Wychodzi na to, że znowu doczekaliśmy kolejnego całkowicie niespodziewanego hitu. Windrose to piracka gra indie studia Kraken Express, która zadebiutowała na Steam 14 kwietnia we wczesnym dostępie. Liczba graczy, którzy po nią sięgnęli w ciągu pierwszych dwóch dni, jest naprawdę imponująca i kolejny raz zdaje się ośmieszać miliardowe korporacje.
Pół miliona kopii Windrose w dwa dni – znakomity wynik „gry znikąd”

Twórcy Windrose opublikowali pierwsze oficjalne dane sprzedażowe i są one naprawdę imponujące. W zaledwie 48 godzin od premiery gra rozeszła się w nakładzie przekraczającym 500 000 kopii. Do tego na Steam zaliczyła rekord frekwencyjny, szczytowa liczba jednoczesnych graczy wyniósł prawie 98 000 użytkowników w ciągu jednego dnia.
To są liczby, przy których wiele wielkobudżetowych tytułów AAA po cichu chowa wstydu. Zwłaszcza jeśli spojrzymy na gry takie jak Highguard czy Concord. A warto podkreślić, że my tutaj mówimy o grze indie, która wciąż jest we wczesnym dostępie.
Fakt, że Windrose nie schodzi z podium sprzedażowego Steam od swojego debiutu 14 kwietnia to tylko jeden z aspektów. Temu sporemu sukcesowi towarzyszą temu recenzje graczy. Na Steamie gra może pochwalić się współczynnikiem pozytywnych ocen na poziomie 87%. Jest to wynik, który sugeruje, że tytuł nie jest tylko chwilową sensacją, ale faktycznie dostarcza to, czego gracze szukali.

Sami twórcy zareagowali na te wyniki z wyraźnym zaskoczeniem i wdzięcznością, potwierdzając jednocześnie, że pracują już nad kolejnym hotfixem planowanym na najbliższy piątek. Wkrótce studio ma też opublikować szczegółowy harmonogram aktualizacji prowadzących do wersji 1.0.
Ahoy, kapitanowie!
Podczas gdy pracujemy nad kolejnym hotfixem (planowanym na piątek), chcemy na chwilę się zatrzymać i podziękować.
Ponad 500 000 sprzedanych kopii Windrose w zaledwie 48 godzin od premiery.
To dla nas ogromny moment — podobnie jak prawie 100 000 graczy jednocześnie wczoraj.
Dziękujemy za Wasze wsparcie i pasję. To dzięki Wam to wszystko jest możliwe!
~ Komunikat studia Kraken Express
Przypadek Windrose przypominać może to, co działo się przy okazji premiery Palworld we wczesnym dostępie. Oczywiście gra od Pocketpair wykręcała większe liczby, jednak Windrose nomen omen dopiero nabiera wiatru w żagle. Czy piracki survival utrzyma ten impet w miarę rozwijania wczesnego dostępu? Tego nie wiemy. Niemniej jednak start jest naprawdę mocny!



