Slay The Spire 2 bije rekordy na Steamie, a jego twórcy właśnie udowodnili, że można robić gry inaczej niż wszyscy. Żadnych zabezpieczeń przed piractwem, żadnych mikropłatności, stosunkowo otwarty kod dla innych deweloperów. Brzmi jak herezja w 2026 roku? Dla Mega Crit to po prostu zdrowy rozsądek.
Czy Slay the Spire 2 to dowód na to, że można robić gry bez chciwości?
Slay The Spire 2 zadebiutowało we wczesnym dostępie zaledwie kilka tygodni temu i już zdążyło zawstydzić niejedną produkcję AAA liczbą aktywnych graczy. To jednak nie wyniki sprzedażowe przykuły uwagę branży, lecz słowa głównego programisty Jake’a Carda, który na Reddicie przyznał wprost, że studio nie planuje żadnych zabezpieczeń przed piractwem.
Tło tej decyzji jest o tyle ciekawe, że Mega Crit wybrało otwartoźródłowy silnik Godot po tym, jak Unity zaskoczyło deweloperów kontrowersyjną polityką opłat naliczanych za każdą instalację gry. Unity ostatecznie wycofało się z tego pomysłu, ale studio pozostało przy Godocie. A to oznacza, że Slay The Spire 2 jest wyjątkowo łatwe do zdekompilowania – każdy z odpowiednią wiedzą może podejrzeć, jak zbudowana jest gra od środka.
Zakładamy, że osoby chcące piracić grę i tak znajdą na to sposób, więc nie ma sensu marnować zasobów deweloperskich na walkę z tym.
~ Jake Card
Podejście do piractwa to jedno, ale Mega Crit idzie jeszcze dalej. Casey Yano – współzałożyciel studia – powiedział bez owijania w bawełnę, że nienawidzą mikropłatności.
W świecie, w którym Randy Pitchford z Gearbox mówi graczom, żeby zwrócili Borderlands 4, jeśli ich sprzęt nie nadąża; a Ubisoft szuka winnych za porażkę Star Wars Outlaws w „niszowości” marki George’a Lucasa, deklaracja Mega Crit brzmi jak zimna woda na rozgrzaną głowę. Żadnych elementów gacha, lootboxów, żadnych drogich paczek kosmetycznych, żadnych battle passów.
Musisz przeczytać: 1348 Ex Voto spotkało się z mieszanym odbiorem wśród graczy
Slay The Spire 2 jest na ten moment dostępne wyłącznie we wczesnym dostępie na Steamie. Pełna premiera ma objąć także konsole, choć dokładnej daty jeszcze nie podano.
Źródło: Metro



