Dwupartyjne dochodzenie senackiej podkomisji ma wyjaśnić, jak Roblox chroni nieletnich i zarabia na poszczególnych grupach wiekowych. Firma ma zabezpieczyć dokumenty oraz przekazać odpowiedzi do 31 sierpnia 2026 roku.
Senackie dochodzenie obejmuje bezpieczeństwo dzieci na Robloksie
Josh Hawley – republikański przewodniczący podkomisji – i Dick Durbin – jej najwyższy rangą przedstawiciel Demokratów – poinformowali prezesa Robloksa Davida Baszuckiego o rozpoczęciu dochodzenia przez Podkomisję ds. Przestępczości i Zwalczania Terroryzmu przy Komisji Sądownictwa Senatu USA. Jak informuje Kotaku, firma ma zachować wszystkie materiały związane z wykorzystywaniem i krzywdzeniem dzieci na platformie.
W liście z 12 sierpnia 2026 roku senatorowie stwierdzili, że publicznie dostępne informacje podważają zapewnienia firmy o bezpiecznym środowisku dla najmłodszych. Przywołali przypadki uwodzenia dzieci w sieci, przemocy seksualnej, uprowadzeń oraz rozpowszechniania materiałów przedstawiających seksualne wykorzystywanie dzieci. Są to zarzuty i przykłady opisane przez autorów listu, a nie ustalenia zakończonego postępowania.
Roblox ma ujawnić dane o użytkownikach, przychodach i zgłoszeniach
Podkomisja żąda informacji o przychodach generowanych przez użytkowników z różnych grup wiekowych oraz czasie, jaki spędzają oni na platformie. Pyta również o liczbę kont zgłoszonych w latach 2023–2025 w związku z seksualnym wykorzystywaniem, działaniami osób próbujących krzywdzić dzieci, stosowane zabezpieczenia oraz wewnętrzne procedury reagowania. Termin przekazania odpowiedzi i dokumentów wyznaczono na 31 sierpnia 2026 roku.
List wskazuje też, że Roblox przesłał w 2025 roku do National Center for Missing & Exploited Children 65 381 zgłoszeń dotyczących podejrzeń seksualnego wykorzystywania dzieci. Oficjalne podsumowanie Komisji Sądownictwa Senatu z czerwca potwierdza skalę przekraczającą 65 tys. zgłoszeń i opisuje zapowiedziane przez firmę zmiany w ich jakości. Rok wcześniej Roblox deklarował 24 522 zgłoszenia, co oznacza, że liczba raportów w 2025 roku była ponad dwukrotnie wyższa.
Sama liczba nie mówi, ile przypadków potwierdziły później służby ani czy wzrost wynikał z większej skali nadużyć, skuteczniejszego wykrywania lub zmian w sposobie raportowania. Pokazuje jednak, dlaczego senatorowie chcą uzyskać dane źródłowe i procedury zamiast opierać się wyłącznie na publicznych deklaracjach firmy.
Roblox broni swoich zabezpieczeń, ale presja narasta
Matt Kaufman – dyrektor ds. bezpieczeństwa Robloksa – przekazał Kotaku, że bezpieczeństwo stanowi fundament platformy, a firma nie idzie w tej sprawie na kompromisy i chce przedstawić podkomisji fakty dotyczące ochrony dzieci. W oficjalnym opisie działań z sierpnia 2025 roku Roblox wymienia między innymi filtrowanie czatu, zespoły współpracujące ze służbami, raportowanie do NCMEC oraz weryfikację wieku wymaganą do rozmów bez filtrów.
Te działania są wdrażane pod rosnącą presją prawną i społeczną. W sierpniu 2025 roku Luizjana pozwała Robloksa w sprawie ochrony nieletnich, a kilka dni wcześniej ponad 30 tys. osób podpisało petycję wzywającą do odwołania Davida Baszuckiego. Pod koniec 2025 roku firma ograniczyła kontakt między dziećmi i dorosłymi, wprowadzając szacowanie wieku i dalsze restrykcje czatu.
Nowe dochodzenie przesuwa ciężar z obietnic na dokumenty możliwe do sprawdzenia przez senatorów. Dopiero odpowiedź Robloksa pokaże, czy dane o moderacji, przychodach i aktywności najmłodszych użytkowników potwierdzają deklarowany priorytet bezpieczeństwa.



