Nowy przeciek GTA 6 to część większej serii. Take-Two rozszerza poszukiwania CyberLeeka na cztery platformy

Udostępnij:

Nieautoryzowany fragment GTA 6 nazwany „Gas” pokazuje parodię internetowego żartu z 2021 roku, lecz jest tylko najnowszym elementem trwającej od 18 sierpnia serii publikacji. Take-Two złożyło już wnioski o ujawnienie danych przez Microsoft, Discord, Google i X/Twittera, podczas gdy CyberLeek łączy hasła o prawach graczy z promocją tokena oraz płatnych reklam.

Nowy przeciek GTA 6 pokazuje parodię internetowego żartu

Zwiastun Grand Theft Auto 6

Materiał nazwany „Gas” przedstawia Jasona jadącego przez osiedle do stacji benzynowej. Na miejscu NPC pompuje paliwo do zbiornika wyglądającego jak wanna, umieszczonego na pace samochodu, i wdaje się w kłótnię z pracownikiem stacji. Jason może następnie ukraść pojazd. Sekwencja kończy się potrąceniem właściciela auta, kolizją, eksplozją i ekranem „Wasted”.

Kotaku opisuje także możliwość otwarcia maski pojazdu oraz rozczłonkowanie NPC po potrąceniu. Są to elementy widoczne w nieautoryzowanym materiale, a nie funkcje oficjalnie przedstawione przez Rockstara. Nie wiadomo też, z jakiego etapu produkcji pochodzi ta wersja i które rozwiązania przetrwają do premiery.

Scena na stacji odwołuje się do filmu z 2021 roku, na którym mężczyzna rzekomo napełnia benzyną zabezpieczoną folią pakę pick-upa. PolitiFact ustalił, że nagranie było inscenizowaną parodią opublikowaną na stronie internetowego twórcy Juliusa Deina. W pierwotnym poście znajdowało się zastrzeżenie o fikcyjnym charakterze filmu, ale kolejne kopie krążyły już bez niego.

Wyciek nie ogranicza się do pojedynczego żartu. Końcówka zawiera komunikat o powrocie do Lucii, drugiej protagonistki GTA 6. Może to oznaczać, że fragment pochodzi z misji obejmującej oboje bohaterów albo że nagrywający miał dostęp do systemu przełączania postaci. Sam komunikat nie pokazuje jednak Lucii i nie wyjaśnia działania mechaniki.

Seria zaczęła się od koszykówki i jazdy po Vice City

Grand Theft Auto 6
Grand Theft Auto 6

Pod pseudonimem CyberLeek – za którym może stać osoba albo grupa – zaczęto publikować materiały 18 sierpnia 2026 roku. PC Gamer zebrał chronologię pierwszych dni: początkowy klip pokazywał Jasona rzucającego piłką do kosza przy domu znanym z oficjalnych materiałów. Kolejny obejmował jazdę uszkodzonym samochodem oraz starcie z NPC.

Następne nagrania koncentrowały się na zwykłej aktywności w otwartym świecie zamiast na fabularnych punktach zwrotnych. To ważne, bo takie sceny pozwalają przyjrzeć się interfejsowi, fizyce, reakcjom przechodniów i drobnym czynnościom, których marketingowy trailer zazwyczaj nie eksponuje. Jednocześnie są to obszary szczególnie podatne na zmiany podczas produkcji.

Przełomem okazał się klip z Jasonem lecącym nad Vice City samolotem rolniczym i przełączającym stacje radiowe. Jak opisało Kotaku, na końcu postać strzelała w ścianę tak, by ślady po kulach utworzyły słowo „LEEK”. Gest wykonany wewnątrz gry wzmacnia tezę, że osoba przygotowująca materiał miała w pewnym momencie interaktywny dostęp do jakiejś wersji GTA 6.

Nie przesądza to jednak, czy dostęp nadal działa, czy obejmuje pełną grę ani czy używana kompilacja jest bliska wersji premierowej. W nagraniu z lotu część interfejsu wyglądała na roboczą, a widoczne problemy z teksturami i chmurami mogły wynikać zarówno ze stanu gry, jak i kompresji wideo. CyberLeek może mieć pełną kompilację, wycinek przygotowany do testów, nagraną wcześniej sesję albo kilka materiałów pochodzących z różnych wersji.

Kolejne klipy pokazały napady, samochody i klub nocny

Grand Theft Auto 6
Grand Theft Auto 6

22 sierpnia Kotaku opisało siódmy fragment serii. Jason zatrzymywał się przy stacji, sprawdzał ceny tankowania i naprawy samochodu, po czym napadał na sklep. Później uciekał przed policją, rozbijał auto na moście i pojawiał się przy wejściu do klubu nocnego.

Najciekawszym detalem nie był sam napad, lecz filmowe zwolnienie podczas zderzenia z ciężarówką. Kamera na moment przechodziła w bardziej kinowe ujęcie, a następnie wracała do zwykłej rozgrywki. Nie wiadomo, czy był to powtarzalny system kolizji, element konkretnej sekwencji, czy efekt obecny tylko w testowej kompilacji.

Aktualizacja tego samego materiału mówiła o ósmym klipie, który rozwijał scenę w klubie. Według opisu gracz nie mógł tam wyciągnąć broni, a w lokalu działała minigra w bilard. Materiał „Gas” został później określony jako dziewiąty fragment. Numeracja może się jednak różnić między serwisami i kopiami, ponieważ nagrania są usuwane, ponownie publikowane i dzielone na krótsze części.

Ta różnorodność nie dowodzi dostępu do całej kampanii. Pokazuje natomiast, że seria obejmuje więcej niż jedną prostą scenę: jazdę, lot, napady, wnętrza, minigry, reakcje NPC, zniszczenia i prawdopodobnie fragment zadania związanego z Lucią. Najbezpieczniejszy wniosek brzmi: CyberLeek miał albo nadal ma dostęp do grywalnego materiału, lecz zakres i aktualność tego dostępu pozostają nieznane.

Manifest miesza realne problemy graczy z samowolnym ultimatum

Grand Theft Auto 6
Grand Theft Auto 6

CyberLeek przedstawia publikacje jako protest przeciw praktykom wydawców. Manifest sprowadza się do trzech żądań: zakończenia cyfrowych przedsprzedaży, zakazu sprzedawania jako DLC treści singleplayer znajdujących się już w danych podstawowej gry oraz obowiązkowego trybu awaryjnego pozwalającego zachować zawartość dla jednego gracza po wyłączeniu serwerów.

Część tych postulatów dotyka realnych problemów. Pudełko bez płyty ogranicza możliwość pożyczania i odsprzedaży, zamknięcie serwerów może odciąć legalnego nabywcę od opłaconej zawartości, a cyfrowa przedsprzedaż nie rozwiązuje problemu niedoboru egzemplarzy. W przypadku GTA 6 oficjalna przedsprzedaż ujawniła cenę i droższą edycję Ultimate, natomiast informacje o pudełku z płytą dopiero po premierze pozostają przeciekiem, a nie komunikatem Rockstara.

Podobieństwo jednego postulatu do celów inicjatywy Stop Killing Games nie oznacza współpracy. Ruch publicznie odciął się od akcji i zaapelował, by jej nie wspierać. Jak relacjonuje PC Gamer, organizacja uznała wykorzystywanie nielegalnych metod do nagłośnienia sprawy za sprzeczne z własnym celem.

Problem CyberLeeka nie polega więc na tym, że każda krytyka cyfrowej dystrybucji jest fałszywa. Polega na jednostronnym przypisaniu sobie prawa do publikowania cudzej pracy, wyznaczania całej branży warunków i przedstawiania ryzykownej operacji jako reprezentacji interesu graczy.

Token, ankiety i płatne reklamy podważają prokonsumencką narrację

Grand Theft Auto 6
Grand Theft Auto 6

Od początku przeciekom towarzyszyła promocja tokena $CYBERLEEK działającego w sieci Solana. Polygon opisał, że twórcy akcji zarabiają na opłatach transakcyjnych, a część tokenów miała trafić do prywatnego portfela. Konkretne wyliczenia pochodziły jednak z analizy użytkownika forum GTAForums, więc nie należy traktować ich jak oficjalnie potwierdzonego bilansu operacji.

Bardziej bezpośredni jest sam mechanizm promocji. Token służył do głosowania na kolejne klipy, a znaki wodne na materiałach zachęcały do zakupu. W dokumentach dotyczących YouTube pojawia się kadr z komunikatem promującym $CYBERLEEK na Solanie. To łączy uwagę generowaną przez nieautoryzowane materiały z popytem na aktywo kontrolowane przez osoby stojące za akcją.

Na tym monetyzacja się nie kończy. PC Gamer opisał ofertę reklamową, która miała obejmować płatne znaki wodne i przygotowanie niestandardowych fragmentów rozgrywki dla marek. Osoby zainteresowane współpracą miały najpierw zapłacić w Monero za możliwość rozpoczęcia negocjacji. Kotaku podawało kwotę około 165 tys. dolarów za samo spotkanie bez zobowiązania do zawarcia umowy.

Połączenie przecieku, tokena, ankiet i płatnej reklamy tworzy wyraźny konflikt interesów. Im dłużej trwa seria i im większe wywołuje zainteresowanie, tym więcej uwagi trafia na kanały kontrolowane przez CyberLeeka. Hasła o prawach konsumentów stają się w tym układzie jednocześnie uzasadnieniem działania i narzędziem sprzedażowym.

Take-Two rozpoczęło procedurę wobec Microsoftu i Discorda

Grand Theft Auto 6
Grand Theft Auto 6

20 sierpnia Take-Two złożyło w sądzie federalnym dla Południowego Dystryktu Nowego Jorku dwa wnioski o wezwania na podstawie sekcji 512(h) DMCA. Sprawa 1:26-mc-00421 dotyczy Microsoftu, a sprawa 1:26-mc-00422 – Discorda. Nie są to jeszcze pozwy przeciw CyberLeekowi ani sądowe rozstrzygnięcia, kto odpowiada za zdobycie materiałów.

U.S. Copyright Office wyjaśnia, że właściciel praw może w tej procedurze złożyć wcześniejsze zawiadomienie o naruszeniu, projekt wezwania oraz zaprzysiężone oświadczenie, iż poszukuje tożsamości domniemanego sprawcy wyłącznie w celu ochrony swoich praw. Po wystawieniu i doręczeniu wezwania dostawca usługi ma szybko ujawnić wymagane informacje identyfikacyjne w zakresie, którym dysponuje.

W dokumentach Take-Two wskazuje, że chroniony materiał obejmuje m.in. treści audiowizualne, grafiki, obrazy, dialogi i inne kreatywne elementy GTA 6. Wniosek wobec Microsoftu wiąże się z repozytorium GitHub oraz ewentualnym wewnętrznym dochodzeniem firmy w sprawie CyberLeeka. Jak podają Eurogamer i Kotaku, projekt obejmuje dane kont, adresy IP, połączenia z usługami Xbox i Google, identyfikatory urządzeń oraz treści związane z GTA, Rockstarem lub CyberLeekiem przechowywane w OneDrive.

Microsoft publicznie potwierdził współpracę z Take-Two i Rockstarem przy ochronie własności intelektualnej. Wypowiedź dyrektora technologicznego Xboksa Scotta Van Vlieta przytoczył Windows Central. Firma nie ujawniła jednak, jakie dane posiada ani co konkretnie zamierza przekazać.

Wniosek wobec Discorda obejmuje znacznie więcej niż jeden profil

Grand Theft Auto 6
Grand Theft Auto 6

Największe pytania o proporcjonalność budzi zakres projektu wezwania skierowanego do Discorda. Załącznik sądowy wymienia konta CYBERLEEK, CINEMATICROCKSTAR i Surfer24k wraz z nazwami zastępczymi cyberleek_west oraz surwest. Obejmuje także trzy społeczności: Ødyssey.gg, publiczny serwer Odyssey i serwer powiązany z twórcą DarkViperAU.

Take-Two nie ogranicza żądania do danych trzech nazwanych kont. Projekt obejmuje informacje identyfikacyjne użytkowników, którzy od 1 czerwca 2026 roku należeli do wskazanych serwerów i kanałów. Lista żądanych danych zawiera metadane, logi wiadomości i adresów IP, e-maile, numery telefonów, połączone konta, znaczniki rejestracji oraz identyfikatory urządzeń.

Matthew „Matt” Judge – australijski twórca znany jako DarkViperAU – oświadczył, że nie wie nic o źródle przecieku, wskazany serwer nie jest serwerem jego redaktorów, a na jego serwerach nie znajdowały się klipy. Jego reakcję przytaczają Kotaku oraz Tom’s Hardware.

Tom’s Hardware zauważył też niespójność w dokumentach: ten sam długi numer pojawia się raz jako identyfikator użytkownika Surfer24k, a w załącznikach jako identyfikator serwera Ødyssey.gg. To nie rozstrzyga, która wersja jest poprawna, ale pokazuje, dlaczego projektów wezwań nie należy traktować jak bezbłędnego ustalenia faktycznego.

Sędzia Andrew L. Carter Jr. 21 sierpnia nakazał urzędnikowi sądowemu wystawienie wezwania dla Discorda. Projekt wskazuje termin 4 września 2026 roku. Według analizy TorrentFreak z 23 sierpnia urzędnik nie podpisał jeszcze dokumentu, a więc na tamtym etapie nie doszło do formalnego wystawienia wezwania ani przekazania danych. Tę różnicę łatwo zgubić w nagłówkach mówiących, że Take-Two już „dostało dane” albo definitywnie „namierzyło sprawcę”.

Google, YouTube i X/Twitter także trafiły do nowych wniosków

Grand Theft Auto 6
Grand Theft Auto 6

21 sierpnia Take-Two złożyło dwa kolejne wnioski, tym razem dotyczące Google oraz X/Twittera. Są węższe od żądania wobec Discorda i koncentrują się na konkretnych publikacjach oraz profilach.

Wniosek wobec Google, prowadzony jako sprawa 1:26-mc-00425, wskazuje jeden film z YouTube’a oraz profile CyberLeeks, Surfer24k i CyberLeek_ar_io. Projekt wezwania żąda danych pozwalających ustalić osoby odpowiedzialne za publikację, w tym identyfikatorów kont, metadanych, logów IP, adresów e-mail, numerów telefonów, połączonych kont oraz identyfikatorów urządzeń od 1 czerwca 2026 roku. W projekcie wpisano termin 8 września.

Wniosek wobec X/Twittera, sprawa 1:26-mc-00426, wskazuje trzy wpisy z konta @cyberleek_ar_io. Załączony projekt wezwania rozszerza listę na @cyberleek_ar_io, @cyberleekario i @MrCyberLeek oraz żąda podobnego zestawu danych identyfikacyjnych. Termin w projekcie również wyznaczono na 8 września.

Istnieje tu dodatkowe ryzyko pomyłki. TorrentFreak podaje, że część społeczności GTA uważała wskazane konta na X/Twitterze za podszywające się pod właściwego CyberLeeka, a późniejsze nieautoryzowane nagrania miały zawierać komunikat, że autor nie korzysta z Twittera. Wnioski nie wyjaśniają, czy Take-Two uważa te profile za pierwotne źródło, kopistów rozpowszechniających materiały, czy jedynie trop prowadzący dalej.

To rozróżnienie ma znaczenie. Ujawnienie właściciela konta publikującego kopię klipu nie musi automatycznie ujawnić osoby, która zdobyła dostęp do gry. Może natomiast pozwolić porównać e-maile, adresy IP, identyfikatory urządzeń i powiązania między platformami.

Oficjalna prezentacja GTA 6 odbędzie się 27 sierpnia

Grand Theft Auto 6
Grand Theft Auto 6

Seria przecieków pojawiła się tuż przed zaplanowanym pokazem. Oficjalna strona GTA 6 zapowiada materiał An Extended Look na 27 sierpnia 2026 roku o 21:00 czasu polskiego. Rockstar umieścił przy wydarzeniu odsyłacz do Netfliksa.

To oficjalna prezentacja, czyli materiał przygotowany do publicznego pokazania przez samego Rockstara. Porównanie jej z klipami może pomóc ustalić, jak stara była kompilacja CyberLeeka, ale nie da pełnej odpowiedzi, jeśli Rockstar pokaże inne lokacje, postacie albo systemy.

Kup Grand Theft Auto V Enhanced – PC (Rockstar)

Jeśli linki się nie otwierają, wyłącz Adblocka.

GTA 6 nadal ma zadebiutować 19 listopada 2026 roku na PS5 i Xbox Series X|S, co potwierdzają strona Rockstara oraz najnowsze informacje o dacie premiery. Do tego czasu każdy interfejs, mechanikę i fragment świata widoczny wyłącznie w przeciekach należy traktować jako materiał roboczy. Wnioski Take-Two pokazują skalę poszukiwań, lecz nie potwierdzają jeszcze ani tożsamości CyberLeeka, ani dokładnego sposobu zdobycia dostępu do gry.

Ostatnie newsy

The Blood of Dawnwalker

The Blood of Dawnwalker sprzedało ponad milion egzemplarzy dwa dni po premierze

The Blood of Dawnwalker przekroczyło próg miliona sprzedanych egzemplarzy. Twórcy ogłosili wynik 5 września 2026 roku, dwa dni po europejskiej ...
Final Fantasy VII Revelation

Fizyczne wydanie Final Fantasy VII Revelation będzie wymagało internetu. Na Switchu 2 potrzeba co najmniej 130 GB

Square Enix potwierdziło, że pudełkowe wydania Final Fantasy VII Revelation nie będą samodzielne. Fizyczne wersje dla PS5 i Xboksa Series ...
SteamDB

Właściciel serwisu Nexus Mods przejmuje SteamDB. Baza ma pozostać darmowa

SteamDB dołączył 2 września 2026 roku do Nexus Mods – oba serwisy są teraz częścią firmy Chosen. Współtwórca bazy xPaw ...
O AUTORZE

Miłośnik gier souslike i RPG, który kocha tytuły takie jak Dark Souls i Disco Elysium całym sercem. Ostatnio pochłonął go Resident Evil. Poza grami pasjonuje się popkulturą w praktycznie każdej formie... Zobacz więcej...

📊 Liczba wpisów: 1460 (w redakcji od 17.01.2025)

Hej, niektóre odnośniki w tym tekście to linki afiliacyjne. Co to oznacza? To, że gdy dokonasz zakupu, my otrzymamy z tego dodatkową prowizję, ale Ty nie będziesz za to dodatkowo płacił!