Zapowiedź Rematch mogła być zaskoczeniem dla wielu fanów Sifu – w końcu to coś innego niż wcześniej zaprezentowało nam studio Sloclap – chociaż twórca gry wolałby, żeby wcale tak nie było.
Dyrektorowi kreatywnemu Pierre Tarno jest najzwyczajniej przykro, że ich nowa gra już na pokazie potrafiła być rozczarowaniem dla wielu odbiorców. Stara się on znaleźć źródło problemu i ustosunkować się do samego Sifu.
Najważniejsze informacje
- Sifu 2 nie powstanie – Sloclap postanowiło nie kontynuować bijatyki i skupić się na nowych pomysłach.
- Dyrektor kreatywny żałuje sposobu zapowiedzi Rematcha, który zmylił wielu fanów oczekujących kontynuacji Sifu.
- Sloclap nie chce być studiem jednego gatunku – zamiast sequeleli, studio celuje w świeże pomysły i mechaniki.
- Mimo początkowego zawodu Rematch odniósł sukces, osiągając 93 tys. graczy jednocześnie na Steamie.
Sifu nie jest projektem „na zawsze”
Pierre Tarno szuka powodu zawodu w kampanii marketingowej. Jego zdaniem Rematch był źle zakomunikowany, ponieważ zwiastun zaczynał się chłodno od napisu „od twórców Sifu”, co sprawiło, że wielu graczy pomyślało od razu o kontynuacji tej bijatyki.
Dyrektor kreatywny uważa, że powinni wcześniej uprzedzić fanów Sifu i zakomunikować, że nie powinni oczekiwać kontynuacji, bo nie ona będzie przedmiotem zapowiedzi. Jego zdaniem rozczarowaniem wynika z błędów w komunikacji i opisane kroki pozwoliłoby go uniknąć.
Przede wszystkim Sifu nie miało być nigdy dla studia wieloletnim projektem.
Przez półtora roku po premierze wspieraliśmy grę aktualizacjami, nową zawartością, pełnym dodatkiem… Czuliśmy, że daliśmy wszystko, co mogliśmy. […] Na ten moment lepiej było pozwolić jej odpocząć.
~ Pierre Tarno
Tarno zauważa, że oczekiwania graczy często dotyczą ciągłego tworzenia przez studia kolejnych gier w tym samym stylu. Absolver i Sifu – dwie poprzednie gry tego studia – skupiały się na sztukach walki, więc naturalnie gracze czekali na grę o podobnych mechanikach. Jednak Sloclap nie podąża za schematami i chce próbować nowości i zdaniem dyrektora kreatywnego celem jest tworzenia pasjonackich projektów.
Myślę, że zarówno gracze, jak i media zrozumieli, że choć gry nie są identyczne, to łączy je trzecioosobowa akcja, fizyczność, kontakt, ruch ciała… Jest pewna ciągłość między Absolver, Sifu i Rematch. I to doświadczenie z tworzenia tych gier pozwoliło nam stworzyć Rematch.
~ Pierre Tarno
Zobacz również: Odpowiedź Ubisoftu na Stop Killing Games
Twórcy Rematch nie chcieli stworzyć kolejnej FIFY czy Rocket League, a zamiast tego poświecili całe lata na rozplanowanie gry piłkarskiej, która złamie powszechne w branży schematy. Gra mimo wszyskto osiągnęła sukces i w szczytowym momencie uzbierała prawie 93 tysiące użytkowników grających jednocześnie.
Źródło: GamesRadar+



