Gaming przegrał z AI. NVIDIA drastycznie ogranicza produkcję serii RTX 50

Udostępnij:

NVIDIA planuje drastyczne zmniejszenie dostaw kart graficznych z serii GeForce RTX 50 w pierwszej połowie 2026 roku. Według najnowszych raportów produkcja może spaść nawet o 40% względem analogicznego okresu w 2025 roku. Główną przyczyną jest postępujący kryzys na rynku pamięci DRAM i GDDR7, napędzany nienasyconym apetytem sektora AI oraz zmianą priorytetów produkcyjnych gigantów technologicznych.

NVIDIA tnie produkcję RTX 50 o 40%. Powodem kryzys pamięci VRAM

NVIDIA
NVIDIA

Raporty pochodzące z chińskich forów branżowych oraz serwisów technologicznych wskazują, że cięcia nie zostaną rozłożone równomiernie na całą ofertę. Największe uderzenie przyjmie segment mid-range, w tym popularne modele RTX 5070 Ti oraz RTX 5060 Ti 16 GB. To jednostki, które dla wielu graczy stanowią tak zwany sweet spot, ponieważ oferują wystarczającą ilość pamięci VRAM przy zachowaniu akceptowalnej ceny.

Decyzja ta nie wynika z niskiego zainteresowania architekturą Blackwell, lecz z fizycznego deficytu komponentów. Sektor sztucznej inteligencji oraz gigantyczne centra danych wykupują moce przerobowe u dostawców takich jak Samsung czy Micron z wielomiesięcznym wyprzedzeniem. W efekcie dostępność modułów GDDR7 stała się wąskim gardłem, którego nie da się przeskoczyć bez drastycznych kroków redystrybucyjnych.

Sytuacja w 2026 roku będzie różnić się od poprzednich kryzysów, ponieważ obecny problem ma charakter czysto strukturalny. Pierwszym poważnym sygnałem jest oficjalne wyjście firmy Micron z rynku konsumenckiego i likwidacja marki Crucial. Producent przesuwa obecnie wszystkie zasoby na obsługę kontraktów korporacyjnych, gdzie marże są kilkukrotnie wyższe niż w przypadku podzespołów dla graczy.

Kolejnym ciosem są drastyczne podwyżki cen kontraktowych u Samsunga, który podniósł ceny modułów DDR5 o blisko 60%, co bezpośrednio przekłada się na koszty produkcji kart graficznych. Ceny pojedynczych chipów pamięci na giełdach spot wzrosły o 300% w ciągu jednego kwartału. Najważniejszym czynnikiem pozostaje jednak kanibalizm produktowy, gdyż NVIDIA priorytetyzuje wielokrotnie droższe akceleratory AI.

Które modele kart graficznych ucierpią najbardziej?

NVIDIA
NVIDIA

Cięcia w produkcji standardowych modeli mogą mieć jednak drugie dno związane z przygotowaniami do premiery serii RTX 50 Super. Przecieki sugerują, że te modele będą bazować na gęstszych modułach o pojemności 3 GB na chip, podczas gdy obecnie standardem są 2 GB. Przejście na nowy standard pozwoliłoby na zwiększenie pojemności VRAM bez kosztownej zmiany szyny pamięci.

W takim scenariuszu RTX 5070 Super mógłby otrzymać 18 GB pamięci, a RTX 5080 Super nawet 24 GB. Niestety cena za ten luksus będzie słona, a NVIDIA prawdopodobnie wykorzysta braki standardowych modeli, aby wypromować droższe warianty Super jako jedyną dostępną opcję. Ograniczenie produkcji zwykłych kart pozwoli zgromadzić rzadkie moduły dla nowej serii kosztem obecnej oferty.

Obecne prognozy dotyczące dostępności towaru są pesymistyczne, a zapasy magazynowe u dystrybutorów spadły do rekordowo niskiego poziomu zaledwie kilku tygodni. Oznacza to, że każda przerwa w dostawach będzie natychmiast widoczna na półkach sklepowych. Modele RTX 5090 i 5080 utrzymają priorytet, jednak ich ceny pozostaną znacznie powyżej sugerowanych stawek producenta.

Z kolei RTX 5070 Ti może stać się produktem widmo, gdyż to właśnie w ten model uderzą największe ograniczenia. Podobny los spotka RTX 5060 Ti 16 GB, który zużywa zbyt dużo cennych chipów pamięci względem zysku. W efekcie ogromny wzrost popytu sprawi, że ceny używanych kart RTX 4070 czy 4060 mogą zacząć rosnąć, odwracając trend spadkowy.

Wchodzimy w erę, w której gaming staje się zakładnikiem technologii AI, a tak zwany podatek od sztucznej inteligencji staje się bolesnym faktem. Mniejsza liczba chipów zmusi producentów takich jak ASUS czy MSI do podniesienia marż. Możemy się zatem spodziewać, że ceny sklepowe wersji autorskich poszybują w górę o dodatkowe sto lub dwieście dolarów.

Nie przegap: Sprzedaż konsol drastycznie spadła. Najgorszy wynik od 1995 roku

Dla osób szukających kart z segmentu mid-range najlepszą strategią jest zakup sprzętu już teraz, zanim rynek zostanie wyczyszczony z dostaw w drugim kwartale 2026 roku. Gracze budżetowi powinni natomiast uważnie obserwować ofertę konkurencji. Czekanie na serię Super ma sens tylko przy elastycznym budżecie, gdyż większa ilość VRAM w 2026 roku będzie towarem luksusowym.

Źródła: PC Gamer, Windows Central

Ostatnie newsy

Pragmata

Pragmata sprzedała się w dwóch milionach egzemplarzy. Capcom świętuje sukces

Capcom ogłosił, że Pragmata przekroczyła próg dwóch milionów sprzedanych egzemplarzy w ciągu zaledwie 16 dni od premiery. Japoński deweloper podkreśla, ...
Dying Light: The Beast

Tymon Smektała odchodzi z Techlandu po 13 latach

Tymon Smektała – Franchise Director serii Dying Light – ogłosił 6 maja 2026 roku swoje odejście z – wrocławskiego studia ...
BioShock

Nowy BioShock w tarapatach! 2K Games wymienia kierownictwo studia Cloud Chamber

Take-Two Interactive przeprowadziło gruntowną reorganizację w Cloud Chamber – studiu odpowiedzialnym za czwartą część serii BioShock. Szefowa studia Kelley Gilmore ...
O AUTORZE

Miłośnik gier souslike, RPG i metroidvanii, który kocha tytuły takie jak Dark Souls, Castlevania i Disco Elysium całym sercem. Poza grami pasjonuje się popkulturą w praktycznie każdej formie. Fascynuj... Zobacz więcej...

📊 Liczba wpisów: 1070 (w redakcji od 17.01.2025)