Spór pomiędzy Rockstar Games a grupą ponad 30 zwolnionych pracowników trafił na forum brytyjskiego parlamentu. Posłanka Christine Jardine wezwała rząd do interwencji po doniesieniach o zwolnieniach związanych rzekomo z próbą zrzeszania się pracowników. Rockstar stanowczo zaprzecza tym oskarżeniom, twierdząc, że chodziło o rażące wykroczenia.
Zwolnienia w Rockstar Games – od forum internetowego do parlamentu
Konflikt rozpoczął się po zwolnieniu pomiędzy 30 a 40 pracowników z różnych brytyjskich oddziałów Rockstar Games. Według firmy decyzja miała wynikać z dystrybuowania i omawiania poufnych informacji na publicznym forum, co zakwalifikowano jako ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych.
Zupełnie inaczej sytuację przedstawiają jednak sami zwolnieni i ich reprezentanci z Independent Workers’ Union of Great Britain (IWGB). Twierdzą oni, że prawdziwą przyczyną było zakładanie związku zawodowego i rozmowy o warunkach pracy.
IWGB podjęło już kroki prawne przeciwko Rockstar oraz firmie-matce, czyli Take-Two, określając działania wobec pracowników jako nieakceptowalne i bezprawne.
Wystąpienie Christine Jardine w Izbie Gmin
Posłanka Liberalnych Demokratów i reprezentantka okręgu Edinburgh West – Christine Jardine – poruszyła temat na platformie Blue Sky oraz podczas wystąpienia w Izbie Gmin. Wskazała, że wśród zwolnionych są jej wyborcy, pracujący dla Rockstar North w Edynburgu.
Gigant branży gier Rockstar zwolnił ponad 30 pracowników w całej Wielkiej Brytanii, w tym moich wyborców pracujących w ich biurze w Edynburgu. Wezwałam ministrów, by wsparli pracowników, którzy stracili pracę, i by zapobiegli takim sytuacjom w przyszłości.
~ Christine Jardine
W parlamencie dodała, że choć ma pracownika powiązanego z Rockstar, nie jest on objęty zwolnieniami. Przekazała również szczegóły spotkań z poszkodowanymi, którzy wyrażali obawy co do motywów decyzji firmy.
Oskarżenia o union busting
Według pracowników rozmowy dotyczyły prywatnie warunków pracy, a celem nie było ujawnianie tajemnic firmowych. Rockstar natomiast utrzymuje, że chodziło o naruszenia związane z udostępnianiem poufnych danych.
Głos zabrał także jeden ze zwolnionych pracowników, publikując oświadczenie za pośrednictwem IWGB.
W czasie, gdy Rockstar chce, żebyśmy czuli strach, moi odważni byli współpracownicy idą prosto do drzwi szefa, domagając się wysłuchania naszych głosów i nie ustępują.
~ Jeden ze zwolnionych pracowników
Odpowiedź Rockstar i Take-Two
Rockstar kategorycznie zaprzecza oskarżeniom o union busting. Rzecznik Take-Two – Alan Lewis – w rozmowie z Bloombergiem jasno podkreślił, że pracowników zwolniono wyłącznie za ciężkie przewinienia. Lewis dodał, że firma w pełni wspiera podejście Rockstar do sprawy.
Sprawa może mieć daleko idące konsekwencje nie tylko dla relacji Rockstar z pracownikami, lecz także dla dyskusji o prawach zatrudnionych w branży gier w Wielkiej Brytanii. Interwencja parlamentarzystów sugeruje, że temat nie zniknie szybko z agendy publicznej.
Zobacz także: Najbardziej wyczekiwane gry 2026 roku
Na razie zarówno rząd, jak i przedstawiciele branży będą musieli zmierzyć się z pytaniami dotyczącymi standardów pracy w gamedevie, który w ostatnich latach doświadcza coraz większej presji związkowej.
Źródło: LAD Bible



