Take-Two Interactive przeprowadziło gruntowną reorganizację w Cloud Chamber – studiu odpowiedzialnym za czwartą część serii BioShock. Szefowa studia Kelley Gilmore straciła stanowisko, dyrektor kreatywny Hogarth de la Plante trafił na rolę wydawniczą, a gra – w produkcji od ponad dekady – czeka na całkowity remaster narracji. Według źródeł Bloomberga projekt nie przeszedł wewnętrznego przeglądu przez kadrę kierowniczą 2K Games.
Dlaczego nowy BioShock nie przeszedł przeglądu 2K Games?

Według reportażu Jasona Schreiera z Bloomberga, nowy BioShock nie zaliczył wewnętrznej weryfikacji przez seniorów 2K Games. Był to formalny przegląd projektu, po którym kierownictwo wydawcy otwarcie wyraziło niezadowolenie ze stanu produkcji. Warstwa narracyjna gry wskazana jako obszar wymagający szczególnej interwencji – i to ona zostanie przepisana w ciągu najbliższych miesięcy.
Bezpośrednią konsekwencją było odwołanie Kelley Gilmore ze stanowiska szefowej studia. Hogarth de la Plante – dotychczasowy dyrektor kreatywny – przeszedł do roli po stronie wydawniczej, czyli de facto poza Cloud Chamber. Pracownicy studia dowiedzieli się o zmianach podczas firmowego spotkania, na którym usłyszeli, że organizacja musi stać się „bardziej zwinna i efektywna”. Sygnał jest czytelny: mogą nastąpić zwolnienia.
2K Games wydało oświadczenie, w którym potwierdziło zmiany personalne. Stwierdziło, że aktualnie ma dobrą grę, ale jest zdecydowane dostarczyć świetną; i że pracuje z kierownictwem studia nad wyznaczeniem tej drogi. Osobno dodało, że jest w pełni zaangażowane w dostarczenie BioShocka spełniającego wysokie oczekiwania fanów.
Zmiany w kadrze kierowniczej Cloud Chamber
Cloud Chamber to studio z dwoma oddziałami – w Novato w Kalifornii i w Montrealu. Take-Two ogłosiło jego powstanie i powiązanie z nowym BioShockiem w 2019 roku. Od tamtej pory firma praktycznie milczała w sprawie projektu.
Seria BioShock sprzedała się w ponad 43 milionach egzemplarzy na przestrzeni trzech tytułów. To jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w historii gier wideo. Mimo tego ostatnia pełna produkcja – BioShock Infinite – ukazała się w 2013 roku. Nowy tytuł jest więc w produkcji przez ponad dziesięć lat, a gracze do tej pory nie zobaczyli nawet pierwszego materiału z rozgrywki.
Historia projektu jest skomplikowana. Zanim trafił do Cloud Chamber, przeszedł przez kilka zespołów i przeszedł przez istotne zmiany koncepcyjne. To tłumaczy po części tak długi czas produkcji, ale nie łagodzi faktu, że projekt najwyraźniej znów utknął.
Sprawa remake’u pierwszego BioShocka to osobny rozdział. 2K Games pracowało nad tym tytułem równolegle, jednak według źródeł Bloomberga projekt został odłożony na półkę wcześniej w tym roku. Bez wyjaśnień. Bez ogłoszenia. Po cichu.
Nowy BioShock wymaga całkowitego przepisania warstwy narracyjnej

Zmiana narracji w grze po ponad dekadzie produkcji to poważna sprawa. Nie chodzi o doszlifowanie dialogów ani o przepisanie zakończenia. Jeśli po wewnętrznym przeglądzie cały rdzeń fabularny wymaga przeprojektowania, to gra cofa się o wiele miesięcy – być może lat – od stanu gotowości.
Sytuacja w Cloud Chamber jest wymowna sama w sobie. Pracownicy studia usłyszeli na spotkaniu, że firma potrzebuje „zwinności i efektywności”. To standardowy branżowy eufemizm poprzedzający redukcje zatrudnienia. W połączeniu z odejściem dwóch najważniejszych osób w strukturze kreatywnej, klimat w studiu musiał się zmienić.
Take-Two jest w tym roku pod poważną presją finansową. Firma zredukowała wcześniej 5% całej załogi w 2024 roku i odwołała szereg projektów deweloperskich. Teraz GTA 6 zbliża się do premiery jako najważniejsza produkcja w historii spółki – i to właśnie ten tytuł pochłania uwagę inwestorów i kierownictwa. BioShock jest w cieniu.
Paradoks jest jednak wyraźny. 2K Games potwierdziło zmiany personalne i mówi o determinacji w dostarczeniu wielkiej gry. Jednocześnie nie podało żadnych konkretów – ani harmonogramu, ani zakresu zmian, ani informacji o ewentualnych zwolnieniach w Cloud Chamber. Oświadczenie brzmi jak deklaracja intencji, nie jak plan działania.
Kup Bioshock Infinite
Gracze czekający na nowego BioShocka dobrze wiedzą, że seria od lat żyje przede wszystkim w komunikatach prasowych i niepotwierdzonych przeciekach. Teraz te przecieki mówią o projekcie w tarapatach, wymienionym kierownictwie i przepisywanej fabule. Harmonogram pozostaje nieznany.



