Podczas walnego zgromadzenia akcjonariuszy w tym roku dyrektor generalny Ubisoftu – Yves Guillemot – ustosunkował się do inicjatywy Stop Killing Games i odpowiedział na obawy dotyczące posiadania gier i ich żywotności.
Wyłączenie serwerów The Crew i usunięcie gry z bibliotek użytkowników było punktem zapalnym i rozpoczęło ruch Stop Killing Games, więc jeden z akcjonariuszy – 10 lipca – zapytał Guillemota o stanowisko względem inicjatywy. Nie brakło również pytania o to, co oznacza posiadać grę Ubisoftu, skoro z dnia na dzień może przestać w ogóle działać. Według odpowiedzi jest to realny problem, który dotyka całą branżę.
Najważniesjze informacje
- Yves Guillemot przyznał, że problem wygaszania gier jest realny i dotyczy całej branży.
- Ubisoft twierdzi, że stara się informować graczy o żywotności swoich tytułów i zapewnia długie wsparcie.
- Stop Killing Games nie walczy z końcem wsparcia, a o możliwość grania po wyłączeniu serwerów.
- Inicjatywa zebrała już pełną liczbę podpisów, zwracając uwagę także instytucji politycznych.
CEO Ubisoftu broni decyzji związanej z The Crew

Guillemot przy rozmowie z akcjonariuszami zapewnił, że Ubiosft jego zdaniem dokłada wszelkich starań, by ich gry miały jak najdłuższą żywotność i oferuje szerokie wsparcie oraz uslugi działające 24/7. W jego opinii wsparcie nie może też trwać wiecznie.
To problem, z którym się mierzymy. Ale nie dotyczy on tylko Ubisoftu. Wszyscy wydawcy gier muszą się z nim mierzyć. Oferujemy usługę, ale nic nie jest wyryte w kamieniu – w pewnym momencie usługa może zostać zakończona. Nic nie jest wieczne.
~ Yves Guillemot
Serwery The Crew zostały wyłączone w 2024 roku, przez co tytuł stał się niegrywalny, a sama gra została zabrana użytkownikom z ich własnych bibliotek. Guillemot na swoją obronę dodaje, że jego firma stara się informować graczy o tym, jak długo dana gra będzie jeszcze dostępna. Problem w jego opinii jest szeroko zakrojony i Ubisoft pracuje nad możliwymi rozwiązaniami.
Dowiedz się więcej: Wiceprzewodniczący PE popiera Stop Killing Games
Ale o co chodzi ze Stop Killing Games? Inicjatywa nie wymaga od twórców gier nieskończonego wsparcia dla gier, a zachowania grywalności tytułów po zakończeniu ich wsparcia – np. tryb offline dodany w aktualizacji, narzędzia udostępnione społeczności, które pozwalają na tworzenie własnych serwerów.
Na ten moment inicjatywa zebrała cel podpisów wraz z bezpieczną „górką”.
Źródło: Dexerto



