dziewiątym odcinku serii aktualizacji deweloperskich szczegóły dotyczące przeprojektowanego wymiaru Umbral w Lords of the Fallen 2. Deweloperzy Dan Rean, James Low i Alex Harkin opisali głębokie zmiany mechaniczne i estetyczne – Umbral ewoluuje ze sterylnej krainy śmierci w organiczny, krwawy świat nieumarłych, który aktywnie reaguje na każdy ruch gracza.
Jak zmieni się wymiar Umbral w grze Lords of the Fallen 2?
W poprzedniej części Umbral przypominał wysuszoną, cichą tkankę – surową i niemal sterylną. Teraz deweloperzy celowo odeszli od tej estetyki. Nowy wymiar wygląda jak wnętrze rzeźni: organiczny, mokry i brutalny. Gracz nie jest już biernym pasażerem tego świata. Wdziera się do Umbralu siłą i aktywnie wykorzystuje jego elementy podczas walki.
Zmiany dotyczą nie tylko wyglądu, ale też sposobu, w jaki oba światy oddziałują na siebie. Umbral dosłownie wdziera się do Axiom – im gorzej wygląda dane miejsce w świecie żywych, tym bardziej makabryczną formę przybiera jego odpowiednik w wymiarze mroku.
Twórcy wprowadzili też Umbral Fog – mgłę pozwalającą graczom na chwilowe wejście w strefę Umbralu z możliwością natychmiastowego wycofania się. Eliminuje to frustrację z pierwszej części, gdzie gracze bywali całkowicie uwięzieni i musieli szukać wyjścia. Wrogowie zabici w Axiom mogą powrócić w Umbralu w zupełnie innych formach. Co groźniejsze – niektórzy żywi przeciwnicy w Axiom potrafią w trakcie walki transformować się bezpośrednio w umbralowe abominacje.
CI Games całkowicie zrezygnowało z poprzedniego systemu Dread, który działał jak ciągłe odliczanie czasu i zmuszał graczy do panicznej ucieczki. Nowy system Dread opiera się na zasadzie przyczyny i skutku – im głębiej gracz ingeruje w Umbral, tym agresywniej reaguje środowisko.
Zniknęły też przewidywalne fale wrogów. Zastąpiło je asymetryczne zagrożenie. Gracze nie wiedzą, z której strony i w jakiej formie nadejdzie atak. Deweloperzy projektowo przyjęli założenie, że wymiar w końcu bezwzględnie przytłoczy każdego gracza i zmusi go do wyjścia. Jednocześnie rzucają wyzwanie społeczności – ukończenie całej gry wyłącznie w Umbralu ma być osobnym osiągnięciem i ekstremalnym wyzwaniem.
Umbral w dwójce nie będzie już jednorodną przestrzenią. Każda lokacja może nadawać wymiarowi zupełnie inną tożsamość. Deweloperzy świadomie rozdzielili nastrój. Rozgrywka w Axiom ma przypominać klasyczny Soulslike, a wejście do Umbralu – survival horror z klaustrofobiczną, opresyjną atmosferą.
W sesji pytań i odpowiedzi deweloperzy potwierdzili kilka istotnych faktów. Zakończenie Umbral z udziałem Putrid Mother z pierwszej części zostało uznane za kanoniczne – to właśnie ten wybór dał twórcom fabularne i mechaniczne uzasadnienie do rozbudowania siły wymiaru w nowej grze.
Pod względem technicznym CI Games w pełni korzysta z możliwości silnika Unreal Engine 5. Deweloperzy podkreślają szczególnie zaawansowane oświetlenie oraz renderowanie organicznych, mokrych i lepkich materiałów jako kluczowe obszary poprawy graficznej.
Do Lords of the Fallen 2 powrócą znane bronie, pancerze, szkoły magii i frakcje z poprzedniej części – jednak zostaną zmodernizowane zarówno wizualnie, jak i mechanicznie. Modyfikatory rozgrywki będą dostępne już pierwszego dnia po premierze, a twórcy przygotowują też zupełnie nowe warianty zachęcające do kolejnych przejść gry.
Źródło: Informacja prasowa / YouTube



