Trzech szkockich posłów Partii Pracy publicznie oskarżyło Rockstar o utrudnianie postępowania prawnego w sprawie zwolnień z października 2025 roku. IWGB – niezależny brytyjski związek zawodowy – twierdzi, że studio odmówiło przekazania dowodów, zignorowało wnioski o wgląd w dokumenty i pozbawiło zwolnionych pracowników prawa do odwołania. Rockstar nie wydał żadnego oświadczenia w tej sprawie.
Czy Rockstar celowo blokuje postępowanie przed trybunałem w sprawie zwolnień członków IWGB?
Sprawa zaczęła się w październiku 2025 roku, gdy Rockstar North zwolnił kilkudziesięciu pracowników zaangażowanych przy produkcji GTA 6. Studio uzasadniało decyzję rażącym naruszeniem obowiązków pracowniczych. IWGB zakwestionował te zwolnienia niemal natychmiast, a zwolnieni pracownicy wskazywali, że ich jedynym przewinieniem była przynależność do związku zawodowego. Ta sprawa wpisuje się w szerszy obraz napięć wokół studia, o których pisaliśmy już przy okazji problemów Rockstar przed premierą GTA 6.
Teraz do głosu doszli parlamentarzyści. Chris Murray – poseł Partii Pracy z Edynburga Wschodniego i Musselburgh – powiedział, że od pierwszego spotkania z poszkodowanymi ma poważne wątpliwości wobec tego, jak Rockstar uzasadniał swoje decyzje. Stwierdził, że uzasadnienie zwolnienia jednego z jego wyborców zmieniało się w trakcie całego procesu. Jego słowa padły w oficjalnym komunikacie prasowym opublikowanym 12 maja 2026 roku.
Murray wskazał też na konkretne konsekwencje zwolnień dla ludzi: utratę pracy, utratę dochodu, a w jednym przypadku – konieczność opuszczenia kraju. Pracownik stracił sponsora wizowego i musiał wyjechać z Wielkiej Brytanii. To przypadek, który wychodzi daleko poza spór pracowniczy i dotyka sfery prawa imigracyjnego.
Zarzuty związku zawodowego IWGB i szkockich posłó
IWGB twierdzi, że Rockstar nie odpowiedział na podstawowe wnioski o ujawnienie dokumentów, odmówił przedstawienia pełnych dowodów i raportów z wewnętrznych postępowań wyjaśniających, a zwolnionym pracownikom odmówiono prawa do odwołania się od decyzji. Dla związku to nie są formalne uchybienia proceduralne. To zdaniem IWGB dowód na to, że Rockstar nie ma zamiaru prowadzić postępowania w dobrej wierze.
Tracy Gilbert – posłanka z Edynburga Północnego i Leith – nazwała postawę studia skrajnie rozczarowującą. Zaznaczyła, że każdy pracownik ma prawo do rzetelnego procesu odwoławczego i do tego, by jego głos był słyszany. Stwierdziła, że pracownicy domagający się uczciwości i transparentności nie powinni spotykać się z milczeniem i zamkniętymi drzwiami – zwłaszcza gdy stawką są miejsca pracy i prawa pracownicze.
Dr Scott Arthur – poseł z Edynburga Południowo-Zachodniego – dodał, że jeden z jego wyborców dotknięty zwolnieniami wyraził obawy, iż firma nie współpracuje w pełni i przejrzyście, a on sam nie rozumie, co właściwie mu zarzucono. Arthur przypomniał, że podczas wizyty posłów w siedzibie Rockstar pod koniec 2025 roku kierownictwo studia podkreślało swoje zobowiązanie do otwartości i sprawiedliwego traktowania pracowników. Według Arthura słowa te nie pokrywają się z relacjami jego wyborcy.
Poseł przywołał też szerszy kontekst polityczny. Stwierdził, że rząd brytyjski realizuje największą w pokoleniu ekspansję praw pracowniczych, a obowiązkiem parlamentarzystów jest kwestionowanie niesprawiedliwych praktyk zatrudnienia. Wezwał Rockstar do pełnej i przejrzystej współpracy z postępowaniem dotyczącym zarzutów o działania antyzwiązkowe.
Milczenie Rockstara w kluczowym momencie dla branży gier
Rockstar nie wydał żadnego oświadczenia w odpowiedzi na publiczne wystąpienia posłów. Studio milczy – w momencie, gdy napięcie wokół sprawy wyraźnie rośnie.
To szczególnie wymowne w kontekście tego, co studio robi równolegle. GTA 6 ma trafić na PlayStation 5 i Xbox Series X|S w listopadzie 2026 roku. Jest to jedna z najbardziej oczekiwanych premier w historii branży. Tymczasem studio przez miesiące nie potrafiło wyjaśnić, dlaczego zwolniło kilkudziesięciu pracowników, ani dlaczego zmienia uzasadnienia tych decyzji w trakcie postępowania.
Rockstar North mieści się w Edynburgu – stąd bezpośrednie zaangażowanie lokalnych posłów. Szkoccy parlamentarzyści mają możliwość wywierania presji publicznej i formalnej, choć samo postępowanie przed trybunałem pracy toczy się poza parlamentem.
W grudniu 2025 roku sprawą zajął się nawet premier Keir Starmer, który określił zwolnienia jako głęboko niepokojące. W sprawie tej wypowiedział się na forum parlamentu. Mimo to Rockstar przez kolejne miesiące nie zmienił swojej postawy wobec postępowania.
Tymczasowy trybunał pracy orzekł w styczniu 2026 roku na korzyść Rockstar w kwestiach proceduralnych, ale pełne postępowanie nadal trwa. IWGB nadal reprezentuje zwolnionych pracowników. Związek nie wycofał roszczenia – i teraz, gdy posłowie zabrali głos publicznie, sprawa wraca na pierwsze strony gazet.
Finał tej sprawy może mieć konsekwencje wykraczające daleko poza Rockstar. Brytyjskie sądy pracy rozpatrują w ostatnich latach rosnącą liczbę spraw dotyczących pracowników sektora kreatywnego. Jeśli trybunał uzna, że studio zwolniło pracowników za działalność związkową, a następnie utrudniało postępowanie wyjaśniające, konsekwencje mogą być poważne – zarówno prawne, jak i wizerunkowe.



