Na PlayStation Store znów zrobiło się głośno i niestety, nie z powodu świetnej premiery. Gracze donoszą, że padli ofiarą kolejnego oszustwa, w którym bezwartościowa gra udająca popularny horror z PC została opublikowana jako rzekoma wersja konsolowa.
Sony pod ostrzałem! Gracze nabrali się na fałszywy port horroru No, I’m Not a Human
Chodzi o No, I’m Not a Human – hit ostatnich miesięcy na Steamie, który zdobył serca fanów horroru i miał doczekać się portu na PS5. Oficjalna zapowiedź gry była wodą na młyn dla nieuczciwych twórców. Wykorzystali zamieszanie i wrzucili do PS Store fałszywy klon, który łudząco przypominał oczekiwaną premierę. Efekt? Gracze, pełni ekscytacji, dodawali go do list życzeń, a niektórzy – niestety – wydali pieniądze, wierząc, że kupują pełnoprawne wydanie.
Nie jest to pierwszy przypadek i gracze zaczynają pytać otwarcie: jak to możliwe, że Sony wciąż przepuszcza takie rzeczy przez proces weryfikacji? W końcu PS Store od dawna zmaga się z problemem shovelware – dziesiątek prostych produkcji, które imitują znane marki, by skusić mniej ostrożnych graczy.
Sony oferuje co prawda opcję refundów przez PS Store i PS App, ale jak przyznają sami użytkownicy, wynik reklamacji bywa loterią. A póki co oszuści zdają się mieć wolną rękę.
Nie przegap: Aktualizacja do Black Myth Wukong potrafi ważyć ponad 90 GB
Dla fanów horroru oznacza to jedno – jeśli naprawdę czekacie na No, I’m Not a Human na PS5, lepiej sprawdzajcie dwa razy każdą ofertę w sklepie. Bo jak pokazuje ten przypadek, nawet w oficjalnym cyfrowym sklepie można boleśnie się naciąć.
Źródło: PlayStation LifeStyle



