Trwający proces sądowy między Nintendo a studiem Pocketpair – twórcami Palworlda – nabiera coraz ciekawszych zwrotów akcji. Nowe informacje z akt sprawy pokazują niepokojącą strategię prawną Nintendo – firma argumentuje, że mody nie mogą być traktowane jako prawdziwe gry, a więc nie mogą stanowić tzw. prior art w kontekście sporu patentowego.
Nintendo pozywa twórców Palworld – stawką prawa do mechaniki łapania stworów
Sprawa sięga 2021 roku, gdy Nintendo – tuż przed premierą Pokémon Legends: Arceus – złożyło patent dotyczący mechaniki łapania stworków w stylu Pokéballi. Po ogromnym sukcesie Palworld w 2024 roku Japończycy poszli o krok dalej, rejestrując dodatkowe patenty, obejmujące bardziej szczegółowe elementy tego systemu. To właśnie one stały się podstawą pozwu wobec Pocketpair.
Studio broni się, wskazując na wcześniejsze przykłady podobnych mechanik w branży – od Final Fantasy XIV po Monster Huntera. Wśród przywołanych dowodów znalazł się także mod do Dark Souls 3 o nazwie Pocket Souls, który wprowadzał system łapania stworów inspirowany Pokémonami.
I tu pojawia się kluczowa linia obrony Nintendo. Według prawników firmy, mody nie mogą być uznane za obowiązujące wcześniejsze dzieła (prior art), ponieważ nie funkcjonują jako samodzielne gry. Ekspert prawa patentowego Florian Mueller ocenił tę strategię jako skrajną i dodał, że sądy zazwyczaj odrzucają próby sztucznego zawężania katalogu odniesień w sporach o własność intelektualną.
Konsekwencje dla społeczności modderów

Jeśli jednak sąd przyzna rację Nintendo, skutki mogą być poważne. Oznaczałoby to bowiem, że twórczość modderów mogłaby być swobodnie opatentowana przez inne podmioty, ponieważ mody nie byłyby traktowane jako pełnoprawne wcześniejsze prace.
Nintendo nie jest obce twardemu podejściu do fanowskich projektów. Firma od lat walczy z nieoficjalnymi modami i grami – wystarczy wspomnieć usunięcie dodatków do Garry’s Moda inspirowanych Mario czy zamknięcie fanowskiego trybu multiplayer w Zeldzie: Breath of the Wild. Nic dziwnego, że teraz modderzy Palworld zaczynają z niepokojem patrzeć na wszelkie projekty z elementami Pokémonów.
Zobacz również: Klany w podstawowej wersji Vampire: The Masquerade – Bloodlines 2
Całość może więc okazać się precedensem nie tylko dla Palworld, ale i całej społeczności twórców modów. Teraz oczy wszystkich skierowane są na tokijski sąd, który zdecyduje, czy modding rzeczywiście przestaje mieć znaczenie jako twórczość w kontekście prawa patentowego.
Źródło: GamesRadar+



