Bungie opublikowało na X/Twitterze obszerne podsumowanie pierwszego sezonu Marathona i zapowiedź planów na przyszłość. W Sezonie 2 pojawią się dwa eksperymentalne tryby – jeden z elementami PvE i lekkim PvP, drugi czysto PvE, skupiony na drużynowych celach. Studio przyznaje, że gra jest zbyt trudna dla nowych graczy, a grind zbyt forsowny dla tych z mniejszą ilością czasu.
Jak Bungie zamierza naprawić Marathona w Sezonie 2?
Joe – dyrektor Marathona – opublikował na oficjalnym koncie gry na X/Twitterze artykuł podsumowujący Sezon 1. Dokument jest rzadkim przykładem samooceny ze strony studia. Bungie wprost wymienia cztery problemy, które zidentyfikowało po trzymiesięcznej obserwacji bazy graczy.
Pierwszym jest przytłaczający próg wejścia. Po krótkim samouczku gra wrzuca nowego gracza w sam środek zagrożeń – dziesiątki mechanik, setki przedmiotów w ekwipunku, wrogowie i inni gracze gotowi odebrać cały dobytek. Studio przyznaje, że pamięci mięśniowej nie da się zbudować w kilka sesji w tak wrogim środowisku.
Drugi problem to poczucie utknięcia. Gracz wchodzi z zestawem sprzętu, ginie przy pierwszym spotkaniu, traci wszystko i zaczyna od nowa – bez wyraźnego postępu, bez poczucia, że jest bliżej czegokolwiek. Bungie opisuje to jako spiralę śmierci: frakcyjny postęp idzie jak po grudzie, surowce trudno wyciągnąć, a tryb Cryo Archive – docelowy endgame – wydaje się odległy jak Tau Ceti IV z Ziemi.
Trzecia bolączka dotyczy samego endgame’u. Bąble ochronne, spam granatami i snajperzy powodują, że każde starcie w Cryo Archive jest chaotyczne i stresujące w złym sensie. Strategia rush na spawn i czyszczenie lobby dominuje rozgrywkę i zabija wszelkie taktyczne rozważania. Matchmaking oscylował przez cały sezon między zbyt długimi kolejkami a meczami źle dobranego poziomu.
Czwarty punkt to brak trybu casualowego. Ciągłe napięcie działa przez kilka godzin, po czym gracze chcą po prostu pograć bez ryzyka utraty całego ekwipunku. Marathon w obecnej formie nie daje tej opcji.
Co nowego przyniesie Sezon 2 w Marathonie?

Bungie zapowiedziało dwa eksperymenty z trybami w trakcie Sezonu 2. Pierwszy pojawi się na początku sezonu – tryb z naciskiem na PvE, ale z lekką domieszką PvP. Drugi, zaplanowany na środek lub koniec sezonu, to już czyste PvE: drużyna realizuje cele i robi postęp między meczami bez bezpośredniej konfrontacji z innymi graczami.
Studio zaznacza, że oba tryby mają charakter eksperymentalny. Zbieranie danych to cel nadrzędny. Jeśli wyniki będą obiecujące, tryby PvE mogą trafić do stałej rotacji. Może to być ratunek dla gry w obliczu spadku liczby graczy względem premiery.
Poza trybami Sezon 2 przyniesie powrót Duos – rotacyjna kolejka dwójkowa zniknęła w trakcie Sezonu 1 ze względu na podział puli graczy. Nowy system matchmakingu ma dawać lepszą jakość meczów z większym marginesem dla doświadczonych graczy. Skarbiec w bazie zostanie powiększony, a tempo postępu frakcyjnego wzrośnie.
Kup Marathon
Do gry wejdą też nowe treści: strefa Night Marsh, powłoka Runnera o nazwie Sentinel, nowe bronie i ekwipunek, a system Cradle – odpowiedzialny za statystyki powłok – przejdzie przebudowę, dającą graczom więcej opcji przy kompletowaniu zestawów.
Studio chce też poprawić UI i UX tak, by stawianie celów i wejście do meczu były mniej kłopotliwe. Onboarding – czyli całe doświadczenie nowego gracza – ma zostać przeprojektowane, ale to już plany na Sezon 3.
W dłuższej perspektywie Bungie nakreśliło cztery punkty. Sezon 3 przyniesie duże zmiany w strefie Perimeter i nową powłokę Runnera. Sezon 4 ma pogłębić mechanikę ekstrakcyjną w samym rdzeniu rozgrywki. Sezon 5 – Bungie nie podaje daty – zapowiada zebranie całego spektrum trybów PvP, PvE i form pośrednich w jedną spójną całość i rozszerzenie świata science-fiction.
Wszystkie punkty dotyczące Sezonu 3 i dalszych są opisane jako plany w trakcie. Studio zastrzega, że szczegóły zmienią się w trakcie nauki na bieżących danych.
Rozwój gry a wyniki finansowe Sony

Szczerość Bungie ma swój kontekst finansowy. Sony odpisało równowartość 765 milionów dolarów na aktywach Bungie po pierwszym sezonie Marathona. Aktywna baza na Steamie oscyluje między 20 a 40 tysiącami graczy – wynik solidny dla niszowego tytułu, nieadekwatny do budżetu przekraczającego 250 milionów dolarów. Dyrektor finansowa Sony – Lin Tao – zadeklarowała, że firma nie porzuca gry i planuje rozszerzać bazę odbiorców poprzez nowe treści i poprawki.
Wpis Joe’ego brzmi jak odpowiedź na tę presję. Studio nie mówi wprost o liczbach ani o decyzjach Sony. Diagnozuje problemy, wymienia plany, przyznaje, że matchmaking wymagał stałej walki przez cały sezon i że zarządzanie kolejkami trybów eksperymentalnych poszło źle – więcej kolejek podzieliło pulę graczy zamiast ją wzbogacić.
Dokładna data startu Sezonu 2 nie padła w ogłoszeniu. Bungie zapowiedziało, że szczegółowe informacje o treściach – Night Marsh, Cradle, Sentinel – ukażą się w tygodniu od 25 maja.



