Nintendo Switch 2 sprzedał w USA 5,9 mln egzemplarzy w pierwszych 12 miesiącach i został drugim najszybciej sprzedającym się sprzętem do gier w historii tego rynku. W tym samym raporcie Circany PlayStation 5 i Xbox zaliczyły wyjątkowo słaby maj, mimo że wydatki na hardware wzrosły.
Dlaczego Switch 2 sprzedaje się tak dobrze w USA?
Eurogamer opisuje dane Circany za maj 2026 roku. Switch 2 osiągnął 5,9 mln sprzedanych egzemplarzy w USA w pierwszym roku. Lepszy wynik w analogicznym okresie miał tylko Game Boy Advance z 6,5 mln sztuk.
Switch 2 był też najlepiej sprzedającym się sprzętem w USA w maju 2026 roku, zarówno pod względem liczby sztuk, jak i przychodów. To potwierdza wcześniejszy trend, który było widać przy produkcji i sprzedaży Nintendo Switch 2: Nintendo korzysta z momentu, w którym gracze nadal chcą nowego sprzętu, ale konkurencja zaczyna tracić cenową przewagę.
Paradoks polega na tym, że rynek sprzętu urósł nie tylko dzięki liczbie sprzedanych konsol. Według danych Circany wydatki na hardware wzrosły rok do roku o 38%, do 249 mln dolarów. Część wzrostu wynika więc z wyższych cen, a nie wyłącznie z większego popytu.
PlayStation i Xbox mają słaby maj mimo większych wydatków

Dane dla konkurencji wyglądają dużo gorzej. Sprzedaż PS5 w sztukach spadła o 58% rok do roku, a wydatki na sprzęt PlayStation obniżyły się o 43%. Był to najsłabszy maj PlayStation pod względem liczby sprzedanych urządzeń od 2000 roku. Xbox zanotował spadek liczby sprzedanych konsol o 12%, ale według raportu był to najniższy maj w historii hardware’u Xbox.
To ważne rozróżnienie: Xbox mógł zwiększyć przychody mimo mniejszej liczby sprzedanych sztuk, bo ceny konsol rosną. Podobny problem dotyka PlayStation. Eurogamer wskazuje, że średnia cena zapłacona za nowy sprzęt do gier w USA wzrosła z 440 do 502 dolarów, cena PS5 miała wzrosnąć do 672 dolarów, a Xbox Series X|S do 524 dolarów.
Te liczby łączą się z szerszą debatą o tym, czy klasyczna konsola nadal ma być tanim wejściem w granie. Przy PlayStation widać to także w kontekście spadku sprzedaży gier Sony, a przy Microsofcie w dyskusji o nowych modelach sprzętu Xbox. Gracze płacą więcej, ale producenci nie zawsze sprzedają więcej urządzeń.
Ceny konsol mogą być ważniejsze niż sama popularność gier
Circana wskazuje również, że całe wydatki na gry w USA w maju 2026 roku wyniosły 4,2 mld dolarów, czyli o 3% więcej rok do roku. Rynek wygląda więc zdrowiej na poziomie pieniędzy niż na poziomie liczby sprzedanych konsol. To dobra wiadomość dla raportów finansowych, ale gorsza dla graczy, którzy patrzą na cenę wejścia.
Eurogamer łączy podwyżki z kryzysem komponentów i popytem centrów danych AI na pamięć oraz magazyny danych. Microsoft miał wskazywać, że ceny tych części wzrosły ponad 2,5-krotnie i mogą ponownie się podwoić do jesieni 2027 roku. Jeśli ten scenariusz się sprawdzi, presja cenowa zostanie z branżą dłużej.
Na horyzoncie jest jeszcze Grand Theft Auto 6, którego premiera może zwiększyć popyt na konsole. Ten wątek dobrze pasuje do wcześniejszych przewidywań o wpływie GTA 6 na sprzedaż PS5 Pro i konsol. Problem w tym, że jeśli sprzęt będzie drogi albo trudno dostępny, nawet największa gra roku nie musi automatycznie odwrócić trendu.
Nintendo wygrywa maj, ale to nie jest prosty obraz branży w świetnej kondycji. To raczej rynek, na którym jeden producent ma bardzo mocny start nowej konsoli – a dwaj pozostali pokazują, że po latach podwyżek i zmian strategii sprzedaż hardware’u może rosnąć w dolarach, a słabnąć w sztukach.



