Warner Bros. nie chce uczyć się na błędach i dalej brnie w gry-usługi

Udostępnij:

Mimo spektakularnej porażki Suicide Squad: Kill the Justice League, Warner Bros. nie porzuca pomysłu na gry-usługi. Nowa oferta pracy w studiu WB Games Montreal sugeruje, że nadchodzi kolejny superbohaterski tytuł… ale tworzony podobnie co poprzedni.

Skrót informacji

  • WB Games Montreal pracuje nad nową grą na licencji DC, z naciskiem na model live-service i zawartość popremierową.
  • Firma nie zmienia strategii mimo strat i krytyki związanych z Suicide Squad: Kill the Justice League oraz spadku przychodów z gier o 48%.
  • Anulowano projekt z Wonder Woman, zamknięto studio Monolith, a MultiVersus traci wsparcie – sytuacja w dziale gier Warnera wygląda coraz gorzej.

Warner Bros. idzie w zaparte mimo porażek

Hej, pamiętacie, gdy Rocksteady wraz z Warner Bros. Games wypuściło Suicide Squad: Kill the Justice League? Tak, to ten tytuł, który – według raportu Jasona Schreiera – przyniósł 200 milionów dolarów straty. Sama produkcja od kilku miesięcy nie jest już wspierana, a jej cena w promocji spadła do około 20 złotych. Auć.

Mimo takiej porażki Warner Bros. nie zamierza się poddawać i, jak zauważył m.in. portal Gry-Online, na stronie montrealskiej filii firmy pojawiła się oferta pracy na stanowisko producenta wykonawczego. Poza typowymi informacjami związanymi z tworzeniem gier, w wymaganiach można znaleźć również wzmiankę o nadzorowaniu zawartości popremierowej oraz strategii gry-usługi.

Wspomniana oferta dotyczy gry opartej na licencji DC Comics, co oznacza kolejną produkcję w klimatach superbohaterskich. Niestety, zapomnijcie o projekcie dla jednego gracza, jak miało to miejsce chociażby w przypadku serii Arkham. Zamiast tego zapowiada się kolejna próba wbicia się na rynek live-service – podobnie jak w przypadku Suicide Squad: Kill the Justice League.

Warner Bros. niby miało skupić się na zmianie strategii wydawniczej, ale jak widać, niewiele z tego wynikło. Firma zanotowała w ubiegłym roku 48-procentowy spadek przychodów z segmentu gier, a przypomnijmy, że sporym rozczarowaniem okazała się również premiera wirtualnego Quidditcha.

Warner Bros. pożegnało niedawno Davida Haddada, odpowiedzialnego za dział gier, a prace nad solowym tytułem z Wonder Woman w roli głównej zostały anulowane. To koniec? Nie do końca – bo zamknięto również Monolith, a MultiVersus, kolejna gra-usługa od Warnerów, także nie otrzyma dalszego wsparcia, mimo swojej „drugiej premiery”.

Przeczytaj także: Słabe przyjęcie Tales of the Shire

Jak przyjmujecie wiadomość, że najprawdopodobniej znowu nie dostaniemy porządnego tytułu o peleryniarzach, tylko kolejną live-service’ową wydmuszkę?

Źródło: Warner Bros. Games Montreal

Ostatnie newsy

Xbox

Xbox w Australii wymaga weryfikacji wieku przed dostępem do gier R18+

Microsoft zaczął informować australijskich użytkowników Xboksa i Microsoft Store na PC, że od końca sierpnia 2026 roku mogą zostać poproszeni ...
Cult of the Lamb

Devolver Digital opuszcza giełdę. Wydawca Cult of the Lamb wraca w prywatne ręce przez presję rynku

Wydawca gier niezależnych Devolver Digital oficjalnie zapowiedział wycofanie swoich akcji z obrotu na londyńskim rynku giełdowym AIM i powrót do ...
Path of Exile 2

Grinding Gear Games szuka polskiego tłumacza. Path of Exile 1 i 2 z powiększonym zespołem lokalizacji

Grinding Gear Games oficjalnie rozpoczęło rekrutację na stanowisko polskiego tłumacza, który dołączy do zespołu odpowiedzialnego za polską wersję językową gier ...
O AUTORZE

Rodowity bałuciarz i entuzjasta filozoficznej pulpy. Kontakt: filip.chrzuszcz@gry-wideo.pl.

📊 Liczba wpisów: 65 (w redakcji od 24.06.2025)