Nadchodząca odsłona kultowej serii Resident Evil zabierze nas z powrotem do Racoon City i wbrew pozorom nie jest to decyzja biznesowa ani próba taniego grania na nostalgii. Reżyser Resident Evil Requiem – Koshi Nakanishi – przyznał, że wybór znanej już graczom lokacji wynikał z jego osobistej ciekawości.
Najważniejsze informacje
- Koshi Nakanishi zdradził, że powrót do Raccoon City w Resident Evil Requiem to efekt osobistej ciekawości, a nie czysty fan service.
- Gra opowie podwójną historię – nowej bohaterki Grace Ashcroft oraz samego miasta, które stało się symbolem tragedii.
- Requiem ma być pomostem między przeszłością serii a przyszłością, oferując nowe spojrzenie zarówno fanom, jak i nowym graczom.
- Capcom stara się balansować grozę i dostępność – w RE9 pojawi się m.in. tryb trzecioosobowy dla mniej odpornych na horror.
Reżyser wyjaśnia, dlaczego w Resident Evil Requiem musieli wrócić do Raccoon City
To bardzo ciekawy zabieg, bo zamiast kontynuacji wątków Ethana z Resident Evil 7 i 8, powrotu do sprawdzonych i lubianych bohaterów, otrzymujemy nową protagonistkę – Grace Ashcroft – w znanym miejscu, które od dawna uważano za zamknięty rozdział serii. Samo Raccoon City zostało zrównane z ziemią po wydarzeniach z drugiej i trzeciej części, a późniejsze odsłony – poza prequelami i spin-offami – omijały to miejsce szerokim łukiem.
Reżyser gry podkreśla, że Requiem to tak naprawdę dwie historie jednocześnie – o samej Grace oraz o mieście. Zarówno bohaterka jak i Raccoon City noszą w sobie piętno dawnych tragedii, co pozwoli graczom na doświadczenie emocjonalnej podróży młodej kobiety dotkniętej traumą po śmierci matki, a sama katastrofa w mieście odcisnęła silne piętno na nielicznych ocalałych. Tytuł części – Requiem – ma symbolizować pamięć o ofiarach w życiu Grace oraz historii miasta.
Gra pomimo silnego powiązania z przeszłością miasta według twórcy jest świetnym punktem startowym do serii dla nowych graczy. Protagonistka nie zna historii Umbrelli ani wydarzeń w Raccoon City, więc będzie wszystko odkrywać razem z graczem. Oczywiście, fani nie zostaną pominięci i w grze pojawi się sporo smaczków i nawiązań, które zostaną docenione przez weteranów serii.
Balans między strachem a dostępnością. Wnioski po RE7
Reżyser odniósł się również do tonu całej gry, przypominając, że Resident Evil 7 dla wielu osób okazał się może aż zbyt straszny. Niektórzy gracze zwyczajnie nie byli w stanie go przejść, dlatego w Resident Evil 9 pojawi się tryb trzecioosobowy, by złagodzić intensywność grozy. Widać więc, że Capcom chce balansować między zachowaniem horrorowego klimatu a dostępnością dla szerszego grona odbiorców.
Warto przeczytać: Wszystko co wiemy o Hollow Knight: Silksong
Jak możemy zauważyć Raccoon City nie jest odcinaniem kuponów bazującym na nostalgii – jest szansą na zaprezentowanie miasta nowym odbiorcom serii, spojrzeniem na miejsce z nowej perspektywy, a jednocześnie bardzo intymną opowieścią o bohaterce, która wspólnie z graczem odkrywa sekrety. Resident Evil Requiem zadebiutuje 27 lutego 2026 roku na PS5, Xbox Series X|S oraz PC.
Źródło: GamesRadar



