Rząd Japonii żąda od Białego Domu zaprzestania używania Pokémonów, Mario i Naruto w memach i filmach politycznych

Udostępnij:

Japońskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych oraz minister Kimi Onoda wielokrotnie interweniowały w ambasadzie USA w Tokio, wzywając administrację prezydenta Donalda Trumpa do zaprzestania bezprawnego wykorzystywania japońskich marek popkulturowych. W komunikacji politycznej Białego Domu oraz Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego pojawiały się posty z takimi franczyzami jak Pokémon, Super Mario, Naruto, Wii Sports czy Yu-Gi-Oh!. Japońskie władze oraz fani ostrzegają przed niszczeniem wizerunku kultowych marek.

Dyplomatyczne interwencje Tokio i apel o szacunek dla praw autorskich

Zwiastun Super Mario Wonder

Sprawa bezprawnego wykorzystywania ikonicznych postaci z gier i anime trafiła na najwyższy szczebel dyplomatyczny. Jak donosi japoński dziennik Mainichi Shimbun (zrelacjonowany przez serwisy IGN oraz Kotaku), japońskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych co najmniej dwukrotnie w samym tylko czerwcu 2026 roku kierowało oficjalne prośby do ambasady Stanów Zjednoczonych. Dyplomaci z Tokio domagali się powściągliwości w publikowaniu materiałów promujących politykę Białego Domu, wskazując na ryzyko wizerunkowego uszczerbku dla japońskich marek.

Stanowisko rządowe nie jest nowością w japońskim parlamencie. Już w kwietniu 2026 roku minister spraw zagranicznych Toshimitsu Motegi podkreślał podczas posiedzenia izby, że nawet instytucje państwowe nie powinny powielać materiałów chronionych prawem autorskim bez zgody dysponentów praw. Z kolei 12 czerwca minister Kimi Onoda zaznaczyła na konferencji prasowej, że pozyskanie zgody twórców stanowi fundament dozwolonego użytku, a stanowisko to przekazano stronie amerykańskiej kanałami dyplomatycznymi. Zaniepokojenie japońskich władz wpisuje się w szerszy kontekst globalnej roli branży, w której operuje m.in. Nintendo i rynek gier.

Militarne klipy z Wii Sports i AI Naruto. Jak Biały Dom używał gier w komunikacji

Wii Sports
Wii Sports

Praktyka amerykańskiej administracji trwa od wielu miesięcy. We wrześniu 2025 roku Departament Bezpieczeństwa Krajowego (DHS) opublikował nagranie przedstawiające akcje zatrzymań przeprowadzane przez służby ICE, podłożone pod oryginalną ścieżkę dźwiękową z anime Pokémon. W marcu 2026 roku oficjalne konto Białego Domu na platformie X/Twitter udostępniło materiał wideo łączący ujęcia nalotów wojskowych w Iranie z fragmentami rozgrywki z Wii Sports. Niedługo później pojawił się kolejny klip militarny, zmontowany z kadrów z gier i filmów, w tym z uniwersum Halo Microsoftu, Yu-Gi-Oh! oraz Dragon Balla.

Eskalacja nastąpiła w czerwcu 2026 roku, gdy Donald Trump udostępnił na platformie Truth Social wygenerowane przez sztuczną inteligencję wideo, na którym zaprezentowano go jako postać Naruto z popularnej mangi i anime. Wcześniej oficjalne profile rządowe sięgały także po fanowski generator tekstu z gry Pokémon Pokopia, by promować wpisy z hasłem MAGA. Publikacje te wywołały masowe dyskusje na temat granicy między cyfrowym humorem a naruszeniem własności intelektualnej na rynku, na którym rywalizują PlayStation, Xbox i konkurencja.

Protesty twórców, petycje fanów i stanowisko administracji USA

Używanie znanych marek spotkało się z bezpośrednią reakcją ze strony przedstawicieli branży rozrywkowej. Firma The Pokémon Company kilkukrotnie wydawała oświadczenia, dystansując się od wpisów Białego Domu i precyzując, że strona rządowa nie występowała o pozwolenie na wykorzystanie wizerunku Ash Ketchum ani utworów muzycznych. Głos zabrali również właściciele praw do Yu-Gi-Oh! oraz Steve Downes, aktor głosowy podkładający głos pod Master Chiefa w serii Halo, określając wykorzystanie jego głosu w politycznym nagraniu jako niepotrzebne i niedojrzałe.

Równolegle rozwija się oddolny ruch konsumencki. Japońska aktywistka Nana Suzuki zainicjowała petycję Protect Japanese Manga na platformie Change.org, która została złożona w biurze japońskiego rządu i szeroko opisana przez stacje BBC oraz The New York Times. Tymczasem strona amerykańska nie zamierza rezygnować z przyjętej taktyki. Przedstawicielka Białego Domu Abigail Jackson broniła dotychczasowych działań na łamach mediów, twierdząc, że angażujące posty i dynamiczne memy polityczne stanowią niezwykle skuteczne narzędzie docierania do obywateli i komunikowania programu prezydenta. Eksperci zwracają jednak uwagę, że bez zdecydowanych kroków prawnych ze strony korporacji o wielkim zapleczu finansowym bezprawne sięganie po popkulturę będzie kontynuowane, stanowiąc kolejny punkt sporny w relacjach prawnych, jakie dotykają polityki wydawców i sporną działalność branży.

Ostatnie newsy

Final Fantasy VII Revelation

Fizyczne wydanie Final Fantasy VII Revelation będzie wymagało internetu. Na Switchu 2 potrzeba co najmniej 130 GB

Square Enix potwierdziło, że pudełkowe wydania Final Fantasy VII Revelation nie będą samodzielne. Fizyczne wersje dla PS5 i Xboksa Series ...
SteamDB

Właściciel serwisu Nexus Mods przejmuje SteamDB. Baza ma pozostać darmowa

SteamDB dołączył 2 września 2026 roku do Nexus Mods – oba serwisy są teraz częścią firmy Chosen. Współtwórca bazy xPaw ...
Wiedźmin 4

Wiedźmin 4 działa już na PS5 i Xboksie Series X. CD Projekt RED nie czeka na nową generację

CD Projekt RED utrzymuje działające wersje Wiedźmina 4 na PC, PS5 i Xboksie Series X już podczas produkcji. Jeżeli jedna ...
O AUTORZE

Miłośnik gier souslike i RPG, który kocha tytuły takie jak Dark Souls i Disco Elysium całym sercem. Ostatnio pochłonął go Resident Evil. Poza grami pasjonuje się popkulturą w praktycznie każdej formie... Zobacz więcej...

📊 Liczba wpisów: 1459 (w redakcji od 17.01.2025)