Valve planuje dodać do Steama wbudowaną funkcję wyświetlania historii cen gier z ostatnich 30 dni. Informację odkrył użytkownik SigaTbh w kodzie platformy, a opublikował ją na X/Twitterze profil LambdaGen. Jeśli funkcja trafi do użytkowników, gracze zyskają łatwy dostęp do danych cenowych bez konieczności opuszczania sklepu.
Czy Steam nareszcie pokaże historię cen bezpośrednio w sklepie?
Teraz gracze, którzy chcą sprawdzić, czy aktualna promocja to rzeczywiście okazja, muszą korzystać z narzędzi zewnętrznych. Najpopularniejszą opcją jest SteamDB – serwis śledzący zmiany w backendzie platformy, który pozwala sprawdzić, jak zmieniały się ceny gry w czasie. Jest to przydatne rozwiązanie, ale wymaga opuszczenia Steama i skorzystania z zewnętrznej strony.
Zgodnie z danymi znalezionymi przez SigaTbh w kodzie backendu Steama, Valve pracuje nad wbudowaniem tej funkcji bezpośrednio do klienta. Steam ma wkrótce pokazywać 30-dniową historię cen gier. Jeśli zmiana trafi do użytkowników, gracze zyskają możliwość szybkiego sprawdzenia, czy aktualna cena jest najniższą z ostatniego miesiąca bez potrzeby korzystania z narzędzi firm trzecich.
Na ten moment Valve nie potwierdziło oficjalnie tej funkcji. Wygląda na to, że jest nadal na etapie testów i nie ma jasnego harmonogramu premiery ani gwarancji, że w ogóle trafi do użytkowników.
Gracze od dawna wzywają Valve do dodania tej funkcji bezpośrednio na stronie sklepu. Możliwość przeglądania historii cen pozwala sprawdzić, kiedy gra zazwyczaj trafia na przecenę, i ocenić, czy dana oferta jest rzeczywiście dobra na tle poprzednich obniżek.
SteamDB umożliwia dziś sprawdzenie historii cen w wybranej walucie – w tym w polskich złotych – i pozwala zobaczyć zarówno ceny regularne, jak i promocyjne z okresu maksymalnie dwóch lat. Wbudowana funkcja Steama byłaby prostszym i szybszym rozwiązaniem, dostępnym bez dodatkowego oprogramowania.
Omnibus Directive i historia cen w UE. Steam już to robił

Planowana zmiana nie jest nowością w kontekście unijnych przepisów. Steam już wcześniej wdrożył wyświetlanie najniższej ceny z ostatnich 30 dni w wybranych krajach Unii Europejskiej – w tym w Polsce – by dostosować się do wymogów dyrektywy Omnibus – unijnej inicjatywy modernizującej zasady ochrony konsumenta.
Cel dyrektywy to ochrona kupujących przed nieuczciwymi praktykami, m.in. przed sytuacją, w której wydawcy sztucznie zawyżają cenę bazową przed promocją, by następnie zaoferować pozornie wysoką obniżkę. Zgodnie z przepisami każda informacja o obniżce ceny musi wyraźnie wskazywać poprzednią najniższą cenę stosowaną przez sprzedawcę w ciągu co najmniej 30 dni przed zastosowaniem promocji.
Teraz Valve może planować rozszerzenie tej funkcji na wszystkich użytkowników platformy niezależnie od kraju zamieszkania.
Warto pamiętać, że Valve ma precedens wdrażania przepisów unijnych globalnie. Gdy firma dodała politykę zwrotów pod wpływem unijnych regulacji ochrony konsumenta, zdecydowała się zastosować ją na całym świecie, a nie wyłącznie na terenie Unii Europejskiej. Dzięki temu gracze spoza UE pośrednio skorzystali z europejskich standardów ochrony.
Jeśli historia się powtórzy, wbudowana 30-dniowa historia cen może trafić do każdego użytkownika Steama. Zarówno z Europy, jak i z reszty świata.



