Valve może stanąć przed koniecznością opracowania tańszej wersji Steam Machine. Według najnowszych doniesień powodem są gwałtownie rosnące ceny pamięci RAM wywołane globalnym niedoborem podzespołów. Insider twierdzi, że bez zmian w ofercie dostępność komputera w 2026 roku może stać się dramatyczna.
Rosnące ceny pamięci a przyszłość Steam Machine. Tańsza wersja sprzętu?
Jak podano w najnowszym raporcie insidera Moore’s Law Is Dead, globalny kryzys związany z brakiem pamięci RAM napędzany przez rozwój firm AI może odbić się bezpośrednio na cenie i dostępności Steam Machine. Jeśli sytuacja utrzyma się w kolejnych miesiącach, Valve może zostać zmuszone do opracowania drugiego, tańszego wariantu swojego PC.
Według eksperta model ten musiałby zostać pozbawiony części komponentów – m.in. RAM-u oraz kontrolera Steam Controller – aby utrzymać cenę na poziomie około 400 dolarów. To znacząca różnica względem dotychczas planowanych wersji urządzenia.
Moore’s Law Is Dead twierdzi, że Valve mogłoby wprowadzić do sprzedaży dwa warianty Steam Machine. Pierwszy model za 400 dolarów byłby pozbawiony RAM-u i SSD, pozostawiając ich montaż użytkownikowi. Drugi miałby kosztować 600–650 dolarów i zawierać pełen zestaw podzespołów, w tym kontroler.
Myślę, że Valve musi to zrobić. Zakładam, że kupili już RAM i SSD dla Steam Machine. Ale uważam za mało prawdopodobne, aby zakupili wszystko, czego będą potrzebować przez następne pięć lat, aby wspierać komputer. Więc gdybym był Valve, stworzyłbym model bare bones za 400 dolarów bez kontrolera. Zrobiłbym też model 512GB również bez Steam Controllera.
~ Moore’s Law Is Dead
Ekspert wyjaśnia, że taki podział pozwoliłby zachować ciągłość produkcji w okresach, gdy dostępność RAM-u będzie praktycznie zerowa. Zapasowe warianty mogłyby powracać na sklepowe półki jedynie wtedy, gdy firmie uda się zdobyć podzespoły w rozsądnej cenie.
Jak wygląda koszt produkcji Steam Machine?

Raport przytacza również listę komponentów komputera wraz z ich szacunkowymi cenami. Wynika z niej, że bez RAM-u i SSD koszt produkcji Steam Machine wynosiłby około 347 dolarów.
Główne koszty komponentów:
- AMD APU (CPU + GPU): 184 USD
- Łączność: 13 USD
- Bateria/zasilanie: 20 USD
- Chłodzenie: 20 USD
- Obudowa: 25 USD
- Kontroler/input: 35 USD
- PCB: 40 USD
- Opakowanie: 10 USD
Z brakującym RAM-em (48 USD) i SSD (30 USD) użytkownicy musieliby radzić sobie we własnym zakresie, montując je samodzielnie.
Sytuacja na rynku pamięci wygląda na bardzo poważną. Jeśli Valve nie zgromadziło zapasów RAM-u i SSD przed globalnym kryzysem, to komputer może zniknąć z rynku niemal natychmiast po premierze. W czarnym scenariuszu urządzenie mogłoby pozostawać poza sprzedażą przez rok lub dłużej.
Moore’s Law Is Dead sugeruje nawet, że Valve powinno zachęcać użytkowników do przerabiania starych komputerów i wykorzystywania zalegających w szufladach modułów RAM lub dysków SSD, aby „odciążyć” sytuację rynkową.
Valve może powiedzieć graczom: „idźcie i wykopcie swój stary laptop”. Wyciągnijcie z niego RAM, wyciągnijcie stary SSD. Ten stary laptop HP, który leży w waszej szafie – weźcie śrubokręt i wyjmijcie z niego SSD. Jeśli macie stare mini PC, które może mieć kość DDR 8 lub 16GB, to ją wyjmijcie! Valve mogłoby zachęcić użytkowników do ponownego wykorzystania starych części PC z ich poprzedniego sprzętu.
~ Moore’s Law Is Dead
Warto też wspomnieć, że według raportów sprzedawców DDR5 może nie wrócić do sklepów przed 2026 rokiem. Podczas ostatniego Black Friday pojedyncza kość 64 GB kosztowała nawet 750 dolarów, a pozycję rynku dodatkowo pogorszy fakt, że Micron i Crucial planują przekierować aż 33% produkowanej pamięci wyłącznie do sektora AI.
Warto przeczytać: Leon potwierdzony w Resident Evil Requiem
Choć wiele z przedstawionych informacji ma charakter spekulacji, decyzje Valve w nadchodzących miesiącach mogą zaważyć na przyszłości Steam Machine. Jeśli kryzys pamięci RAM się pogłębi, to gracze mogą stanąć przed wyjątkowo trudnym rokiem 2026, zarówno pod względem dostępności, jak i cen nowoczesnych urządzeń gamingowych.
Źródło: Vice



