Monster Hunter: World przekroczył 30 mln sprzedanych egzemplarzy na całym świecie, co Capcom potwierdził po wcześniejszym wyniku 25 mln z 2024 roku. Sukces gry z 2018 roku mocno kontrastuje z problemami Monster Hunter Wilds, które czeka teraz na duże DLC Ascendance i port na Switch 2.
Czy Monster Hunter: World sprzedał już 30 mln kopii?
Capcom potwierdził, że Monster Hunter: World przekroczył 30 mln sprzedanych egzemplarzy na świecie. To kolejny kamień milowy po wyniku 25 mln kopii ogłoszonym w 2024 roku.
Tempo robi wrażenie, bo mowa o grze z 2018 roku. World dołożył około 5 mln kopii w ciągu kilku lat, mimo że Capcom promował już nowsze odsłony serii. To wzmacnia pozycję gry jako jednego z najważniejszych tytułów w historii firmy.
Eurogamer zestawia wynik Worlda z sytuacją Monster Hunter Wilds. Nowsza odsłona ma za sobą problemy z wydajnością i długie oczekiwanie na konkretniejsze wyzwania końcowe. Jednocześnie dopiero w przyszłym roku ma ukazać się duże DLC Ascendance.
To nie znaczy, że Wilds jest porażką. Oznacza raczej, że seria ma bardzo trudny punkt odniesienia. Monster Hunter: World wciąż działa jak standard, do którego porównuje się nowsze gry, a jego długowieczność utrudnia szybkie przejęcie całej uwagi społeczności.
Co Capcom planuje dalej dla serii?

Capcom pozostaje przy Wilds i szykuje Ascendance, czyli dodatek rozmiarowo zbliżony do rozszerzenia. W planach jest też ambitny port Monster Hunter Wilds na Nintendo Switch 2. Na razie nie wiadomo, czy wersja na nową konsolę Nintendo ukaże się przed dodatkiem, razem z nim, czy dopiero później.
Ten ruch można zestawić z szerszą strategią firmy. Wyniki sprzedaży Capcomu pokazują, jak mocno wydawca opiera się na długim ogonie dużych marek, a dominacja PC w wynikach Capcomu podpowiada, dlaczego firma nie może już myśleć o Monster Hunterze tylko przez pryzmat jednej platformy.
Kup Monster Hunter: World – PC (Steam)
Najciekawsze jest to, że Capcom ma dziś kilka aktywnych „współczesnych” Monster Hunterów naraz: World, Rise i Wilds. Rise również wyszedł poza początkową ekskluzywność Switcha, więc seria utrzymuje graczy na kilku frontach.
Dla graczy wynik Worlda jest prostą wskazówką: starsza gra nadal ma społeczność i reputację, której nie da się zastąpić samą nowością. Jeśli Wilds ma odzyskać pełne tempo, Ascendance i port na Switch 2 muszą dać coś więcej niż kolejny punkt w harmonogramie. Capcom może mieć świetne wyniki, ale w Monster Hunterze najtrudniejszym rywalem nowej gry pozostaje poprzedni hit.



