Red Dead Redemption 2 to jedno z największych arcydzieł w historii gier wideo – produkcja, która wyznaczyła nowe standardy w kwestii narracji, szczegółowości świata i realizmu. Jednak mało kto zdaje sobie sprawę, że gra, którą dostaliśmy, to i tak okrojona wersja pierwotnej wizji Rockstara.
Skasowana zawartość Red Dead Redemption 2: co Rockstar pominął?

Podczas wieloletniej produkcji wycięto gigantyczne ilości zawartości, które spokojnie mogłyby wypełnić zupełnie nową grę. Od całych lokacji i drugiego otwartego świata, przez misje poboczne, aż po przedmioty, broń i ważne postacie – RDR 2 w swojej pełnej wersji wyglądałoby zupełnie inaczej. Poniżej znajdziesz 10 największych fragmentów wyciętej zawartości, które pokazują, jak ogromny mógł być Red Dead Redemption 2.
Meksyk – Nuevo Paraíso




Cały obszar Meksyku miał być dostępny w grze, podobnie jak w pierwszym Red Dead Redemption. Do dziś, jeśli spróbujesz wyjść poza granice mapy, zobaczysz gotowe drogi, ukształtowanie terenu, a nawet pozostałości miasteczek. W plikach gry znajdują się unikalne bannery, system poszukiwania gracza i inne elementy potwierdzające, że Nuevo Paraíso był niemal gotowy, ale został wycięty ze względu na ograniczenia czasowe.
Arthur w New Austin
Pierwotnie Arthur Morgan mógł zwiedzać południowe tereny znane z pierwszego Red Dead Redemption. Widać to w menu gry, gdzie zachowały się grafiki przedstawiające Arthura w Nowym Austin. W plikach znajdziemy też jego unikalne dialogi z NPC-ami oraz rysunki w dzienniku, odnoszące się do tamtejszych lokacji. Cięcie nastąpiło tak późno, że eksplorowana przez Johna w 1907 roku kraina to tak naprawdę wersja z 1899 roku, co wprowadza sporo nieścisłości w chronologii serii.
Guarma jako drugi otwarty świat
Tropikalna wyspa z piątego rozdziału miała być czymś znacznie więcej niż liniowym epizodem. Planowano możliwość powrotu tam promem, poboczne misje, skarby, a także unikalne zwierzęta, jak rekiny. W plikach nadal istnieją ślady tej rozbudowanej wizji, choć sama Guarma w gotowej grze jest już tylko ograniczonym przystankiem fabularnym.
Usunięte stroje
W kodzie gry ukryto aż 127 niewykorzystanych strojów. Wśród nich znajdziemy strój pirata, legendarny strój z okładki gry, Fentona, Legend of the West, a nawet alternatywne wersje kurtki Arthura. Niektóre z nich wyglądały na gotowe do wykorzystania, ale nigdy nie trafiły do finalnej wersji.
Fryzura Johna Marstona


Fani boleśnie zauważyli, że John w RDR 2 nie wygląda tak, jak w „jedynce”. Okazuje się, że pierwotnie miał zachować swoją kultową fryzurę i bardziej wierny wygląd z RDR 1. Najpewniej zmieniono to, by dostosować model postaci do systemu wzrostu włosów i brody wprowadzonego w sequelu.
Broń, której nigdy nie użyliśmy




Rockstar wyciął wiele rodzajów uzbrojenia, w tym: blunderbuss, derringer, buffalo rifle, kastet, specjalne strzały i składaną strzelbę. Ta ostatnia była tak zaawansowana w produkcji, że pojawia się nawet na jednym ze screenshotów z okresu promocji gry.
Eliza – druga miłość Arthura
Arthur miał dostać o wiele bardziej rozwinięty wątek miłosny. Eliza – matka jego zmarłego syna Isaaca – miała być ważną postacią w jego historii. W plikach odnaleziono kwestie dialogowe odnoszące się do niej, co sugeruje, że relacja ta była planowana jako integralna część fabuły.
Beta mapy


W 2016 roku wyciekła wczesna wersja mapy RDR 2 i od razu ujawniła ogromne różnice względem finalnego projektu. Na przykład: północna część mapy wyglądała zupełnie inaczej, Annesberg i Van Horn miały zamienione miejsca, a gang obozował w rzeźni niedaleko Saint Denis. W samej grze można też znaleźć drugą, alternatywną mapę, umieszczoną na stacjach kolejowych.
Trzeci meteoryt

W grze można znaleźć dwa fragmenty meteorytu, ale pierwotnie planowano aż trzy. Poza mapą istnieje krater, który najprawdopodobniej miał być miejscem uderzenia brakującego odłamka. To kolejny dowód na to, jak wiele elementów zostało usuniętych w ostatnich etapach produkcji.
Kupowanie domów




Podobnie jak w pierwszym Red Dead Redemption, gracze mogli nabywać własne domy na mapie – służące za punkty zapisu i przebieralnie. Choć funkcja ta została porzucona, w plikach istnieją pozostałości systemu, a w samej grze domy z tabliczką „FOR SALE” to niedokończone ślady tego rozwiązania.
Przeczytaj też: Lenovo Legion Go Gen 2 uzyska FSE
To tylko część z tego, co Rockstar planował dla RDR2. Wiele wskazuje na to, że gdyby cała zawartość trafiła do finalnej wersji, otrzymalibyśmy grę o skali większej niż większość współczesnych RPG-ów. Z jednej strony szkoda, że nie zobaczyliśmy pełnej wizji twórców, ale z drugiej – i tak dostaliśmy tytuł, który przeszedł do historii jako jedno z największych osiągnięć branży.
Źródło: X/Twitter



