Kto by się spodziewał? Pokemon Legends Z-A krytykowane za tragiczny stan techniczny

Udostępnij:

Pokemon Legends Z-A jawiło się przed premierą jako pewne odświeżenie utartego przez ponad 30 lat schematu, a zarazem dawka tego, za co fani pokochali te gry. W rzeczywistości dostaliśmy produkcję cokolwiek średnią. Wielu fanów zaczęło zmasowany review bombing, podkreślając, jak bardzo niedopracowana jest to produkcja.

Pokemon Legends Z-A zbiera ogromną krytykę

Trailer Pokemon Legends Z-A

Kolejny raz jesteśmy świadkami bardzo ciekawego zjawiska, kiedy to w serwisie Metacritic średnia ocena gry wystawiana przez recenzentów jest o wiele wyższa od tej, którą wystawili gracze. Teraz dzieje się tak w przypadku Pokemon Legends Z-A, a więc w najnowszym spin-offie kultowej franczyzy. Średnia portali branżowych wynosi dokładnie 80 punktów, podczas gdy oceny wystawiane przez graczy to zaledwie 4,5 (w momencie publikacji tego posta). Czemu jednak tak się stało?

Można powiedzieć, że powodów jest wiele; można je jednak sprowadzić do jednego – chciwości i lenistwa deweloperów z Gamefreak. Produkcja ta zdaje się zawodzić na każdym możliwym poziomie. Technicznie tytuł ten niedomaga, cierpi na spadki wydajności, a błędy i glitche skutecznie są w stanie zepsuć frajdę z zabawy.

Po tak wielkim szumie Pokémon Legends: ZA okazało się technicznym bałaganem. Opóźnienia, powtarzalne misje i mało inspirujący projekt stanowią plagę tego doświadczenia. Trudno uwierzyć, że to efekt tak ogromnej serii.

Jedna z recenzji na portalu Metacritic

Wiele osób krytykuje także nowy system walki, który w połączeniu ze słabym stanem technicznym, jest absolutnie niegrywalny i ciężki do ogarnięcia. Zdarzają się bowiem takie przypadki, kiedy gra nie jest w stanie skutecznie reagować na ruchy wykonywane celownikiem, co w grze, która jednak bazuje na akcji, wydaje się jedną z podstaw.

Pokemon Legends Z-A Metacritic
Oceny Pokemon Legends Z-A w serwisie Metacritic (stan na 20.10.2025, godz. 12:35)

Do tego dochodzi bardzo, ale to bardzo biednie wyglądająca oprawa audiowizualna. Gracze podkeślają, że gra wygląda jak wyciągnięta z początku pierwszej dekady lat 2000. Do tego dochodzą sztywne animacje świata i bardzo słaby projekt świata, który wydaje się „pusty” czy wręcz „pozbawiony duszy”. Nie można też nie wspomnieć o tym, że marka ta nadal nie doczekała się udźwiękowienia dialogów.

Ta gra jest tak zła, że ​​nawet nie zasługuje na mój czas i wysiłek, aby napisać tę recenzję. GameFreak/Nintendo całkowicie straciło wszelką wiarygodność i oczywiście zabłądziło. (Seria – red.) Pokemon to cień samego siebie. Od tego dnia nie będę już kupować produktów Pokemon. Proste.

Jedna z recenzji na portalu Metacritic

Tego rodzaju wpisów pojawiło się w serwisie Metacritic naprawdę sporo. Łącznie do momentu publikacji tego tekstu pojawiło się ich już 780 i stanowią one 57% wszystkich ocen od graczy. Z kronikarskiego obowiązku warto też podkreślić, że pojawiają się także te pozytywne recenzje. Tutaj często autorzy ich zawyżają oceny, żeby wyrównać review bombing rozczarowanej strony społeczności.

Leniwe Gamefreak i niedopieczone Pokemony

Kompilacja błędów i glitch z Pokemon Scarlet & Violet

Trzeba sobie w tym momencie powiedzieć jedno – można się było tego spodziewać. Studio odpowiedzialne za tę markę, czyli Gamefreak słynie z tego, że ostatnio nie jest w stanie dowieźć gry, która będzie dostarczona w jakkolwiek solidnym stanie. Produkcje te często są pełne błędów, a z odsłony na odsłonę coraz bardziej we znaki daje się po prostu lenistwo deweloperów.

Dość szeroko komentowana była ostatnia premiera Pokemon Scarlet & Violet, a więc gier o bardzo słabym stanie technicznym. Wówczas, krótko po premierze, internet zalany był materiałami wideo, które dokumentowały liczne błędy, na jakie trafiali gracze podczas zwykłej rozgrywki.

Na ten moment Pokemon Legends ZA takiej kompilacji się nie doczekało (być może niedługo ją dostanie), niemniej już teraz da się na Reddicie znaleźć głosy zawiedzionych graczy. Ich rozczarowanie wynika w głównej mierze z faktu, iż do tej pory jednym z argumentów, którym tłumaczono słaby stan nowych gier z serii Pokemon, była ograniczona moc Nintendo Switch.

Teraz kiedy na rynku jest już nowa konsola, nic nie stoi na przeszkodzie, aby wykorzystać pełen potencjał Switcha 2. Okazuje się jednak, że nie jest to takie oczywiste.

Źródło: Metacritic, Reddit

Ostatnie newsy

The Blood of Dawnwalker

The Blood of Dawnwalker sprzedało ponad milion egzemplarzy dwa dni po premierze

The Blood of Dawnwalker przekroczyło próg miliona sprzedanych egzemplarzy. Twórcy ogłosili wynik 5 września 2026 roku, dwa dni po europejskiej ...
Final Fantasy VII Revelation

Fizyczne wydanie Final Fantasy VII Revelation będzie wymagało internetu. Na Switchu 2 potrzeba co najmniej 130 GB

Square Enix potwierdziło, że pudełkowe wydania Final Fantasy VII Revelation nie będą samodzielne. Fizyczne wersje dla PS5 i Xboksa Series ...
SteamDB

Właściciel serwisu Nexus Mods przejmuje SteamDB. Baza ma pozostać darmowa

SteamDB dołączył 2 września 2026 roku do Nexus Mods – oba serwisy są teraz częścią firmy Chosen. Współtwórca bazy xPaw ...
O AUTORZE

Do niedawna pisał na innym serwisie, a teraz wpada na Gry Wideo, coś napisze i ucieka nagrywać kolejne materiały na YouTube. Odpowiada za to, co pojawia się na stronie i stara się ciągle ją rozwijać. ... Zobacz więcej...

📊 Liczba wpisów: 61 (w redakcji od 17.01.2025)